wtorek, 18 listopada 2014

Blok czekoladowy z orzechami arachidowymi

Prosty w przygotowaniu blok czekoladowy na bazie skondensowanego mleka. W środku prażone orzechy arachidowe, herbatniki digestive i rodzynki. Słodkie, smaczne, bez pieczenia, wymaga jednak kilkugodzinnego leżakowania w lodówce.






Blok czekoladowy z orzechami arachidowymi


  • 180 ml (3/4 szklanki) mleka skondensowanego słodzonego
  • 60 g masła
  • 125 g ciemnej czekolady, grubo posiekanej
  • 150 g herbatników digestive
  • 45 g (1/3 szklanki) orzechów arachidowych niesolonych, uprażonych
  • 55 g (1/3 szklanki) rodzynek


Natłuszczamy keksówkę o wymiarach 8 cm x 26 cm i wykładamy ją papierem do pieczenia, tak aby wystawał 5 cm ponad brzeg dłuższych boków.
Skondensowane mleko i masło umieszczamy w niewielkim rondlu, podgrzewamy mieszając na niewielkim ogniu, aż masa będzie gładka. Zdejmujemy z ognia, dodajemy czekoladę i mieszamy.
Herbatniki łamiemy na niewielkie kawałki i umieszczamy w dużej misce z orzechami i rodzynkami. Dodajemy czekoladową miksturę. Mieszamy.
Miksturę wykładamy do przygotowanej foremki i przykrywamy. Wkładamy do lodówki na około 4 godziny, aż masa będzie zastygnięta. Wyjmujemy z foremki i kroimy na plastry.
 Przepis z "The Completet Book of Cupcakes & Baking" wydawnictwa The Australian Women's Weekly

czwartek, 13 listopada 2014

Ciasto marchewkowo - bananowe

Podobne ciasto jest już u mnie na blogu, choć w bardziej wyszukanej, tortowej wersji - passion cake. Dzisiaj typowe ciasto na co dzień. Niesamowicie proste w przygotowaniu ciasto marchewkowo - bananowe. Do jego przygotowania nie potrzebujemy nawet miksera, wszystkie składniki wystarczy umieścić w jednej misce i wymieszać. Zdrowe, zawierające dużą ilość marchewki i bananów wilgotne ciasto, z kawałkami orzechów w środku jest dość ciężkie, ale smaczne i zjada się je naprawdę lekko. Długo utrzymuje swą świeżość.




Ciasto marchewkowo - bananowe



  • 185 g (1 1/4 szklanki) mąki
  • 75 g (1/2 szklanki) mąki samorosnącej (lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka przyprawy do pierników (mixed spice)
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 220 g (1 szklanka) miałkiego brązowego cukru
  • 90 g (3/4 szklanki) orzechów włoskich
  • 3 jajka, lekko roztrzepane
  • 480 g marchewki (2 szklanki) drobno startej
  • 2 duże 460 g(ja dałam 5 małych) bardzo dojrzałe banany, zmiażdżone widelcem
  • 250 ml oleju roślinnego



Piekarnik nagrzewamy do 170 st C. Natłuszczamy i wykładamy dno tortownicy o wymiarach 23 cm, papierem do pieczenia.
Przesianą mąkę, sodę, przyprawę do pierników i cukier umieszczamy w dużej misce, dodajemy pozostałe składniki i mieszamy. Przelewamy ciasto do przygotowanej foremki. Pieczemy ok 1 1/4 godziny. Studzimy w foremce.



Przepis z "Everyday Cakes and Cookies" wydawnictwa  The Australian Women's Weekly

piątek, 7 listopada 2014

Pieczone ziemniaki z farszem z soczewicy i pora

Sezon jesienno zimowy, a więc idealny sezon na pieczone ziemniaki. Soczewica i usmażony na maśle por oraz miąższ z upieczonych ziemniaków to bardzo smaczny farsz. Do tego podpieczona ziemniaczana skórka, dla mnie idealna kolacja na chłodne dni.
Polecam również bardzo podobne, pyszne ziemniaki z pieczarkowym farszem






