Przejdź do głównej zawartości

Naleśniki ze szpinakiem

Naleśniki ze szpinakiem bardzo lubię, ale robię je stanowczo za rzadko. Przygotowanie jest proste i nie jest aż tak czasochłonne jakby się mogło wydawać. Naleśnik z takim farszem jest nie tylko zdrowy, ale naprawdę bardzo smaczny. Szpinak połączyłam z dwoma serami i niewielką ilością czosnku, co w efekcie sprawiło, że naleśniki są dość łagodne w smaku i delikatnie tylko czosnkowe. Ponieważ są dość syte, już dwa potrafią zaspokoić głód, ale są tak smaczne, że ten trzeci będzie idealnym dopełnieniem.

Naleśniki ze szpinakiem




Naleśniki ze szpinakiem (przepis na ok 10 naleśników)



  • 350 g szpinaku mrożonego, w brykietach
  • 1 duży ząbek czosnku(można dodać więcej, będą bardziej czosnkowe)
  • 1 łyżka masła
  • 65 g wędzonego sera żółtego, startego na tarce
  • 100 g serka philadelphia
  • sól i pieprz do smaku


naleśniki:


  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka wody
  • 2 jajka
  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta soli


Przygotowujemy naleśniki: Wszystkie składniki miksujemy, odstawiamy na ok pół godziny.
W międzyczasie przygotowujemy farsz.
Szpinak podgrzewamy na patelni, aż się rozmrozi i woda lekko odparuje, dodajemy masło, chwilę smażymy, po czym dodajemy czosnek i smażymy jeszcze ok 30 sekund. Zdejmujemy z ognia, dodajemy starty ser i serek kremowy i całość dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Smażymy naleśniki. Na usmażony naleśnik nakładamy farsz i dowolnie zwijamy. Naleśniki podsmażamy na maśle na patelni lub zapiekamy, z odrobiną masła na wierzchu, w piekarniku nagrzanym do 200 st C przez ok 10 minut.


Naleśniki ze szpinakiem

Komentarze

  1. Robiłam je ostatni raz wieki temu, a przecież są pyszne! Zdecydowanie muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sama uwielbiam szpinak pod każdą postacią, ale fakt, zdecydowanie za rzadko je jadam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naleśniki ze szpinakiem to ostatnio moja ulubiona wersja tych placków. W wersji totalnie rozpustnej zapiekam je jeszcze w sosie pomidorowym, z dużą ilością mozzarelli na wierzchu :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Jacket potatoes - najprostsze pieczone ziemniaki

Jacket potatoes - ziemniaki pieczone w mundurkach, z najróżniejszymi farszami są bardzo popularne w Anglii. Swego czasu zmuszona do jedzenia "na mieście", kupowałam takowe w barze, który serwował tylko jacket potatoes. Zawsze jednak miałam jakieś zastrzeżenia, czy to do farszu, czy to do samego ziemniaka. Ziemniak przedstawiony poniżej, jest ziemniakiem idealnym. Dobrze upieczonym, smacznym - bardzo ważne, jakiego rodzaju ziemniaka użyjemy (w uk ziemniaki do pieczenia są już wyselekcjonowane i to nie tylko wielkość, ale i rodzaj ziemniaka ma swoje znaczenie) - a jako dodatek użyłam do niego tylko solonego masła i dużo świeżo zmielonego pieprzu. Ziemniaki nakłułam widelcem, obsmarowałam olejem i posoliłam solą morską. Po godzinie pieczenia w 200 st C były już gotowe. Prosto i pysznie!




Jacket potatoes - najprostsze pieczone ziemniaki


4 duże ziemniaki ( baking potato)olej do obtoczenia sól morskaświeżo zmielony pieprzmasło, najlepiej solone


Piekarnik nagrzewamy do 200 st C. Ziem…