Przejdź do głównej zawartości

Śledzie w cytrynowo-korzennej zalewie

Jak mogłam nie spróbować śledzi, które wypatrzyłam na blogu u Majanki? Receptura wołała o zrobienie. Śledzie w cytrynowo-korzennej zalewie są rzeczywiście pyszne! I tak bardzo pachną cytryną! Jak to dobrze, że prawie bez problemu mogę sobie teraz kupić śledzie i raczyć się potem takim aromatycznym rarytasem. Polecam.

Śledzie w cytrynowo-korzennej zalewie

Przepisy na inne śledzie:
Śledzie a la Milanówek
Śledzie z ziołami
Śledzie po kaszubsku
Śledzie aromatyczne w oleju 
Śledzie z rodzynkami

Przepis na śledzie w cytrynowo-korzennej zalewie:

    Śledzie w cytrynowo-korzennej zalewie
  • 500g śledzi (matjasów), ja wymoczyłam w wodzie
  • 1 cała cytryna ze skórką, pokrojona w plasterki
  • kilka liści laurowych
  • kilka kulek ziela angielskiego
  • kilkanaście kulek czarnego pieprzu(ja dałam kolorowy)
  • 3 całe strączki kardamonu
  • 3 goździki
  • papryczka chilli opcjonalnie(dodałam płatki chilli)
  • olej i odrobina oliwy(u mnie tylko olej słonecznikowy)


Śledzie układamy w słoiku warstwami, przekładając je cytryną i korzeniami, zalewamy olejem. Tak przygotowane śledzie muszą postać 2-3 dni w lodówce.


Komentarze

  1. Ależ się cieszę,że tak posmakowały te śledziki!:))
    Dziękuje Kochana,że wypróbowałaś ten basiny przepisik. Super, prawda?
    Usciski serdeczne:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze skrapiam sobie śledzika sokiem z cytrynki, a to jest fajny sposób, żeby od razu był cytrynowy! Wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawe! chętnie także wypróbuję. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo aromatyczne muszą być takie śledzie :) Tyle przypraw, mniam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam śledzie! chętnie wypróbuje, zwlasza, że w Holandii dobry surowy śledzik jest szeroko dostępny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajne śledziki ;]
    dawno nie jadłam żadnych, hm..

    OdpowiedzUsuń
  7. o, takich jeszcze nie jadłam ;) ja śledziki zawsze robiłam w oleju rzepakowym - po pierwsze nie mętnieje, tak jak oliwa, a po drugie nie ma smaku, więc nie wpłwa na inne składniki :) ciekawa jestem jak smakują z tą cytrynką... hmmm :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)