Przejdź do głównej zawartości

Ciasto czekoladowo-bananowe

Sezon truskawkowy prawie w pełni a ja uparcie wypróbowuję przepisy na kolejne bananowe ciasta. I nie wiem, czy na tym się skończy, bo kolejne banany dojrzewają a ja wciąż wynajduję nowe przepisy na te jedne z najlepszych ciast. Czyżby tajemnicą powodzenia była gwarantowana wilgotność tych ciast? Prostota wykonania? To, że zawsze się udają? Nie wiem. Wiem, że jeszcze nigdy nie zostało mi na drugi dzień. Ciasto czekoladowo-bananowe, kryje w swoim wnętrzu nie tylko wilgotną bananową miazgę i startą czekoladę, ale również spore kawałki chrupiących włoskich orzechów.
Ciasto czekoladowo-bananowe




 Ciasto czekoladowo-bananowe

  • 3 dojrzałe banany, rozmiażdzone
  • 170 g(3/4 szklanki) drobnego cukru
  • 185 g (1 1/2 szklanki) mąki ze środkiem spulchniającym
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju
  • 3 łyżki mleka
  • 100 g ciemnej czekolady, startej
  • 90 g orzechów włoskich, posiekanych
  • śmietana do podania(opcjonalnie)

Nastawiamy piekarnik na 180 st C. Natłuszczamy keksówkę o wymiarach 10 na 20 cm i wykładamy papierem do pieczenia.
Mieszamy miazgę bananową z cukrem w dużej misce. Dodajemy przesianą mąkę, jajka, olej i mleko. Mieszamy delikatnie prze 30 sekund drewnianą łyżką. Dodajemy czekoladę i orzechy.
Ciasto wykładamy do foremki i pieczemy przez 55 minut. Zostawiamy przez 5 minut w foremce, po czym wyjmujemy na kratkę i studzimy. Podajemy ciepłe.
Ciasto czekoladowo-bananowe
Przepis z książki "Cakes and slices" wydawnictwa Murdoch

Komentarze

  1. A ja wciąż jeszcze czekam na odpowiednią chwilę, by przygotować podobne ciasto. Póki co zachwycam się urokami truskawek. Ale i na banany przyjdzie czas...

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Banany się jakoś pomija, bo są u nas w sklepach przez cały rok.
    A można z nich takie cuda jak to wyczarować...

    OdpowiedzUsuń
  3. tak na przekór truskawkom. ;)
    czemu nie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, tak, ciasta bananowe można jeść niezależnie od sezonu. Dla mnie zawsze są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  5. też ostatnio piekłam... poszło w jeden wieczór:) pychota!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Twoje przepisy na te wilgotne i pyszne ciasta. Jak wiesz, kilka juz wypróbowałam:) A to kolejny , który bardzo mi się podoba! Takie ciacha to my bardzo lubimy:)
    Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaytonn, to dobrze robisz, bo truskawki się niedługo skończą, hm, a banany przez cały rok, ale cisto polecam i w lecie:)

    Paula, no i do tego ładnie pachnie;))

    Arven, u mnie się zawsze kończy na cieście bananowym, kiedy kupię kiść i jakoś nie ma na nią amatorów, ale w cieście, to i owszem:)

    Cukrowa wróżko, truskawek też bym zjadła:))

    Wielgasiu, to dobrze dla nas, że ten sezon bananowy trwa cały rok:)

    Mynolinko, takie znikanie, to chyba jego uroda:)

    Majanko, cieszę się, że lubisz te wilgotniaki i wypróbowujesz "moje" przepisy;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewena, alez to ciasto (taki jakby keks, a jakby babana bread?) wyglada oblednie, ciesze sie ze babany sa caly rok i ddym slkepie :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)