Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała czekolada. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lutego 2017

Popękane ciasteczka podwójnie czekoladowe

Popękane ciasteczka czekoladowe piekłam na początku mojej blogowej przygody prawie dziewięc lat temu. Dzisiaj powtórka, choć w wersji bardziej urozmaiconej. Dodatek białej czekolady smakowicie dosładza mocno wytrawne, czekoladowe wnętrze.




Popękane ciasteczka podwójnie czekoladowe (przepis na ok 30 ciasteczek)



  • 225 g ciemnej czekolady (najlepiej 70% kakao)
  • 125 g masła, miękkiego
  • 300 g jasnego, brązowego cukru (soft light brown sugar)
  • 2 jajka, lekko ubite
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 150 g mąki
  • 50 g kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2-3 łyżki mleka
  • 75 g białej czekolady, pokrojonej w niewielkie kawałki (lub czekoladowe łezki)
  • 6 łyżek cukru pudru


Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Dwie blaszki wykładamy papierem do pieczenia. Ciemną czekolade wkładamy do miski umieszczonej nad garnkiem z parującą wodą i rozpuszczamy, mieszając od czasu do czasu. Zdejmujemy z gazu i lekko studzimy.
Masło i cukier ubijamy do białości, dodajemy stopniowo po jednym jajku, dobrze ubijając po każdym dodaniu. Dodajemy ekstrakt waniliowy i rozpuszczoną czekoladę. Przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia, kakao i sól i dodajemy do ubitej masy. Dodajemy mleko  i białą czekoladę. Mieszamy. Miskę przykrywamy i wstawiamy na 2 godziny do lodówki aby ciasto stężało.
Do miseczki wsypujemy 6 łyżek cukru pudru. Z ciasta lepimy kulki wielkości orzecha włoskiego i obtaczamy w cukrze pudrze. Umieszczamy na blaszcze, zostawiając odstępy miedzy ciasteczkami. Pieczemy ok 12 minut na środkowej półce piekarnika. Studzimy na blaszce,



Przepis z książki "The meat free monday cookbook"

piątek, 5 lutego 2016

Brownies z masłem orzechowym i białą czekoladą


To brownies z orzechowym masłem to kolejne już brownies do mojej kolekcji. Choć piekę ostatnio sporadycznie, to najczęściej wybór pada właśnie na brownies - jedne z najlepszych i najszybszych do wykonania łakoci. W brownies z masłem orzechowym rolę przewodnią pełni oczywiście to lekko słone smarowidło w wersji z kawałkami orzechów. Bardzo oryginalne, bardzo czekoladowe i bardzo smaczne brownies - jak zwykle zresztą. Polecam.





Brownies z masłem orzechowym  i białą czekoladą


  • 225 g ciemnej czekolady, połamanej na kawałki
  • 225 g masła
  • 300 g drobnego cukru
  • 3 jajka, lekko roztrzepane
  • 75 g maki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g białej czekolady, posiekanej na kawałki
  • 200 g masła orzechowego (arachidowego) wersja z kawałkami

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o boku 20 cm.
Czekoladę i masło umieszczamy w rondelku i rozpuszczamy na niewielkim ogniu (można to zrobić też w misce umieszczonej nad garnkiem z parującą wodą). Odstawiamy.
W oddzielnej dużej misce ubijamy cukier i jajka przez kilka minut do białości. Wlewamy rozpuszczoną czekoladę i kontynuujemy ubijanie, aż masa będzie gęsta, po czym dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy do połączenia składników.
Wylewamy masę do przygotowanej foremki i posypujemy wierzch białą czekoladą. Za pomocą łyżeczki wykładamy w kilku miejscach masło orzechowe po czym delikatnie końcem łyżeczki rozprowadzamy je, tak aby powstały "esy-floresy".
Pieczemy przez ok 30-35 minut. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy i kroimy na kwadraty.


Przepis z książki Rachel Allen "Cakes"

sobota, 31 stycznia 2015

Sernik z białą czekoladą i mascarpone bez pieczenia

Nigdy nie byłam fanką serników "na zimno". Oczywiście za wyjątkiem sernika robionego z gotowanego mleka, który przez wiele lat był moim ulubionym. Dzisiejszy sernik jest jednak zupełnie inny niż serniki na zimno, które wcześniej próbowałam (z homogenizowanych serków). Składniki mówią same za siebie. Ser mascarpone wymieszany z rozpuszczoną białą czekoladą, likier amaretto i ciasteczka amaretti. Nawet spód chociaż z nielubianych przeze mnie ciasteczek digestive jest pyszny. Za sprawą dodatku ciasteczek amaretti nabrał zupełnie innego, orzechowego smaku. Temu sernikowi naprawdę trudno się oprzeć. Polecam.






