Przejdź do głównej zawartości

Sernik z bezą orzechowo-kokosową

Serniki piekę ostatnio bardzo rzadko, głównie z powodu braku odpowiedniego sera. Udało mi się jednak kupić bardzo dobry, zmielony ser. Nie przepadam za ciasteczkowymi spodami w sernikach, sernik z bezą orzechowo-kokosową jest więc z tradycyjnego, pieczonego kruchego ciasta. Serowa warstwa z rodzynkami i skórką pomarańczową dopełniona jest zaś pyszną kokosowo-orzechową bezą. Sernik jest może nieco niesforny, beza lekko się pokruszyła a gdzieniegdzie odpadała od ciasta, ale smak przykrywa wszystkie te wizualne niedociągnięcia. Idealny świąteczny sernik. Polecam.

Sernik z bezowo-kokosowym wierzchem


Przepis na sernik z bezą orzechowo-kokosową

ciasto:

  • 200 g mąki
  • 100 g masła
  • 60 g cukru
  • 2 żółtka
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

masa serowa:

  • 750 g mielonego sera(dałam mielony śmietankowy, półtłusty)
  • 200 g cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 5 jajek
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 100 g rodzynek
  • 1 czubata łyżka posiekanej, kandyzowanej skórki pomarańczowej

beza:

  • 3 białka
  • 150 g cukru
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 50 g orzechów włoskich ( u mnie laskowe)

Przygotowujemy ciasto:
z podanych składników zagniatamy ciasto i schładzamy w lodówce. Wylepiamy nim dno tortownicy o średnicy 24 cm, gęsto nakłuwamy widelcem i leciutko podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 st C

Przygotowujemy masę serową:
do sera dodajemy kolejno, mieszając, żółtka utarte z cukrem i cukrem waniliowym, mąkę ziemniaczaną, rodzynki, skórkę pomarańczową i pianę ubitą z białek. Masę rozkładamy równomiernie na cieście i pieczemy około 45 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 st C.

Przygotowujemy bezę:
do sztywnej piany ubitej z białek powoli dodajemy, cały czas ubijając, cukier. Następnie mieszamy z wiórkami kokosowymi i posiekanymi orzechami. Na upieczonym serniku rozsmarowujemy masę bezowa i wstawiamy na 20 minut do piekarnika.
Po wystudzeniu sernik wyjmujemy z formy.
 Przepis z broszurki "Lubię gotować"

Komentarze

  1. Świetnie to wygląda i z pewnością równie dobrze smakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja dawno nie jadłam sernika! Ten jest niezwykle smakowity, fajna ta beza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, jaki mnamusny :) Chce mi sie go :) I juz!

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm.. może i niesforny ten sernik, ale bardzo apatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznie się zapowiada ten serniczek,bo tak właśnie wygląda :)
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda rewelacyjnie - lekko i puszyście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo apetycznie wygląda, szkoda, że nie można skosztować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w takiej kombinacji sernik na pewno smakuje wysmienicie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzisiaj przywieźli mi piekarnik, jak uda się go zamontować to chyba zaszaleję :) polecasz coś dla amatora z piekarnika?

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne połączenie smaków!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tu Karolina Brzezinska z tej strony dawno nie bylam na Pani blogu, ostatnio zaczelam sama piec i napewno bede tu czesciej zagladac po inspiracje ;] Narazie jedynie pieke szrlotke i kruche ciasteczka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Slyvvia, o tak, smakuje świetnie!:)

    Tyna, polecam do zrobienia!:)

    Kartoflana, jak na już, to możesz się częstować;)

    Łakomczuchy, na pewno był smaczny;)

    Majana, i takiż był, jak się zapowiadał;) Uściski również dla Ciebie Majanko!

    Nat, dziękuję:)

    Avelina, zawsze można...upiec;)

    Aga, tak, to świetna kombinacja!:)

    Agu, jeśli jesteś początkująca, to na początek polecam jakieś muffiny lub brownies. Raczej zawsze wychodzą;) Jakby co, to pytaj pod postem.

    Beata, dziękuję:)

    Karolina, bardzo się cieszę, że do mnie zaglądasz, może i Klaudia się kiedyś "zarazi" pieczeniem...? Pozdrawiam Cię również i jakby co, to śmiało pytaj!

    OdpowiedzUsuń
  13. Sernik wygląda ogromnie smakowicie! A powiem Ci, Eweno, że i w Polsce wcale nie jest łatwo o dobry ser na sernik. Najlepiej jednak byłoby mielić samemu...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesfornosc tylko dodaje mu uroku!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)