Pieczone ziemniaki z farszem z soczewicy i pora




  • 4 duże ziemniaki do pieczenia
  • 125 g soczewicy brązowej lub zielonej
  • 2 łyżki masła
  • 2 pory, pokrojone w plastry
  • sól i pieprz do smaku


Piekarnik nagrzewamy do 200 st C. Ziemniaki nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i pieczemy na blasze ok 1 godziny, lub do momentu, aż ziemniaki będą bardzo miękkie.
Soczewicę umieszczamy w rondelku i zalewamy zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia, chwilkę gotujemy i odcedzamy. Zalewamy ponownie wodą, tak aby były przykryte ok 1 cm warstwą wody. Gotujemy na bardzo małym ogniu ok 25 minut. Odcedzamy, dodajemy 1 łyżkę oleju oraz sól i pieprz do smaku. Odstawiamy do wystudzenia.
Pory smażymy na maśle, przez kilka minut, na bardzo małym ogniu.
Upieczone ziemniaki kroimy na połowę i delikatnie łyżeczką wyjmujemy miąższ, zostawiając około pół centymetrowy brzeg. Usmażone pory mieszamy z soczewicą i miąższem z ziemniaków, ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem, po czym wkładamy do wydrążonych ziemniaków. Zapiekamy jeszcze ok 10-15 minut.
Inspiracja z książki "Hugh's Three Good Things"

czwartek, 30 października 2014

Puszysty placek daktylowy z orzechami

Puszysty, a jednocześnie wilgotny placek daktylowy. Podobne ciasto daktylowe piekłam już wcześniej i wiem, że cieszy się on dużą popularnością. Daktyle, namoczone wcześniej w wodzie, sprawiają, że ciasto jest wilgotne, choć nie ciężkie a włoskie orzechy są smacznym i chrupiącym dopełnieniem. Idealny placek do popołudniowej herbaty.


Puszysty placek daktylowy z orzechami



Puszysty placek daktylowy z orzechami


  • 225 g (1 1/3 szklanki) posiekanych daktyli
  • 250 ml (1 szklanka) wrzątku
  • 1 łyżeczka sody
  • 225 g (1 szklanka) drobnego cukru
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 275 g (2 1/4 szklanki) maki
  • szczypta soli
  • 75 g masła, miękkiego 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g (1/2 szklanki) posiekanych orzechów



Daktyle przekładamy do miski i polewamy wrzątkiem, tak aby wszystkie daktyle były przykryte. Dodajemy sodę i dobrze mieszamy. Pozostawiamy na ok 5-10 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia prostokatną foremkę o wymiarach 23 na 30 cm.
W oddzielnej misce mieszamy wszystkie pozostałe składniki, dodajemy daktyle wraz z wodą, w której się moczyły i mieszamy, gdy ciasto będzie za gęste można dodać odrobinę wrzątku.
Ciasto wylewamy do foremki i pieczemy przez ok 45 minut. Studzimy na kratce i kroimy.

Puszysty placek daktylowy z orzechami


Przepis z książki A. Wild i S. Hill "Afternoon tea"

wtorek, 21 października 2014

Ciastka z kardamonem i białą czekoladą

Kardamon w słodyczach pokochałam od pierwszego posmakowania. Były to maślane ciasteczka kardamonowe, którymi poczęstowała mnie znajoma Iranka. Nie mogłam się od nich oderwać. Nie mogłam się również oderwać (nie tylko ja zresztą) od tych ciastek z kardamonem i białą czekoladą, na które przepis zamieszczam poniżej. Bardzo przypominające mi tamte, choć nie tak kruche i nie tak maślane. Półkrucha, dość miękka konsystencja, intensywny aromat kardamonu, z jego drobinkami, posmak toffi (to dzięki obecności brązowego cukru) i rozpływające się w ustach kawałki białej czekolady. Pycha! Bardzo polecam.