Sernik z białą czekoladą i mascarpone bez pieczenia


spód:


  • 120 g herbatników digestive, pokruszonych
  • 60 g ciasteczek amaretti, pokruszonych 
  • 100 g masła



masa serowa:


  • 250 g sera mascarpone
  • 1 łyżka likieru amaretto
  • 300 ml śmietany kremówki ( whipping cream, ale może też być double cream)
  • 300 g białej czekolady, posiekanej na kawałki



  • dodatkowo kilka ciasteczek amaretti do posypania


Oba rodzaje ciastek mieszamy razem w garnku. Masło rozpuszczamy na średnim gazie i dodajemy do ciastek. Mieszamy. Masę ciasteczkową wgniatamy w tortownicę o wymiarach 20 cm i wkładamy do lodówki.
W misce umieszczeonej nad garnkiem z parującą wodą rozpuszczamy czekoladę. Odstawiamy.
Serek mascarpone mieszamy z likierem amaretto. W odddzielnej misce ubijamy śmietanę. Ubitą śmietanę mieszamy z serkiem. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę i delikatnie mieszamy. 
Tortownicę z ciasteczkowym spodem wyjmujemy z lodówki i przekładamy do niej masę czekoladowo-serową. Wkładamy z powrotem do lodówki na 1 godzinę, lub do momentu, aż masa stężeje. 
Przed podaniem wyjmujemy sernik z foremki a wierzch posypujemy pokruszonym ciasteczkami amaretti.




Pomysł z książki Lorraine Pascal "Baking made easy"

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Ciasteczka z żurawiną, orzechami i białą czekoladą

Nie przypuszczałam, że ciasteczka wręcz najeżone bakaliami będą smakowały małemu dziecku.  Malutka Kornelcia ze zdjęcia poniżej, nie ma jeszcze półtora roku, ale sądząc po ilości ciasteczek jakie zjadła musiały jej bardzo smakować. Biała czekolada, żurawina, orzechy włoskie (lub pekan) to przecież samo dobro, nic dziwnego, że ciasteczka z taką zawartością smakowały nie tylko dorosłym, ale również tym najmłodszym.







 Ciasteczka z żurawiną, orzechami i białą czekoladą (przepis na ok 30 ciasteczek)


  • 150 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 75 g płatków owsianych
  • 125 g miękkiego masła
  • 75 g ciemnego miałkiego cukru (lub muscovado)
  • 100 g drobnego cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 75 g suszonej żurawiny
  • 50 g orzechów pekan lub włoskich, grubo posiekanych
  • 150 g białej czekolady, posiekanej
     


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C
Masło i oba cukry wkładamy do miski i ucieramy do białości, dodajemy jajko i ekstrakt z wanilii i ubijamy. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, sól i płatki owsiane, mieszamy po czym dodajemy żurawinę, pokrojone orzechy i posiekaną czekoladę.
Blaszki do ciastek wykładamy papierem do pieczenia.
Z ok 1 czubatej łyżeczki ciasta lepimy kulki i układamy na blaszce i lekko spłaszczamy widelcem, pamiętając o zachowaniu odstępów by ciasteczka nie skleiły się.
Pieczemy przez ok 15 minut.  Ciasteczka są dość miękkie po upieczeniu, aby stwardniały przekładamy je wraz z papierem do pieczenia na zimną powierzchnię i pozostawiamy tam kilka minut, po czym przekładamy na kratkę i studzimy.




Przepis z książki "Nigella Christmas"

wtorek, 21 października 2014

Ciastka z kardamonem i białą czekoladą

Kardamon w słodyczach pokochałam od pierwszego posmakowania. Były to maślane ciasteczka kardamonowe, którymi poczęstowała mnie znajoma Iranka. Nie mogłam się od nich oderwać. Nie mogłam się również oderwać (nie tylko ja zresztą) od tych ciastek z kardamonem i białą czekoladą, na które przepis zamieszczam poniżej. Bardzo przypominające mi tamte, choć nie tak kruche i nie tak maślane. Półkrucha, dość miękka konsystencja, intensywny aromat kardamonu, z jego drobinkami, posmak toffi (to dzięki obecności brązowego cukru) i rozpływające się w ustach kawałki białej czekolady. Pycha! Bardzo polecam.






Ciastka z kardamonem i białą czekoladą


  • 125 g masła, miękkiego
  • 100 g drobnego cukru, najlepiej trzcinowego (golden caster suger)
  • 75 g ciemnego cukru muscovado
  • 1 jajko
  • ziarna z 8 strąków kardamonu
  • 250 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 75 g białej czekolady, posiekanej



Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Masło i cukry ucieramy do białości, dodajemy jajko i mieszamy, Strąki kardamonu otwieramy, ziarna wkładamy do moździerza i ucieramy po czym dodajemy do masy. Dodajemy przesianą mąkę, szczyptę soli i proszek do pieczenia i mieszamy. Dodajemy połowę posiekanej czekolady.
Dwie duże blachy do pieczenia wykładamy papierem, z formujemy kulki wielkości dużego orzecha włoskiego i wykładamy je na blachę zostawiając odstępy między nimi. Pozostałą czekoladę wgniatamy do ciasteczek jednocześnie lekko je rozpłaszczając. Pieczemy ok 15 minut. Ciasteczka po upieczeniu są miękkie, ale z upływem czasu twardnieją.
Przepis z Sainsbury's Magazine, November 2014

czwartek, 16 października 2014

Babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą

Gdy za oknem pada, tak jak u mnie dzisiaj, polecam babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą. Dość słodkie, wilgotne z charakterystycznym bananowym smakiem. Dodatek wiśni suszonych bardzo wpływa na smak, suszone wiśnie są bowiem pyszne, ale wiem, że są raczej trudne do zdobycia, więc można zastąpić je rodzynkami.Biała czekolada to tylko dopełnienie i tak już bardzo smacznych babeczek. Świeże i dobre również na drugi dzień.





Babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą


  • 125 g masła
  • 200 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 dojrzałe banany
  • 60 ml (4 łyżki) kwaśnej śmietany
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 300 g mąki
  • 40 g suszonych wiśni, posiekanych (można zastąpić rodzynkami)
  • 50 g białej czekolady, posiekanej


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, foremkę na 12 muffin wykładamy papilotkami.
Masło rozpuszczamy w rondlu, zdejmujemy z ognia, dodajemy cukier, ekstrakt z wanilii i banany, rozgniatając je widelcem w rondlu. Mieszamy z jajkami i kwaśną śmietaną. Dodajemy sodę i proszek do pieczenia, mieszamy. Na końcu dodajemy mąkę, wiśnie i czekoladę.
Gdy masa jest wymieszana przekładamy łyżką do przygotowanych papilotek. Pieczemy ok 20-25 minut, aż z wierzchu będą rumiane. Wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.



Przepis z książki Nigelli Lawson "How to be a domestic goddess"


środa, 19 marca 2014

Ciasto z białą czekoladą i orzechami laskowymi (blondies)

Pyszne ciasto z białą czekoladą i orzechami laskowymi. Piekłam je dwa razy, za pierwszym razem za długo przetrzymałam w piekarniku i mocno było przesuszone (na szczęście nie spalone), ale pomimo tego, wzbudziło zachwyty i znikło natychmiast. Postanowiłam powtórzyć i tak samo szybko poszło, tym razem było bardziej wilgotne, z rozpływającymi się w ustach kawałkami białej czekolady i chrupiącymi orzechami. Bardzo smaczne ciasto nie tylko na co dzień.

Blondies - pysze ciasto z orzechami




Ciasto z białą czekoladą i orzechami laskowymi (blondies)



  • 50 g białej czekolady
  • 175 g drobnego cukru
  • 150 mąki samorosnącej (lub zwykłej plus 1 łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 115 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 100 g orzechów laskowych uprażonych i posiekanych
  • 100 g białej czekolady, posiekanej


Foremkę o wymiarach 28 na 18 cm wykłądamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 st C.
Czekoladę rozpuszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą, Zdejmujemy z ognia i zostawiamy do wystudzenia,
Cukier, mąkę, proszek do pieczenia, jajka, masło i ekstakt z wanilii umieszczamy w misce i ubijamy przez kilka minut. Mieszamy z orzechami i rozpuszczoną czekoladą oraz połową posiekanej czekolady.
Masę wylewamy do przygotowanej foremki, posypujemy pozostałą posiekaną czekoladą i pieczemy ok 30-40 minut. Wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy w foremce do wystudzenia. Kroimy na kwadraty.
Przepis na podstawie przepisu z książki Liz Herbert "Cakes"

czwartek, 6 marca 2014

Tort z musem z białej czekolady

Tort z musem z białej czekolady pełnił z powodzeniem rolę tortu urodzinowego. Czekoladowe blaty bez mąki są wilgotne, dość ciężkie, przypominające w konsystencji brownies. Masa to pyszny mus z białej czekolady. Wierzch przykryty jest polewą z białej czekolady i śmietanki udekorowany wiórkami z czekolady.




Tort z musem z białej czekolady


  • 225 g ciemnej czekolady
  • 9 dużych jajek
  • 150 g drobnego cukru (caster sugar)
  • 125 g masła, plus dodatkowo do natłuszczenia
  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 400 g białej czekolady
  • 300 ml śmietany kremówki (double cream)
  • mleczna lub ciemna czekolada do dekoracji


Piekarnik nagrzewamy do 190 st C. Natłuszczamy tortownicę o wymiarach 20 cm, dno wykładamy papierem do pieczenia.
Ciemną czekoladę rozpuszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą. Odstawiamy, aby lekko ostygła.

W międzyczasie 5 żółtek i cukier ucieramy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą, aż masa będzie gęsta i kremowa. Dodajemy po trochu masła i ubijamy, aż całość będzie gładka. Zdejmujemy z ognia, dodajemy czekoladę i ubijamy.
Białka z 5 jajek ubijamy na sztywno i delikatnie łączymy z czekoladowo-jajeczną masą. Wylewamy do przygotowanej foremki i mocno uderzamy tortownicą o blat, by pozbyć się pęcherzyków powietrza. Pieczemy przez 50-55 minut, w połowie pieczenia, przykrywamy folią, by zapobiec nadmiernemu przypieczeniu. Pozostawiamy do wystudzenia w foremce przez godzinę.

Przygotowujemy mus czekoladowy. Żelatynę wsypujemy do miseczki i zalewamy 2 łyżkami wody. Pozostawiamy na 10 minut.
225 g białej czekolady rozpuszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą. Lekko studzimy. Pozostałe 4 żółtka mieszamy z rozpuszczoną białą czekoladą, a potem ze 150 ml śmietanki. Żelatynę rozpuszczamy umieszczając miseczkę nad rondelkiem z parującą wodą.
Pozostałe 4 białka ubijamy na sztywno. Żelatynę mieszamy z czekoladową mieszankę. Dodajemy stopniowo białka i delikatnie mieszamy.

