Brownies z rumem

Brownies już niejednokrotnie okazywały się być idealnym poczęstunkiem dla niespodziewanych gości. Tak było i tym razem. Szybkie i bezproblemowe przygotowanie, krótki czas pieczenia a efekt - jak zwykle zachwyt gości, chociaż jedli jeszcze ciepłe. Brownies znacznie zyskują gdy są całkowicie wystudzone. Te dwa kawałki, które zostały na następny dzień wręcz rozplywały się w ustach. Pycha. Polecam.






Brownies z rumem


  • 150 g czekolady ciemnej (50 % kakao)
  • 115 g masła
  • 175 g cukru
  • 4 białka (lub całe jajka)
  • 100 g mielonych migdałów
  • 4 łyżki rumu (lub innego alkoholu)


Masło rozpuszczamy w rondelku umieszczonym na niewielkim ogniu, dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy, aż do rozpuszczenia czekolady. Odstawiamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę kwadratową o wymiarach 23 cm.
Białka i cukier ubijamy do białości, dodajemy rozpuszczona czekoldę z masłem. Mieszamy. Dodajemy mielone migdały a na koniec rum. Mieszamy. Ciasto wylewamy do foremki. Pieczemy ok 20 minut.




Komentarze

  1. ten dodatek rumu na pewno sprawił, że ciasto miało mocno wyrazisty smak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozostaje mi tylko sobie wyobrazić, jak niesamowity smak musiało mieć to brownie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a właśnie wczoraj mężuś mówił : "wszystkie ciasta z rumem - najlepsze!" :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe to brownies! :)
    Już czuję, że musi być obłędne! *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy brownie chyba każdy będzie zadowolony :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  6. Brownies to najlepszy wynalazek na świecie .... a tu jeszcze rumowe:) mniam:)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)