Ciastka z kardamonem i białą czekoladą


  • 125 g masła, miękkiego
  • 100 g drobnego cukru, najlepiej trzcinowego (golden caster suger)
  • 75 g ciemnego cukru muscovado
  • 1 jajko
  • ziarna z 8 strąków kardamonu
  • 250 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 75 g białej czekolady, posiekanej



Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Masło i cukry ucieramy do białości, dodajemy jajko i mieszamy, Strąki kardamonu otwieramy, ziarna wkładamy do moździerza i ucieramy po czym dodajemy do masy. Dodajemy przesianą mąkę, szczyptę soli i proszek do pieczenia i mieszamy. Dodajemy połowę posiekanej czekolady.
Dwie duże blachy do pieczenia wykładamy papierem, z formujemy kulki wielkości dużego orzecha włoskiego i wykładamy je na blachę zostawiając odstępy między nimi. Pozostałą czekoladę wgniatamy do ciasteczek jednocześnie lekko je rozpłaszczając. Pieczemy ok 15 minut. Ciasteczka po upieczeniu są miękkie, ale z upływem czasu twardnieją.
Przepis z Sainsbury's Magazine, November 2014

czwartek, 16 października 2014

Babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą

Gdy za oknem pada, tak jak u mnie dzisiaj, polecam babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą. Dość słodkie, wilgotne z charakterystycznym bananowym smakiem. Dodatek wiśni suszonych bardzo wpływa na smak, suszone wiśnie są bowiem pyszne, ale wiem, że są raczej trudne do zdobycia, więc można zastąpić je rodzynkami.Biała czekolada to tylko dopełnienie i tak już bardzo smacznych babeczek. Świeże i dobre również na drugi dzień.





Babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą


  • 125 g masła
  • 200 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 dojrzałe banany
  • 60 ml (4 łyżki) kwaśnej śmietany
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 300 g mąki
  • 40 g suszonych wiśni, posiekanych (można zastąpić rodzynkami)
  • 50 g białej czekolady, posiekanej


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, foremkę na 12 muffin wykładamy papilotkami.
Masło rozpuszczamy w rondlu, zdejmujemy z ognia, dodajemy cukier, ekstrakt z wanilii i banany, rozgniatając je widelcem w rondlu. Mieszamy z jajkami i kwaśną śmietaną. Dodajemy sodę i proszek do pieczenia, mieszamy. Na końcu dodajemy mąkę, wiśnie i czekoladę.
Gdy masa jest wymieszana przekładamy łyżką do przygotowanych papilotek. Pieczemy ok 20-25 minut, aż z wierzchu będą rumiane. Wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.



Przepis z książki Nigelli Lawson "How to be a domestic goddess"


wtorek, 14 października 2014

Pasta do chleba z jajka i kalafiora

Bardzo proste smarowidło z jajka i kalafiora. Kalafior w połączeniu z jajkiem spisał się znakomicie w roli pasty do chleba. Wykorzystałam kalafiora, którego ugotowałam trochę za dużo do obiadu. Kalafior jest dość wodnisty, więc dodatek majonezu niewielki, choć oczywiście jego ilość można zwiększyć. Bardzo smaczne wypełnienie do kanapek.






Pasta do chleba z jajka i kalafiora


  • 2 jajka, ugotowane na twardo
  • 2 różyczki ugotowanego kalafiora
  • 1 łyżeczka majonezu
  • 1 łyżeczka posiekanych świeżych ziół (bazylia, koperek lub pietruszka
  • sól i pieprz do smaku


Jajka i kalafiora przekładamy do miski i rozgniatamy widelcem, dodajemy majonez, zioła, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Mieszamy.

czwartek, 9 października 2014

Ciasto bananowe z lukrem z owoców marakui

Ciasto bananowe urozmaicone lukrem z owoców marakui. Owoce marakui inaczej zwane owocami pasji, są niezbyt ładne z zewnątrz. Brązowa, często pomarszczona skorupa (wtedy są najsmaczniejsze) kryje w swoim wnętrzu, bardzo ciekawą i smaczną pulpę z drobnymi pesteczkami. Bananowe ciasto jest wilgotne, niezbyt słodkie, lukier więc nie tylko ozdabia, ale również dosładza i nadaje ciastu bardzo egzotyczny smak.