Ciasto czekoladowe dzielimy na pół (gdyby bardzo opadło, trzeba tak przeciąć ciasto, by spód był grubszy). Tortownicę po upieczonym cieście wykładamy papierem do pieczenia (spód i boki), brzydszą połowę ciasta wkładamy do foremki i lekko ją ugniatamy. Wylewamy na to mus z białej czekolady i chłodzimy przez 30 minut. Pozostałe czekoladowe ciasto wykładamy na mus i schładzamy przez noc.

Przygotowujemy polewą. Pozostałą białą czekoladę umieszczamy w misce z pozostałą śmietaną i rozpuszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą, aż masa będzie gładka. Lekko studzimy, po czym ubijamy mieszankę, aż zgęstnieje. Delikatnie wyjmujemy ciasto z tortownicy, zdejmujemy papier, umieszczamy na paterze lub talerzu i wylewamy na wierzch polewę, schładzamy. Dekorujemy wiórkami z czekolady.



Przepis z książki "Great Cakes" wydawnictwa  Good Housekeeping

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Brownies truflowe z kawą i białą czekoladą

Kolejne brownies truflowe, które tak bardzo lubię za kremową konsystencję, wilgotność i intensywnie czekoladowy smak. Tym razem z dodatkiem kawy i białej czekolady. Kawa nie jest zbyt dominująca, czekolada gra tutaj zdecydowanie pierwsze skrzypce. Spore kawałki białej czekolady lekko łagodzą ostry smak ciemnej czekolady a jednocześnie intensyfikują doznania smakowe. To brownies rozpływa się w ustach. Niebagatelna zaleta brownies to szybkość z jaką możemy upiec to ciasto - idealne dla niezapowiedzianych gości. Bogate, intensywne w smaku, luksusowe i bardzo smaczne. Polecam.


Brownies truflowe z kawą i białą czekoladą



Brownies truflowe z kawą i białą czekoladą


  • 240 g ciemnej czekolady (minimum 70% )
  • 100 g masła
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (u mnie miarka mielonej ziarnistej)
  • 3 łyżki wody (u mnie 3 łyżki espresso)
  • 3 jajka
  • 135 g drobnego cukru trzcinowego (golden caster suger), można użyć drobnego białego
  • 55 g mąki
  • 70 g białej czekolady, posiekanej
  • kakao, do posypania

Piekarnik nagrzewamy do 150 st C, natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o boku 18 cm.
Czekoladę i masło wkładamy do żaroodpornej miski i umieszczamy nad rondelkiem z parującą wodą. Mieszamy, do rozpuszczenia czekolady. Odstawiamy do wystudzenia.
Gdy używamy kawy rozpuszczalnej: kawę umieszczamy w kubku i zalewamy 3 lyżkami goracej wody, mieszamy do rozpuszczenia kawy. Odstawiamy.
Jajka i cukier umieszczamy w misce i ucieramy do białości. Mieszamy z kawą. Mąkę przesiewamy do miski z masą jajeczną i delikatnie mieszamy. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż masa będzie gładka. Na koniec mieszamy z kawałkami białej czekolady.
Masę wykładamy do foremki i pieczemy ok 20-25 minut. Pozostawiamy w foremce do całkowitego wystudzenia, posypujemy kakao i kroimy na kwadraty.

Brownies truflowe z kawą i białą czekoladą

Przepis z książki "Popina book of baking"

piątek, 25 października 2013

Sernik z białą czekoladą

Powoli przekonuję się do serników na ciasteczkowych spodach, kto wie, może zaczynają mi one smakować nawet bardziej niż tradycyjne polskie serniki. Dziś kolejny po tym z lemon curdem, pysznym  czekoladowym z ciasteczkami amaretii oraz cytrynowym. Tym razem sernik z białą czekoladą, jeszcze bardziej aksamitny, z wyraźnym ale nie nachalnym charakterystycznym smakiem białej czekolady i czekoladową polewą. Tak, zdecydowanie serniki, czy to tradycyjne czy "cheesecakes" to moje klimaty. Ostatnio oprócz kilograma masła i czekolady mam "pod ręką" również kilogram kremowego serka .

Sernik z białą czekoladą



Sernik z białą czekoladą



  • 150 g herbatników digestive
  • 50 g masła
  • 200 g białej czekolady
  • 500 g sera ricotta (u mnie pół na pół ricotta z polskim śmietankowym, zmielonym)
  • 2 duże jajka
  • 100 g ciemnej czekolady rozpuszczonej
  • 4 łyżki śmietanki kremówki (double cream)


Piekarnik nagrzewamy do 160 st C. Wykładamy papierem do pieczenia dno tortownicy o średnicy 20 cm i natłuszczamy ścianki foremki. Herbatniki umieszczamy w plastikowym worku i rozgniatamy je za pomocą wałka.
Masło rozpuszczamy w niewielkim rondelku i mieszamy z pokruszonymi herbatnikami. Wgniatamy dokładnie w dno przygotowanej foremki i wygładzamy drewnianą łyżką powierzchnię. Schładzamy w lodówce.
Białą czekoladę rozpuszczamy w misce umieszczonej nad parującą wodą, mieszając od czasu do czasu. Ser i jajka ucieramy w innej misce, aż będą gładkie i mieszamy z rozpuszczoną czekoladą. Serową masę umieszczamy w wyłożonej herbatnikami foremce. Pieczemy przez ok 45 minut. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy w foremce.
Gdy sernik wystygnie, wyjmujemy go z foremki i przenosimy na talerz. Rozpuszczamy ciemną czekoladę w niewielkiej misce umieszczonej nad naczyniem z parującą wodą i mieszamy ze śmietanką. Czekoladową polewę rozsmarowujemy na wierzchu sernika i jego brzegach. Przykrywamy i chłodzimy przez ok 2-3 godziny lub przez całą noc.

