Przejdź do głównej zawartości

Muffiny bananowe z malinami

Muffiny najczęściej piekę kiedy mam niespodziewanych gości. Są bardzo wdzięczne, szybkie do zrobienia, nie wymagające wyciągania sprzętu i bardzo proste w przygotowaniu. Tak, było i tym razem, muffiny bananowe z malinami przygotowywałam w chwili, gdy goście byli już u mnie. Owocowe, z rozgniecionymi bananami i malinami w środku, posypane odrobiną cukru demerara i migdałowymi płatkami. Bardzo wilgotne, dość długo świeże i bardzo smaczne.

Muffiny bananowe z malinami




 Muffiny bananowe z malinami


  • 150 g masła
  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • 150 ml mleka
  • 150 g drobnego cukru
  • 3 duże jajka
  • 300 g mąki samorosnącej(lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
  • 1 lekko czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 g malin
  • 3-4 łyżki cukru Demerara
  • 2 łyżki płatków migdałowych



Piekarnik nagrzewamy do 200 st C.
Masło rozpuszczamy w małym rondelku i pozostawiamy do wystudzenia.
Banany obieramy i rozgniatamy widelcem.
Mleko, cukier, jajka i masło mieszamy trzepaczką.
Do dużej miski przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia, dodajemy maliny i banany. 
Wszystkie składniki, mokre z suchymi mieszamy krótko razem za pomocą łyżki.
Przekładamy do przygotowanych papilotek, każdą muffinę posypujemy płatkami migdałowymi. Pieczemy ok 30 minut lub do momentu, aż muffiny będą wyrośnięte i zarumienione. Pozostawiamy do wystudzenia na kratce.


Muffiny bananowe z malinami


Inspiracja z książki Sarah Randell "Weekend baking"

Komentarze

  1. Nie dość, że szybkie w przygotowaniu, to jeszcze bardzo elastyczne jeżeli chodzi o kombinacje smakowe :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te muffiny wyglądają bardzo apetycznie. Chciała bym upiec, ale nie wiem co to jest "mąka samo rosnąca", nie spotkałam się nigdy z tym terminem... bardzo proszę o wyjaśnienie, z góry pięknie dziękuję
    Misia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misiu, mąka samorosnąca to mąka z dodatkiem środków spulchniających, bardzo popularna tutaj w uk. Można oczywiście zastąpić ją zwykłą mąką i dodać proszek do pieczenia i szczyptę soli. Już stosowną opcję dopisałam. Powodzenia w pieczeniu i smacznego :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)



Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…