poniedziałek, 19 grudnia 2011

Szarlotka sypana z lukrem


Kilkanaście lat trwało, zanim zdecydowałam się na skorzystanie z przepisu na tą szarlotkę, no ale wtedy, gdy przepis ten trafił w moje ręce, pod koniec 20 wieku, dopiero zaczynałam przekonywać się do ciast z jabłkami. Tak, ta szarlotka tylko potwierdza, że warto było się przekonać. Jest pyszna. Alkoholizowany lukier zaś, czyni z niej prawdziwy smakołyk. Z powodzeniem może pełnić rolę niewielkiego torciku. Polecam.
Przepis z Biblioteczki Poradnika Domowego

  • 1 kg jabłek
  • 1 szklanka mąki tortowej(dałam zwykłą - plain)
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1 szklanka cukru
  • 150 g masła
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cynamonu
lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • kilka łyżek wódki lub wody(u mnie rum)
  • sok z jednej cytryny
Kaszę, mąkę, cukier i proszek do pieczenia dokładnie mieszamy, po czym dzielimy na 3 części. Jabłka obieramy, ścieramy i mieszamy z cynamonem. Małą tortownicę( u mnie 20 cm średnicy) smarujemy dość grubo masłem. Następnie wsypujemy jedną część wymieszanych produktów, równo je rozkładamy, przykrywamy połową startych jabłek. Na tym rozsypujemy druga porcję suchych produktów, rozkładamy pozostałe jabłka i przykrywamy resztą maki wymieszanej z kaszą cukrem i proszkiem. Na wierchu kładziemy wiórki masła. Pieczemy 70 minut w temperaturze 200 st C. Wystudzone ciasto polewamy lukrem utartym z podanych składników.

13 komentarze:

  1. Sypana szarlotka jest znakomita. Z takim lukrem jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja sypanej jeszcze nie robiłam, mimo że to chyba najprostrza szarlotka z możliwych-tak słyszałam :) twoja wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te szarlotke, nie tylko za prostote wykonania :) A z lukrem nabiera swiatecznego charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam to ciasto... no i alkoholizowany lukier przemawia do mojej wyobraźni ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bosko!
    Dałabym teraz wiele za taki pyszny kawałek...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm... Na samą myśl o sypanej szarlotce cieknie mi ślinka. To prawdziwy smakołyk!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się ciągle przymierzam do sypanej szarlotki i jeszcze jej nie zrobiłam, a teraz będę się przymierzać do Twojej lukrowanej:)
    Pysznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam szarlotki, ale nigdy nie robiłam sypanej. Myślę jednak, że przy moim jabłkowym obłędzie cukierniczym szybko skorzystam z Twojego przepisu. Kusi :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekna jest-a czy takie gotowe prazone jabłka ze słoika sie nadają??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Nie mam pojęcia! Istotą tego ciasta jest przechodzenie roztopionego masła z góry na dół i łączenie z suchymi składnikami podczas pieczenia, czy taka "zapora" z już ugotowanych jabłek powstrzyma ten proces, nie wiem. Ja bym spróbowała;)

      Usuń