Przepis z książki "Everyday easy cakes & cupcakes"

piątek, 26 lipca 2013

Ciasteczka z kardamonem i białą czekoladą

Ciasteczka z kardamonem i białą czekoladą to niewielkie ciasteczka o delikatnym kardamonowym smaku, półkruche, ze sporymi kawałkami białej czekolady kryjącej się w ich wnętrzu. Szybkie w przygotowaniu i smaczne. Do szklanki mleka lub filiżanki herbaty pasują idealnie.

Ciasteczka z kardamonem i białą czekoladą



Ciasteczka z kardamonem i białą czekoladą ( przepis na ok 24 ciasteczek)


  • 115 g masła, miękkiego
  • 115 g jasnego brązowego cukru (soft light brown)
  • 1 jajko, roztrzepane widelcem
  • 250 g maki samorosnącej (lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
  • szczypta soli
  • 125 g białej czekolady pokrojonej w kawałki
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu


Piekarnik nagrzewamy do 190 st C. Wykładamy papierem do pieczenia 2 duże blachy.
Masło i cukier umieszczamy w dużej misce i ubijamy do białości. Dodajemy jajko i dokładnie ubijamy. Przesianą mąkę, sól i kardamon dodajemy do masy i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy.
Czubatą łyżeczkę masy wykładamy na blachę, pamiętając o odstępach między ciasteczkami. Pieczemy przez ok 12 minut lub do momentu aż ciasteczka nabiorą złocistego koloru. Po upieczeniu przenosimy na kratkę i studzimy.



Ciasteczka z kardamonem i białą czekoladą

Przepis na bazie przepisu z "1001 cupcakes, cookies & other tempting treats"

czwartek, 9 maja 2013

Lody z białej czekolady z ciasteczkami

Kolejne lody, które ukręciłam w tym roku. Tym razem lody z białą czekoladą i imbirowymi ciasteczkami. Bardzo dobre w smaku i dość miękkie po zamrożeniu. Dodałam do nich imbirowe ciasteczka, ale mogą to być dowolne ciastka, można też całkowicie je pominąć. Lodów oczywiście już dawno nie ma, ale w zamrażarce kolejne, których za chwilę pewnie też nie będzie.


Lody z białej czekolady z ciasteczkami



Lody z białej czekolady z ciasteczkami

  • 150 g białej czekolady, połamanej na kawałki
  • 300 ml mleka
  • 50 g cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 300 ml śmietanki kremówki (double cream 48% )
  • 50 g ciasteczek imbirowych (lub inne)


Mleko umieszczamy w rondelku razem z połamaną czekoladą i cukrem i delikatnie podgrzewamy. Gdy mleko będzie letnie wyłączamy gaz i dokładnie mieszamy aż do rozpuszczenia czekolady i cukru. Dodajemy ekstrakt z wanilii i pozostawiamy do wystudzenia. Śmietanę ubijamy i łączymy z wystudzoną mieszanką mleczną. Wlewamy do maszyny do lodów, wsypujemy pokruszone ciasteczka i kręcimy lody wg instrukcji na opakowaniu maszynki. Przekładamy do plastikowego pojemnika i umieszczamy w zamrażarce.

wtorek, 26 marca 2013

Wilgotna babka migdałowa z marcepanem i polewą z białej czekolady

Taki ciasta jak ta babka migdałowa z marcepanem należą do moich ulubionych. Babka jest wilgotna, ma lekko ziarnista konsystencję i kawałki marcepana, który uwielbiam. Smak, lekko migdałowy, maślany, pyszny. Polewa z białej czekolady, obsypana migdałowymi płatkami jest również bardzo smaczna. Dla mnie to jedna z najpyszniejszych babek jakie jadłam, ale ja mam słabość, do wszystkich wypieków z mielonymi migdałami.

Wilgotna babka migdałowa z marcepanem i polewą z białej czekolady



Wilgotna babka migdałowa z marcepanem i polewą z białej czekolady

  • 200 g masła
  • 200 g drobnego cukru
  • 4 jajka
  • 150 g marcepanu, pokrojonego w 1 cm kostkę
  • 100 g mielonych migdałów
  • 100 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego

 polewa z białej czekolady:

  • 100 g białej czekolady
  • 50 g kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka likieru Amaretto, opcjonalnie

  • kilka łyżek płatków migdałowych do posypania


Piekarnik nagrzewamy do 175 st C, natłuszczamy i wysypujemy mąką foremkę do babek.
Cukier z masłem ucieramy do białości, dodajemy po jednym jajku, dobrze ucierając po każdym dodaniu. Dodajemy ekstrakt migdałowy, mielone migdały, kawałki marcepanu oraz przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Dokładnie mieszamy. Masę wykładamy do foremki i pieczemy 55-60 minut. Studzimy w foremce przez 10 minut po czym wyjmujemy na kratkę i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Przygotowujemy polewę. Śmietanę umieszczamy w niewielkim rondelku i podgrzewamy na małym gazie (ok 1 minuty) Dodajemy czekoladę połamana na kawałki, wyłączamy gaz i mieszamy, aż czekolada się rozpuści i połączy ze śmietaną. Dodajemy likier. Polewę wykładamy łyżką na wierzch ciasta i posypujemy migdałowymi płatkami.

