Przejdź do głównej zawartości

Lody czekoladowe

Pierwsze lody w tym sezonie ukręcone. Wybór padł na lody czekoladowe, bo dawno u mnie nic czekoladowego nie było. Przez wiele lat stroniłam od czekoladowych lodów i razem z truskawkowymi były to najmniej lubiane przeze mnie lody. Jednak gusta się zmieniają i dzisiaj lubię i jedne i drugie, zwłaszcza takie domowej roboty. Dzisiejsze lody czekoladowe są bardzo intensywnie czekoladowe a likier pomarańczowy nie jest co prawda bardzo wyczuwalny, ale na pewno sprawił, że czekolada stała się jeszcze bardziej wytrawna.




Lody czekoladowe


  • 4 żółtka
  • 100 g drobnego cukru
  • 300 ml mleka
  • 200 g czekolady ciemnej
  • 300 ml śmietanki (u mnie double cream)
  • 4 łyżki likieru Cointreau lub innego likieru pomarańczowego (opcjonalnie)

Żółtka ucieramy z cukrem do białości. Mleko doprowadzamy prawie do wrzenia, po czym stopniowo wlewamy do masy żółtkowej cały czas ucierając. Do mleka dodajemy połamaną czekoladę (w przypadku gdy mleko będzie za zimne, podgrzewamy) i mieszamy aż do rozpuszczenia czekolady. Studzimy. Śmietanę z likierem ubijamy (aż będzie gęsta) i mieszamy z wystudzoną masą mleczno jajeczną. Dalej wlewamy masę do maszyny do lodów i kręcimy wg instrukcji maszyny. Gdy masa zacznie gęstnieć przekładamy do pojemnika i wkładamy do zamrażalnika.



Komentarze

  1. Narobilas mi strasznej ochoty na takie domowe lody... A wiesz, ze ja za czekoladowymi i truskawkowymi do tej pory nie przepadam? Najbardziej lubie orzechowe lub kawowe :)

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, już dawno nie jadłam lodów, pogoda i Ty kusicie mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I to jest najlepszy wybór na inauguracje sezonu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też kiedys nei znosiłam lodów czekoladowych....a teraz nie umiem przejść koło nich obojętnie:) ...cudowne Ci wyszły:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekoladowych jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachciało mi się nie tylko takich lodów, ale i LATA! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm, ja lody czekoladowe uwielbiam... Twoje wyglądają fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A jak się nie ma maszyny, o której piszesz to co zrobić? Bo przepis bardzo ciekawy. Tylko maszyny to u mnie brak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz maszyny do lodów, postępuj w ten sposób: przelewamy masę
      do naczynia o szerokiej średnicy. Wstawiamy do zamrażalnika. Mniej więcej co 40 minut wyjmujemy i miksujemy masę. Chodzi o to, by ją napowietrzyć
      i rozbić kryształki lodu. Gdy zrobi się już gęsta, zostawiamy do całkowitego zamrożenia. Jeśli przed podaniem, masa jest zbyt twarda (bo zbyt długo mroziliśmy ją) i trudno się formuje, pozostawiamy ją w lodówce na ok. 1 godzinę, aby nieco zmiękła.

      Usuń
  9. Super! Zapraszam
    pasement.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)



Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…