Na to brownie miałam ochotę już od bardzo dawna. Powstrzymywała mnie ilość cukru zawartego w przepisie. Ponieważ nie lubię "polepszać" przepisów przez odejmowanie cukru, zanim nie wypróbuję oryginału, trochę to trwało, zanim zdecydowałam się na pieczenie. Tak, to ciasto jest słodkie. Ale jest przy tym tak pyszne i tak bogate, że przy powtórce ilość cukru zostanie. Miałam nieco obawy jak zareagują moi goście, znani z odejmowania cukru z przepisów, na uraczenie ich taką słodkością, ale gdy zobaczyłam rękę Izy wyciągającą się po drugi kawałek, nie miałam wątpliwości, że wcześniejsze werbalne zachwyty były jak najbardziej szczere;) Polecam, również na te bardziej uroczyste chwile.
Przepis z książki "Divine heavenly chocolate recipes with a heart"
- 100 g ciemnej czekolady
- 200 g masła, pokrojonego w kostkę
- 2 duże jajka, o temp. pokojowej
375 g drobnego cukru
- 250 g maki
- 3 łyżki kakao
- 3/4 łyżeczki sody
- duża szczypta soli
- 1 łyżeczka esencji waniliowej
- 50 g orzechów włoskich, pokrojonych
wierzch:
- 100 g masła
- 200 g dobrej jakości serka(cream cheese)
- 1/2 łyżeczki esencji waniliowej
- 1 duże jajko
- 200 g cukru pudru, przesianego
- 50 g orzechów włoskich, pokrojonych
Piekarnik nastawiamy na 170 st C
Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę o wymiarach 20,5 na 25,5 cm lub 23 na 23 cm.
Łamiemy czekoladę i umieszczamy wraz z masłem w rondelku, rozpuszczamy. Zdejmujemy z ognia i pozostawiamy do ostudzenia. Jajka ubijamy z cukrem do białości. Dodajemy przesianą mąkę, kakao i sodę, delikatnie mieszamy. Mieszamy z rozpuszczona czekoladą i wanilią. Wykładamy masę do foremki i posypujemy orzechami.
Przygotowujemy warstwę wierzchnią. Masło ubijamy z serkiem i wanilią aż będą gładkie. Dodajemy jajko i cukier puder i ubijamy na gładką masę. Wylewamy na ciasto w foremce, delikatnie rozsmarowujemy, posypujemy orzechami i pieczmy ok 50 minut. Wyjmujemy foremkę z piekarnika i pozostawiamy na kratce, oddzielamy nożem brzegi ciasta od foremki, studzimy i kroimy na kawałki.
rewelacja... :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMi tam mało co jest za słodkie.. Czyli coś dla mnie. :D Ale po rodzicach, którzy z czekolad to najbardziej lubią tą 85% widzę, że mówią często "za słodkie", a jednak w tajemniczych okolicznościach ciacho znika. :D
OdpowiedzUsuń na zawszeWygląda wspaniale. Takiego brownie jeszcze nie widziałam :D
OdpowiedzUsuń na zawszeO mniam! Wygląda bosko ! Musi smakować wspaniale. !:)
OdpowiedzUsuń na zawszeMmmm.... Z takim wierzchem musi smakowac cudownie!
OdpowiedzUsuń na zawsześlinka cieknie na sam widok tego brownie. Myslę, że się skuszę, ale dopiero po świętach (;
OdpowiedzUsuń na zawszeo jakie śmieszne, jestem ciekawa jak smakuje takie połączenie i nawet znam sposób żeby się o tym przekonać :)
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam i zapraszam do wzięcia udziału w akcji!
to ciasto to prawdziwa pychotka:)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa chyba dlatego ciągle się opieram przed brownie - jestem znana właśnie z manii dzielenia ilości cukru na pół i dopiero wtedy realizacji przepisu ;) Ale to wygląda...po prostu znakomicie. Może jednak się złamię?
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo apetyczny deser
OdpowiedzUsuń na zawszeteż bym się przełamała .. ;)
OdpowiedzUsuń na zawszesmakowite!