Przejdź do głównej zawartości

Szarlotka sypana z lukrem

Kilkanaście lat trwało, zanim zdecydowałam się na skorzystanie z przepisu na szarlotkę sypaną z lukrem, no ale wtedy, gdy przepis ten trafił w moje ręce, pod koniec 20 wieku, dopiero zaczynałam przekonywać się do ciast z jabłkami. Tak, ta szarlotka sypana tylko potwierdza, że warto było się przekonać. Jest pyszna. Alkoholizowany lukier zaś, czyni z niej prawdziwy smakołyk. Z powodzeniem może pełnić rolę niewielkiego torciku. Polecam.

Szarlotka sypana z lukrem
 


Przepis na szarlotkę sypaną z lukrem


  • 1 kg jabłek
  • 1 szklanka mąki tortowej(dałam zwykłą - plain)
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1 szklanka cukru
  • 150 g masła
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cynamonu
lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • kilka łyżek wódki lub wody(u mnie rum)
  • sok z jednej cytryny

Kaszę, mąkę, cukier i proszek do pieczenia dokładnie mieszamy, po czym dzielimy na 3 części. Jabłka obieramy, ścieramy i mieszamy z cynamonem. Małą tortownicę( u mnie 20 cm średnicy) smarujemy dość grubo masłem. Następnie wsypujemy jedną część wymieszanych produktów, równo je rozkładamy, przykrywamy połową startych jabłek. Na tym rozsypujemy druga porcję suchych produktów, rozkładamy pozostałe jabłka i przykrywamy resztą maki wymieszanej z kaszą cukrem i proszkiem. Na wierchu kładziemy wiórki masła. Pieczemy 70 minut w temperaturze 200 st C. Wystudzone ciasto polewamy lukrem utartym z podanych składników.
Przepis z Biblioteczki Poradnika Domowego

Komentarze

  1. Sypana szarlotka jest znakomita. Z takim lukrem jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja sypanej jeszcze nie robiłam, mimo że to chyba najprostrza szarlotka z możliwych-tak słyszałam :) twoja wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te szarlotke, nie tylko za prostote wykonania :) A z lukrem nabiera swiatecznego charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam to ciasto... no i alkoholizowany lukier przemawia do mojej wyobraźni ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bosko!
    Dałabym teraz wiele za taki pyszny kawałek...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm... Na samą myśl o sypanej szarlotce cieknie mi ślinka. To prawdziwy smakołyk!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się ciągle przymierzam do sypanej szarlotki i jeszcze jej nie zrobiłam, a teraz będę się przymierzać do Twojej lukrowanej:)
    Pysznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam szarlotki, ale nigdy nie robiłam sypanej. Myślę jednak, że przy moim jabłkowym obłędzie cukierniczym szybko skorzystam z Twojego przepisu. Kusi :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekna jest-a czy takie gotowe prazone jabłka ze słoika sie nadają??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Nie mam pojęcia! Istotą tego ciasta jest przechodzenie roztopionego masła z góry na dół i łączenie z suchymi składnikami podczas pieczenia, czy taka "zapora" z już ugotowanych jabłek powstrzyma ten proces, nie wiem. Ja bym spróbowała;)

      Usuń
  10. przepyszna jak zreszta wszystkie inne przepisy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że szarlotka smakowała! Dziękuję za komentarz :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)