Ciasto bananowe z lukrem z owoców marakui


  • 125 g masła
  • 150 g (3/4 szklanki) brązowego, miałkiego cukru
  • 1 łyżeczka przyprawy do pierników (mixed spice)
  • 2 jajka
  • 225 g (1 1/2 szklanki) mąki samorosnącej (lub zwykłej z w łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 3 przejrzałe banany, rozgniecione 
  • 120 g (1/2 szklanki) kwaśnej śmietany
  • 60 ml (1/4 szklanki) mleka

lukier z owoców marakui:

  • 240 g (1 1/2 szklanki) cukru pudru
  • 1 łyżeczka miękkiego masła
  • 2 łyżki pulpy z owoców marakui (z ok 3 owoców)


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Natłuszczamy keksówkę o długości 25 cm i wykładamy papierem do pieczenia.
Masło, cukier i przyprawę do pierników ucieramy do białości
Dodajemy po jednym jajku, mieszamy z przesiana mąką i sodą, dodajemy banany, śmietanę i mleko. Masę przekładamy do foremki i pieczemy około 50 minut. Pozostawiamy w foremce przez 5 minut po czym wyjmujemy na kratkę i studzimy.

Przygotowujemy lukier: cukier puder ucieramy z masłem i taką ilością pulpy, by powstała pasta, dodajemy odrobinę gorącej wody, tak by pasta była łatwa do rozsmarowania. Lukrem smarujemy wierzch wystudzonego ciasta.


Przepis z książeczki wydawnictwa "The Australian Women's Weekly"

wtorek, 30 września 2014

Tarta czekoladowa z gruszkami

Wszystko w tej czekoladowej tarcie jest pyszne! Kruchy, bardzo maślany spód, czekoladowo - migdałowe wypełnienie no i same gruszki, które uważam, że są jednymi z najsmakowitszych owoców do ciast. Bardzo podobne ciasto, tyle że w jasnej wersji zamieściłam ostatnio - to migdałowy flan z gruszkami. Oba ciasta są niesamowicie pyszne i na jednym kawałku trudno jest poprzestać. Polecam.






Tarta czekoladowa z gruszkami



  • 180 g mąki
  • 110 g masła, zimnego, pokrojonego w kostkę
  • 35 g drobnego cukru
  • 1 żółtko
  • około 1 łyżki lodowatej wody



czekoladowe wypełnienie:



  • 125 g ciemnej czekolady, posiekanej
  • 125 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 90 g drobnego cukru
  • 4 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • 125 g mielonych migdałów
  • 2-3 krople prawdziwej esencji z wanilii
  • szczypta soli
  • 2 dojrzałe, średnie gruszki



Przygotowujemy ciasto. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy masło i za pomocą palców łączymy oba składniki, aż powstanie drobna kruszonka.
Mieszamy z cukrem, dodajemy żółtko i wodę i w blenderze lub za pomocą noża łączymy wszystkie składniki. Zlepiamy całość w kulkę. Zawijamy w folię i wkładamy an 20 minut do lodówki. Rozwałkowujemy na blacie lekko posypanym mąką na koło o średnicy ok 29 cm. Wylepiamy ciastem foremkę do tarty o średnicy 23 cm. Wkładamy do lodówki.
Piekarnik nagrzewamy do 200 st C.
Przygotowujemy wypełnienie. Czekoladę rozpuszczamy w misce umieszczonej nad garnkiem z parującą wodą, mieszamy, aż masa będzie gładka, po czym odstawiamy do wystudzenia.
W międzyczasie, za pomocą miksera ucieramy masło, aż będzie gładkie, dodajemy cukier i dalej ucieramy do białości, dodajemy po 1 jajku, dobrze ubijając po każdym dodaniu. Masę mieszamy z wystudzoną czekoladą, migdałami i esencją.
W oddzielnej misce ubijamy białka ze szczyptą soli i delikatnie mieszamy z czekoladową masą. Wykładamy na ciasto w foremce i wygładzamy wierzch.
Gruszki obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych kroimy na pół, po czym nacinamy cienkie głębokie paski, tak, aby trzymały się razem na jednym końcu gruszki, korzonek zostawiamy. Gruszki umieszczamy na cieście.
Pieczemy 15 minut, po czym redukujemy temperaturę do 180 st i dopiekamy jeszcze 10 minut - sprawdzamy patyczkiem, gdy będzie czysty, ciasto jest gotowe.