Wilgotna babka migdałowa z marcepanem i polewą z białej czekolady

piątek, 22 lutego 2013

Torcik z białej czekolady i kawy

Miłośnikom białej czekolady ten torcik na pewno posmakuje. Biała czekolada jest nie tylko w biszkopcie, który jest wilgotny, ale duża jej ilość jest w masie, którą torcik jest przełożony. Torcik z białej czekolady ma i kawę w swoim składzie, która nadaje całemu ciastu lekko kawowego dotknięcia. Tort jest najlepszy, na drugi dzień. Gdy trochę postoi, staje się wtedy bardziej wilgotny a smak kawy jest mocniej wyczuwalny.
Przepis na ciasto dodaję do Czekoladowego Weekendu

Torcik z białej czekolady i kawy


 
Torcik z białej czekolady i kawy

  • 40 g masła, plus dodatkowo do natłuszczenia
  • 85 g białej czekolady, połamanej
  • 125 g drobnego cukru
  • 4 duże jajka, oddzielnie żółtka od białek
  • 2 łyżki bardzo mocnej czarnej kawy
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 125 g mąki
  • wiórki z białej czekolady do dekoracji


polewa:

  • 175 g białej czekolady, połamanej na kawałki
  • 85 g masła
  • 125 g creme fraiche (lub dobrej, tłustej, słodkiej śmietany)
  • 125 g cukru pudru, przesianego
  • 1 łyżka likieru kawowego lub bardzo mocnej czarnej kawy


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia tortownicę o średnicy 20 cm.
Masło i czekoladę umieszczamy w rondelku o grubym dnie, chwilę podgrzewamy (ok pół minuty) na bardzo małym ogniu, po czym wyłączamy gaz i mieszamy składniki aż do całkowitego rozpuszczenia.
Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po łyżce cukru, dalej ubijamy, a potem po 1 żółtku, cały czas ubijając oraz kawę i ekstrakt z wanilii. Na koniec bardzo delikatnie mieszamy z przesianą mąką i rozpuszczoną czekoladą. Pieczemy ok 30 minut w nagrzanym piekarniku. Lekko studzimy, po czym wykładamy na kratkę do całkowitego wystudzenia.
Przygotowujemy polewę. Czekoladę i masło umieszczamy w rondelku, lekko podgrzewamy, wyłączamy gaz i mieszamy aż do rozpuszczenia składników. Dodajemy śmietanę, cukier puder i likier kawowy. Schładzamy mieszając do czasu do czasu, aż masa zacznie gęstnieć. Biszkopt kroimy w poprzek na pół i przekładamy częścią kremu. Pozostały krem rozsmarowujemy na wierzchu ciasta i po bokach. Posypujemy wiórkami z białej czekolady.
Przepis inspirowany przepisem z książki "Cakes" wydawnictwa Parragon
 

piątek, 30 listopada 2012

Babka marmurkowa z dwóch czekolad

Babka marmurkowa z dwóch czekolad. Ulubiona klasyka w nieco bogatszym wydaniu. Do obu części dodane są czekolady, ciemna i biała. Babka jest wilgotna i bardzo smaczna. Tego rodzaju babki, przynajmniej u mnie w domu zawsze znikają w całości.
Przygotowana z poniższego przepisu babka dość długo utrzymuje swą świeżość.

Babka marmurkowa z dwóch czekolad


Przepis na babkę marmurkową z dwóch czekolad
  • 225 g masła, miękkiego
  • 225 g drobnego cukru
  • 4 duże jajka, w temperaturze pokojowej, roztrzepane
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 225 g mąki samorosnącej(lub zwykłej plus 1 łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta soli)
  • 75 g ciemnej czekolady, połamanej
  • 1 łyżka kakao
  • 75 g białej czekolady, posiekanej


Piekarnik nastawiamy na 180 st C.
Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia średnią keksówkę.
Masło umieszczamy w dużej misce i dokładnie ubijamy. Dodajemy cukier i kontynuujemy ubijanie do białości. Stopniowo dodajemy jajka i ekstrakt, ubijamy. Dodajemy przesianą mąkę i mieszamy łyżką lub szpatułką.
Połowę masy przenosimy do innej miski. Czekoladę umieszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą i delikatnie mieszamy, aż do rozpuszczenia. Zdejmujemy z ognia i pozostawiamy do ostudzenia. Przesiewamy kakao i dodajemy do jednej z misek z masą, dodajemy wystudzoną czekoladę i mieszamy dokładnie.
Białą czekoladę umieszczamy w oddzielnej misce nad rondelkiem z parującą wodą i rozpuszczamy. Zdejmujemy z ognia i zostawiamy do wystudzenia, po czym dodajemy ją do drugiej miski z surowym ciastem i dokładnie mieszamy.
Ciasto wkładamy łyżką do foremki, na przemian jasną i ciemną masę. Aby uzyskać efekt marmuru mieszamy ciasto w foremce nożem lub patyczkiem do szaszłyków.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok 1 1/4 godziny. Przenosimy na kratkę, zdejmujemy papier i studzimy.


