Czerwoną kapustą z tego przepisu można obdzielić 10-12 osób, ilość jest więc idealna na świąteczny obiad lub większą rodzinną uroczystość. Doskonale nada się również do codziennego obiadu, ponieważ nadwyżkę można podgrzać następnego dnia lub zamrozić. Kapusta jest bardzo aromatyczna(to te goździki) i świetnie spisuje się jako dodatek do kawałka mięsa.
Przepis z książki "Delia's Happy Christmas"
- 1 kg czerwonej kapusty
- 450 g cebuli, drobno pokrojonej
- 450 g jabłek, obranych, bez gniazd nasiennych, drobno pokrojonych
- 1 ząbek czosnku, bardzo drobno pokrojony
- 1/4 gałki muszkatołowej, świeżo startej
- 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
- 1/4 łyżeczki mielonych goździków
- 3 łyżki brązowego cukru
- 3 łyżki octu winnego
- 15 g masła
- sól i pieprz
Kapustę obieramy z wierzchnich liści, dzielimy na ćwiartki i usuwamy głąba. Używając ostrego noża kapustę drobno siekamy. Do dużego żaroodpornego naczynia z przykrywką wkładamy warstwę kapusty, solimy i pieprzymy, na to układamy warstwę cebuli i jabłek, posypujemy czosnkiem, przyprawami i cukrem, czynność powtarzamy. Całość polewamy octem winnym i a na wierzch układamy płaty masła. Przykrywamy przykrywką i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 150 st C. Zapiekamy prze 2-2 1/2 godziny, mieszając raz lub dwa razy podczas duszenia.
U mnie czerwona dopiero wraca do łask. I muszę przyznać, że nam smakuje. I taką chętnie bym wypróbowała;)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię i bardzo chętnie zjadłabym!
OdpowiedzUsuńMoja mama robi niemal identyczną, pycha :D
OdpowiedzUsuńWyglada pieknie! I choc ja za kapusta nie przepadam, wiem, ze Mezczyzna bylby tym daniem zachwycony :)
OdpowiedzUsuńMniam, pychotka!:)
OdpowiedzUsuńBrawo! Nareszcie bez kombinacji. Tradycyjnie i po polsku. Masło i ocet a nie oliwa z oliwek i cytryna. Starej daty gospodynie twierdzą, że tak jak schabowy, tak i czerwona kapusta powinna smażyć się na odrobinie doskonałej jakości smalcu. Może choć troszeczkę?
OdpowiedzUsuń