Przepis z ksiązki Lindy Colister "Easy baking"

czwartek, 25 września 2014

Burgery z indyka na ostro

Pyszne, soczyste i ostre burgery z mięsa indyczego. Burgery z indyka są nieco delikatniejsze niż klasyczne burgery z wołowiny, tutaj dodatkowo ze świeżą kolendrą dodającą specyficznego smaku oraz ostrą papryczką chilli i słodkim sosem chilli dla kontrastu. Domowe burgery przewyższają te "kupcze" pod względem smaku a ich skład nie jest dla nas tajemnicą - wiemy dokładnie co jemy.






Burgery z indyka na ostro




burgery:

  • 500 g mięsa mielonego (dowolnego, u mnie było z indyka)
  • 2 czerwone niewielkie cebule, drobno posiekane
  • 3 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 2 długie, czerwone papryczki chilli, drobno posiekane (pozbawione ziaren, gdy chcemy mniej ostrą wersję)
  • 4 łyżki drobno posiekanej świeżej kolendry
  • 3 łyżki słodkiego sosu chilli
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 100 g bułki tartej (lub więcej, gdyby masa była za rzadka)
  • 1 1/2 łyżeczki soli

dodatki:
  • 4 bułki do hamburgerów (lub 6, gdy zrobimy 6 burgerów)
  • kawałek ogórka wężowego, pokrojonego wzdłuż na cienkie, długie plastry, lekko
  • pomidor, pokrojony w plastry
  • kilka liści sałaty
  • majonez (ilość w zależności od upodobań), wymieszany z 1-2 łyżeczkami ostrego sosu chilli


Wszystkie składniki na burgery umieszczamy w misce i dokładnie mieszamy. Przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki, najlepiej na 2 godziny.
Za pomocą rąk formujemy 4 lub 5 mięsnych kulek i delikatnie je spłaszczamy. Patelnię grillową podgrzewamy, skrapiamy odrobiną oleju i grillujemy po ok 5-6 minut z każdej strony.
Bułki kroimy na pół, opiekamy w tosterze, na patelni grillowej lub w piekarniku. Na spód bułki układamy sałatę, kilka plastrów ogórka, pomidora, majonez, burgera, przykrywamy drugą częścią bułki.
 



piątek, 19 września 2014

Flan migdałowy z gruszkami

Może nie jest to najpiękniej wyglądające ciasto ale jego smak jest rewelacyjny. Flan migdałowy z gruszkami upiekłam dla gości. Bardzo smaczny, kruchy, maślany spód wypełniony, pyszną masą z mielonych migdałów a w masie zatopione dojrzałe, ale jędrne gruszki. Widok gości rozpływających się w zachwytach i dokładających sobie kolejne porcje - bezcenny. Bardzo polecam.








Flan migdałowy z gruszkami




  • 185 g (1 1/4 szklanki) mąki
  •  90 g masła
  • 55 g  (1/4 szklanki) drobnego cukru
  • 2 żółtka z jajek
  • 3 dojrzałe gruszki, obrane, pozbawione gniazd nasiennych i pokrojone na ćwiartki
  • 2 łyżki dżemu morelowego, podgrzanego 


masa migdałowa:


  • 125 g masła
  • 75 g (1/3 szklanki) drobnego cukru 
  • 2 jajka
  • 120 g (1 szklanka) mielonych migdałów
  • 1 łyżka mąki
 


 Mąkę, masło, cukier i żółtka łączymy tak, by się połączyły, lekko zagniatamy, aż ciasto będzie gładki, przykrywamy i wkładamy do lodówki na 30 minut.