Babka marmurkowa z dwóch czekolad

Przepis z książki Lindy Collister "Cakes & bakes from my mother's kitchen"

czwartek, 9 lutego 2012

Blondies bananowe

Na moim blogu jest bardzo dużo bananowych ciast, ale bananowego blondies jeszcze nie ma;) Więc oto i ono. I choć posiada ten charakterystyczny bananowy smak, to jednak bardzo się różni od popularnych bananowych chlebków. Oprócz białej czekolady jest tu bardzo ciekawy dodatek orzechów w karmelu, które w cieście tworzą coś na kształt bakalii. Niespotykany i bardzo smaczny akcent.
Przepis z książki "Supper for a song" to adaptowana przez Tamasi Day-Lewis receptura samego Dana Leparda.

Blondies bananowe


Przepis na blondies bananowe
  • 300 g drobnego cukru z wanilią(ja dodałam bez wanilii)
  • 2 łyżki wody
  • 75 g orzechów brazylijskich ( u mnie laskowe)
  • 100 g masła
  • 200 g dobrej białej czekolady
  • 2 banany, (200-225 g)
  • 1 duże jajko
  • ziarna z jednej laski wanilii ( u mnie 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii)
  • 200 g mąki
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Piekarnik nastawiamy na 190 st C. Wykładamy kwadratową foremkę o bokach 20 cm papierem do pieczenia.
 75 g cukru wkładamy do małego rondelka i dolewamy wodę. Rozpuszczamy na średnim ogniu, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy do momentu, aż cukier nabierze karmelowego koloru. Robimy test, odrobina syropu wlana do szklanki z zimną wodą sprawi, że syrop przybierze kształt kulki.
Rondelek zdejmujemy z ognia, do syropu dodajemy  orzechy, mieszamy i natychmiast rozsmarowujemy na natłuszczonej blaszce. Pozostawiamy do wystudzenia, po czym powstałe toffi łamiemy lub kroimy na drobne kawałki.
Masło i białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w rondelku z grubym dnem. Zdejmujemy z ognia.
Banany rozgniatamy w innej misce i mieszamy z resztą cukru, jajkiem i wanilią. Dodajemy rozpuszczona czekoladę i mieszamy aż masa będzie gładka. Przesiewamy  mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy z masą i dodajemy posiekane orzechowe toffi.
Ciasto przekładamy do foremki i pieczemy ok 35 minut lub do suchego patyczka. Umieszczamy foremkę z upieczonym ciastem na kratce i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Po wystudzeniu kroimy.

Blondies bananowe

wtorek, 29 listopada 2011

Brownies podwójnie czekoladowe

Do umieszczenia przepisu na to brownies podwójnie czekoladowe zostałam przynaglona przez jedną z jego konsumentek, która koniecznie postanowiła je upiec samodzielnie. W trakcie spisywania zauważyłam, że niedokładnie przeczytałam przepis i zrobiłam je nieco inaczej. Brownies było jednak tak pyszne, że postanowiłam tą zmienioną wersję umieścić, a zrobienia oryginalnej wersji już się nie mogę doczekać, bo brzmi bardzo interesująco. Tymczasem polecam to jedno z pyszniejszych brownies. Wszystkim którzy je konsumowali, a było ich sporo, bardzo smakowało.

Brownies podwójnie czekoladowe


Przepis na brownies podwójnie czekoladowe
  • 250 g masła, plus dodatkowo do natłuszczenia
  • 250 g deserowej czekolady(plain, min 50% kakao)
  • 100 g białej czekolady, w kawałkach
  • 4 jajka
  • 175 g jasnego cukru muscovado
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 75 g mąki, przesianej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao, przesianego
  • 100 g orzechów pecan (można zastąpić orzechami włoskimi)
  • szczypta soli
Piekarnik nastawiamy na 200 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o bokach 20,5 cm.
Czekoladę i masło rozpuszczamy w rondelku o grubym dnie lub w kąpieli wodnej.
Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier, ekstrakt z wanilii i ucieramy do "białości".
Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, kakao, orzechy, białą czekoladę i szczyptę soli, potem dokładnie łączymy z rozpuszczoną czekoladą. Delikatnie mieszamy. Masę wlewamy do przygotowanej foremki. Pieczemy przez 20-25 minut. Pozostawiamy do wystudzenia w foremce, po czym kroimy na kwadraty.

Brownies podwójnie czekoladowe
 Nieco zmieniony przepis z książki "Favourite cakes, bakes & cupcakes" wydawnictwa Good Housekeeping"

piątek, 25 listopada 2011

Łatwe ciasto marmurkowe z polewą z białej czekolady

Marmurkowe ciasto z polewą z białej czekolady to bardzo proste, ucierane, łaciate ciasto. Łączy dwa smaki. Czekoladowy i waniliowy. Polewa z białej czekolady, to przysłowiowa kropka nad i. W okresie jesienno-zimowym idealne do niedzielnej, popołudniowej herbaty.

