Potrawka z kurczaka to kolejna zmora mojego dzieciństwa. Może byłam niejadkiem, a może od tej jakże pysznej i prostej polskiej potrawy odstraszały mnie pływające w sosie kawałki skóry i trafiająca się czasami kość? Dzisiaj w mojej potrawce na próżno by szukać skóry czy jakichś innych niemiłych niespodzianek. Dbam, by mięso było starannie oddzielone od skóry i kości. I gdy decyduję się na rosół gotowany na udach, wiadomo, że na drugie będzie potrawka. Mięciutkie kurze mięso w delikatnym, maślanym sosie, muśniętym delikatnie przyprawą curry.
Przepis dodaję do akcji Gotujemy po polsku, której patronuje zPierwszegoTłoczenia
- 2 udka kurze ugotowane, z rosołu
- 1 ugotowana marchewka, z rosołu
- ziele angielskie
- liść laurowy
- 2 łyżki maki
- 2 łyżki masła
- śmietana
- 1 -2 łyżeczki przyprawy curry
- sól i pieprz
- 1 łyżka wazowa rosołu, plus woda
Ugotowane mięso(najlepiej z rosołu) oddzielamy od kości, zalewamy niewielką ilością wody. Dodajemy pokrojoną, ugotowaną marchewkę, liść laurowy i ziele angielskie. Gotujemy ok 15 minut. Przyprawiamy curry, solą i pieprzem, zaprawiamy mąką rozprowadzoną w niewielkiej ilości wody. Chwilę jeszcze gotujemy po czym dodajemy masło i śmietanę.
Mniamć :) Bardzo lubię to danie :)
OdpowiedzUsuńPamiętam taką potrawkę jeszcze z dzieciństwa, bo przyrządzała ją moja babcia.
OdpowiedzUsuńTak doprawiona potrawke z kurczaka chetnie bym zjadla! A mieso z rosolu zawsze lubilam.
OdpowiedzUsuńja swoją potrawkę z kurczaka robię zupełnie inaczej, ale Twoja wygląda równie pysznie :)
OdpowiedzUsuńNo własnie mnie w potrawce też te kawałki skóry i kostki odstraszały ....dlatego też jakos nie umiem sie przekonać do typowej potrawki przygotowywanej z całej kury ...wole tą z piersi:)
OdpowiedzUsuńA ja zawsze lubiłam taką potrawkę (bez skóry oczywiście ;)) i ten biały sosik :)
OdpowiedzUsuńA co z łyżką wazową rosołu?
OdpowiedzUsuńpychota...ja nie dodaje łyżki wazowej rosołu lecz potrawkę polewam na ziemniaki , ryż lub kasze polecam jęczmienną :)
OdpowiedzUsuń