Dawno nie piekłam muffin. Tak więc po długiej przerwie ponownie zapraszam na muffiny. Tym razem bananowe z kawałkami czekolady. Banany i czekolada to jedno ze smaczniejszych połączeń. Jeśli potrzebujemy czegoś wilgotnego, smacznego, z czekoladowym akcentem, to takie muffinki są znakomitą propozycją. Polecam.
Przepis z ksiązki "The Fairtrade everyday cookbook"
- 300g mąki
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 125 g cukru Demarara
- 225 ml mleka
- 2 duże jajka
- 125 g masła, rozpuszczonego
- 2 banany, rozgniecione
- 100 g czekolady, posiekanej
Piekarnik nastawiamy na 200 st C i przygotowujemy foremkę na 12 muffin.
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy proszek do pieczenia i cukier, mieszamy.
Mleko wlewamy do dzbanka lub miski, dodajemy jajka i ubijamy. Dodajemy masło i mieszamy. Dodajemy rozgniecione banany i posiekaną czekoladę i mieszamy.
Mokre składniki wlewamy do suchej mieszanki i mieszamy. Przekładamy masę do foremek. Pieczemy 20-15 minut.
Czekolada i banany to połączenie niemalże idealne :) Robiłam ostatnio podobne muffinki i były przepyszne :) Twoje też się tak zapowiadają :)
OdpowiedzUsuńczęsto się tutaj pojawiają przepisy z bananami i czekoladą (: ale to dobrze! ja takie połączenie uwielbiam i zawsze z miłą chęcią posmakuje chociaż przez monitor (;
OdpowiedzUsuńczyż muffiny nie sa piękne? a jeszcze jak smaczne to w ogóle
OdpowiedzUsuńJedno z lepszych połączeń ever :)
OdpowiedzUsuńCzekolada w muffinkach to jest to! :-)
OdpowiedzUsuńOj tak. Czekolada i banany - świetne połączenie.
OdpowiedzUsuńZachęcają wyglądem. ; d
Uwielbiam muffiny.. Kiedyś ciężko mi było się do nich przekonać. A dzisiaj piekłabym co chwilę :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię robić muffinki. Robiłam bananowe niedawno ale bez czekolady, następnym razem dodam trochę czekolady, znów będą inne. :)
OdpowiedzUsuńbanan z czekoladą... uwielbiane przez większośc połączenie!
OdpowiedzUsuńlubię banany w wypiekach ;]
Bardzo 'smaczny' blog...bede do Ciebie czesciej zagladac;) Zapraszam do mnie na wloskie jedzonko.Pozdrowienia ze slonecznej Italii...
OdpowiedzUsuńUwielbiam każde muffiny, a banan i czekolada to jedno z najbardziej genialnych połączeń, jakie ktoś kiedy kolwiekwy myślił. Częstuję się jedną muffinką Ewenko i zapraszam do mnie na kawałek sernika :)
OdpowiedzUsuńwww.wanilia-i-przyjaciele.blogspot.com
Muffiny bananowe. Czekolada. Rozkosz!
OdpowiedzUsuńpycha:) banany i czekolada sa super!!!
OdpowiedzUsuńCudowne połączenie smakowe.Bardzo mi się podobają te muffinki, ślicznie Ci wyrosły.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia Ewenko:*
1 łyżka proszku do pieczenia? Tzn. łyżka stołowa?
OdpowiedzUsuńAnonimowy, tak, jedna łyżka stołowa, ale nie czuć;)
OdpowiedzUsuńA w jakiej temperaturze należy piec te muffinki?
OdpowiedzUsuńSmakowite, w 200 st C:)
OdpowiedzUsuńMufffiny<3
OdpowiedzUsuńhttp://cojapieke.blogspot.com/
Pyszne muffiny, wyszły pięknie i smakowały wybornie. Z konieczności zamiast masła użyłam oleju i białego cukru ale i tak są pyszne. Dziękuję za przepis.
OdpowiedzUsuńNiezmiernie się cieszę, że muffinki smakowały, nawet po niewielkich "przeróbkach";)
Usuń