Przejdź do głównej zawartości

Muffiny marchewkowe korzenne

To mój kolejny muffinkowy wypiek i kolejny marchewkowy, choć marchewkowe muffiny piekę pierwszy raz. I nie było rozczarowania, a wręcz niespodzianka, bo kilkudniowy muffin(odchudzam się;)) smakował mi nawet lepiej niż świeży. Sprężyste, mocno aromatyczne, z cukrowo-cynamonowa posypką i z pysznymi rodzynkami w środku. Bardzo mi smakowały!


Muffiny marchewkowe korzenne

  • 80ml oleju słonecznikowego
  • 100 g drobnego cukru
  • 2 duże jajka
  • 125 g drobno startej marchewki
  • 35 g rodzynek
  • 200 ml mleka
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej
  • 250 g mąki
  • 1 łyzki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka przyprawy do pierników(allspice)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki soli
  • cynamon i cukier do posypania

Ubijamy olej z cukrem. Dodajemy jajka i ubijamy do białości. Dodajemy marchewkę, rodzynki, mleko i esencję waniliowa.
Mieszamy przesiana mąkę, proszek do pieczenia, sodę, przyprawę do pierników, cynamon i sól. Dodajemy mokre składniki do suchych i mieszamy niedbale:)
Przekładamy do natłuszczonych foremek lub papilotek, wypełniając każdą do 2/3. Posypujemy cynamonem i cukrem.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temp 200 st C około 20 minut. Wyjmujemy na kratkę i studzimy.
Przepis pochodzi z książki Heilie Pienaar " The complete book of home baking"

Komentarze

  1. Pyszne musza byc :) lubie marchewkowe wypieki :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jakie apetyczne zdjęcia

    marchewkowe mufiny lub bananowe to moje chyba ulubione

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pięknie wyrośnięte! :))
    Chce mi się marchwiowej muffiny!:)))
    Sliczne zdjęcia Eweno.
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczne. Wlasnie szukalam przepisu na marchewkowe muffinki :) Ja tez sie odchudzam ale na taka marchewkowa muffinke to sie jednak skusze :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne zdjecia :) Nabrałam ochoty na marchewkowe muffinki lub ciasto :->

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam mniam jedne z moich ulubionych! :) A ja nie widze drugiego zdjecia buuuuuu :( A tu wszyscy mowia ze ladne :P
    :)
    A czekaj czekaj to znaczy ze Ty jednego muffina jesz przez kilka dni??? :)
    Ja nie mam takiej silnej woli :D

    OdpowiedzUsuń
  7. marchewkowe muffinki to moje naj, ja zawsze robie z przepisu Cudawianki, te te musza byc bardzo pyszne

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam marchewkowe lub dyniowe wypieki, a gdy do tego są korzenne to już sama rozkosz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyglądają i z pewnością są pyszne. Jak to marchewkowe wypieki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nigdy nie piekłam z użyciem marchewki, koniecznie muszę spróbowac:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prezentuja sie wysmienicie!
    I swietne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  12. muffiny marchewkowe są ulubionymi mamy
    z chęcią upiekę z Twojego przepisu (:

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekne! Uwielbiam marchewkowe wypieki :)
    Jeszcze tylko pytanie : czy proszku tak jest faktycznie cala jedna lyzka?

    OdpowiedzUsuń
  14. Hyhy, to tak jak ja. :D Odchudzam się, odchudzam i ciągle jakieś łakocie piekę. :D Takie to moje odchudzanie. :D
    Ewenko, rzuć no tu do mnie muffinka. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gosia, tak, okazały się być pyszne:)

    Margot, to moje pierwsze "warzywne" muffiny, będę eksperymentować dalej:)

    Majanko, dziękuję, chyba u Ciebie nie ma problemu, żeby włączyć piekarnik...:)

    Majko, jedna nie zaszkodzi...zamiast śniadania;)

    Aklat, dziekuję i polecam:)

    Poleczko, zdjęcia są prawie takie same, dlatego widzisz tylko jedno;))...czasami jak mnie najdzie to potrafię się wstrzymać...:)

    Viridianko, są pyszne!...:)

    Tilianaro, ja dopiero co je poznaję, ale też polubiłam:)

    Kasiu, sa pyszne:)

    Betaeta, koniecznie spróbuj:)

    Ewa, dzieki:)

    Asiejko, zachęcam więc:)

    Beo, dziękuję, tak, proszku 1 łyżkę :)

    Małgosiu, no niestety trudno się odchudzać amatorkom łakoci:) Jakby się jaki ostał, to bym może i rzuciła...;D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)