Łatwe ciasto marmurkowe z polewą z białej czekolady



Przepis na łatwe ciasto marmurkowe z polewą z białej czekolady
  • Łatwe ciasto marmurkowe z polewą z białej czekolady225 g masła, bardzo miękkiego
  • 225 g cukru
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 225 g mąki samorosnacej (lub zwykłej plus 1 łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta soli)
  • 4 duże jajka
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki mleka, o temp. pokojowej

  • 100 g czekolady białej
  • 25 g masła

Piekarnik nastawiamy na 180 st C
Miękkie masło, cukier, wanilię, mąkę i jajka wkładamy do miski i ubijmy do białości. Połowę przekładamy do innej miski. Do pozostałej połowy dodajemy przesiane kakao i mleko, mieszamy do połączenia składników.
Oba ciasta wkładamy łyżką na przemian do przygotowanej foremki. Po czym patyczkiem tworzymy esy- floresy. Pieczemy ok 1 godziny. Wyjmujemy ciasto z piekarnika i pozostawiamy do wystudzenia. Ostrożnie wyjmujemy ciasto z foremki i przekładamy na talerz.
Przygotowujemy polewę: delikatnie rozpuszczamy białą czekoladę w rondelku i mieszamy z masłem. Smarujemy wierzch ciasta i pozostawiamy do zastygnięcia.
Przepis z książki Lindy Collister "Divine heavenly chocolate recipes with a heart"

Łatwe ciasto marmurkowe z polewą z białej czekolady

niedziela, 22 maja 2011

Blondies z masłem arachidowym

Dość szybkie i bardzo smaczne blondies z masłem arachidowym, dla amatorów słono-słodkich kombinacji. Bardzo podobne do popularnych batoników, przynajmniej w fazie początkowej robienia ciasta, potem po upieczeniu, ten arachidowy smak nie jest już tak bardzo wyrazisty. Zagapiłam się trochę z pieczeniem i ciut za długo trzymałam w piekarniku(mam zasadę zawsze wcześniej niż w przepisowym czasie pieczenia, sprawdzać patyczkiem stan ciasta), choć i tak krócej niż w przepisie i ciasto było ciut jak dla mnie za suche(brownies jednak powinno być jak dla mnie maziste) ale blondies i tak było smaczne a niespodziewanym gościom bardzo smakowało.
 
Blondies z masłem arachidowym


Blondies z masłem arachidowym
  • 100 g masła, miękkiego plus dodatkowo do natłuszczenia
  • 150 g masła z orzeszków ziemnych(crunchy peanut butter)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 175 g drobnego cukru
  • 1 jajko
  • 75 g białej czekolady, plus dodatkowo do dekoracji
  • 75 g orzechów włoskich, posiekanych(u mnie pecan)
  • 125 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ciemna czekolada, rozpuszczona, do dekoracji

Piekarnik nastawiamy na 170 st C i natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę kwadratową o bokach 20 cm.
W dużej misce, ubijamy masło i masło orzechowe aż będzie kremowe. Dodajemy wanilię, cukier i jajko, i ubijamy do białości.
Dodajemy białą czekoladę i pokrojone orzechy.
Mieszamy z przesianą mąką i proszkiem do pieczenia.
Masę przekładamy do przygotowanej foremki i wygładzamy wierzch. Pieczemy przez ok 40 minut(piekłam jakieś 35 minut, ale i to za długo, bo ciasto było jednak za bardzo wysuszone. Prawdopodobnie 25-30 minut byłoby wystarczające)
Studzimy w foremce. Dekorujemy kawałkami białej czekolady i orzechami oraz robimy czekoladowe esy-floresy(najlepiej za pomocą papierowego rożka, lub woreczka foliowego z odciętym rogiem).
 Przepis z książki Eric Lanlard "Home Bake"

Blondies z masłem arachidowym

Blondies z masłem arachidowym

poniedziałek, 14 marca 2011

Sernikoblondies z limonkową nutą

Długo zastanawiałam się jak spożytkować dwie tubki serka quark, który kupiłam z myślą o upieczeniu sernika. Nie miałam ochoty na ciasteczkowe spody, za którymi po pierwsze nie przepadam, a po drugie zazwyczaj ciasteczek u mnie w domu nie ma.
A co, gdyby tak ser połączyć z  blondies? A dokładniej z blondies wzbogaconym białą czekoladą?  I smak wyostrzyć limonką?
Co prawda tylko za pierwszym razem wyszły mi takie piękne fale. Za drugim i trzecim było już bardziej płasko. Ale za każdym razem ciasto znikało błyskawicznie. Nawet w ustach tych, co nie lubią ciast i ustach tych, co są na diecie...
Sernikoblondies z limonkową nutą

Sernikoblondies z limonkową nutą

Ciasto:
  • 100 g masła
  • 150 g białej czekolady
  • 120 g jasnego cukru brązowego(light brown)
  • 3 jajka
  • 100 g mąki, przesianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
Masa serowa:
  • 500 g serka quark
  • 150 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • skórka starta z 1 limonki

Piekarnik nastawiamy na temp 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia prostokątną foremkę średniej wielkości.
Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej.  Lekko studzimy.
Jajka ubijamy z cukrem. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę i masło. Mieszamy. Dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Delikatnie mieszamy. Masę wylewamy do przygotowanej foremki.
Przygotowujemy masę serową. Ubijamy jajka z cukrem. Dodajemy ser i skórkę z limonki i mąkę ziemniaczaną, mieszamy. Wylewamy na ciasto w foremce. Pieczemy ok 40 - 50 minut.

Sernikoblondies z limonkową nutą
 
Sernikoblondies z limonkową nutą