W międzyczasie przygotowujemy migdałowe nadzienie. Masło i cukier ucieramy w małej misce, dodajemy jajka, po jednym, a na końcu mieszamy z mąka i migdałami.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C natłuszczamy foremkę do tart o średnicy 23 cm.
Ciasto rozwałkowujemy pomiędzy dwoma kawałkami papieru do pieczenia i dokładnie wylepiamy foremkę. Przekładamy na nie migdałowe wypełnienie a na wierzchy wykładamy gruszki. Pieczmy ok 45 minut. Upieczone smarujemy morelowym dżemem. Gruszki można zastąpić jabłkami, brzoskwiniami, śliwkami, morelami lub jagodami.
Przepis "The complete book of cupcakes & baking" wydawnictwa The Australian Women's Weekly




czwartek, 11 września 2014

Muffiny bananowe z malinami

Muffiny najczęściej piekę kiedy mam niespodziewanych gości. Są bardzo wdzięczne, szybkie do zrobienia, nie wymagające wyciągania sprzętu i bardzo proste w przygotowaniu. Tak, było i tym razem, muffiny bananowe z malinami przygotowywałam w chwili, gdy goście byli już u mnie. Owocowe, z rozgniecionymi bananami i malinami w środku, posypane odrobiną cukru demerara i migdałowymi płatkami. Bardzo wilgotne, dość długo świeże i bardzo smaczne.

Muffiny bananowe z malinami




 Muffiny bananowe z malinami


  • 150 g masła
  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • 150 ml mleka
  • 150 g drobnego cukru
  • 3 duże jajka
  • 300 g mąki samorosnącej(lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
  • 1 lekko czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 g malin
  • 3-4 łyżki cukru Demerara
  • 2 łyżki płatków migdałowych



Piekarnik nagrzewamy do 200 st C.
Masło rozpuszczamy w małym rondelku i pozostawiamy do wystudzenia.
Banany obieramy i rozgniatamy widelcem.
Mleko, cukier, jajka i masło mieszamy trzepaczką.
Do dużej miski przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia, dodajemy maliny i banany. 
Wszystkie składniki, mokre z suchymi mieszamy krótko razem za pomocą łyżki.
Przekładamy do przygotowanych papilotek, każdą muffinę posypujemy płatkami migdałowymi. Pieczemy ok 30 minut lub do momentu, aż muffiny będą wyrośnięte i zarumienione. Pozostawiamy do wystudzenia na kratce.


Muffiny bananowe z malinami


Inspiracja z książki Sarah Randell "Weekend baking"

czwartek, 4 września 2014

Karpatka

Jedno z ulubionych ciast. Karpatka. Dwie warstwy parzonego ciasta i krem. Dużo budyniowego kremu. To klasyka, do której chyba nie trzeba zachęcać. Moja wersja kremu lekko alkoholowa, ale można oczywiście alkohol pominąć.





Karpatka


  • 1 szklanka mąki
  • 125 g masła
  • 5 jaj
  • 1 szklanka wody


krem:


  • 250 g masła
  • 500 ml mleka
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 3 łyżki rumu (opcjonalnie)

  • cukier puder do posypania



Masło rozpuszczamy w rondlu, dodajemy wodę i mąkę, podgrzewamy, aż ciasto zacznie odchodzić od garnka. Schładzamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C , blaszkę o wymiarach 33 na 20 cm smarujemy masłem i lekko posypujemy mąką.
Do wystudzonej masy dodajemy po jednym jajku i ucieramy. Dzielimy na 2 części. Jedną część wykładamy do blaszki i pieczemy ok 20 minut. Czynność powtarzamy z drugą częścią ciasta. Zostawiamy do ostudzenia. W międzyczasie przygotowujemy krem. Odlewamy pół szklanki mleka. Resztę mleka z cukrem gotujemy. Do mleka w szklance dodajemy mąki i ubite żółtka. Mieszamy. Dodajemy do prawie gorącego mleka i cały czas mieszając doprowadzamy do wrzenia. Chwilę gotujemy. Ugotowany budyń odstawiamy do wystudzenia. Bardzo miękkie masło ucieramy. Dodajemy stopniowo po łyżce budyniu. Na końcu dodajemy alkohol i mieszamy. Krem budyniowy rozsmarowujemy na jednej części ciasta, przykrywamy drugą częścią. Kroimy na kwadraty. Przed podaniem wierzch posypujemy cukrem pudrem.