Przejdź do głównej zawartości

Eskalopki indycze z cytrynowym sosem

Tradycyjny schabowy, chyba już na zawsze będzie sztandarowym, polskim daniem. Sama przyznaję, że choć staram się eksperymentować i wprowadzać nowe potrawy do menu, to jednak dość często robię na obiad schabowe. Dziś dla urozmaicenia, włoska wersja tego kotleta. Różnicą jest uprzednie posypanie rozmarynem i podanie ich z maślano-cebulowym sosem o lekkiej cytrynowej nucie. Jakby nie podać, taka sztuka mięsa zawsze smakuje wyśmienicie.
Przepis pochodzi z książki Aldo Zilli "The Zilli Cookbook"


Eskalopki indycze z cytrynowym sosem

  • 4 razy 225 g eskalopek z indyka(potłuczone mięso indycze, u mnie piersi i miałam mniej)
  • liście z 1 gałązki świeżego rozmarynu, posiekane(nie miałam świeżego dałam suszony)
  • 100 g maki
  • 2 jajka
  • 100 g bułki tartej
  • 45 ml(3 łyżki) oleju słonecznikowego
  • 50 g startego sera parmesan
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz
  • 1 cytryna, w plasterkach, do przybrania

sos cytrynowy:
  • 30 ml(3 łyżki) masła
  • 15 ml(1 łyżka) soku z cytryny
  • 1 mała cebula, drobno pokrojona

Każdy eskalopek przyprawiamy solą i pieprzem, posypujemy rozmarynem
Obtaczamy w mące, rozbełtanych jajkach i bułce tartej
Smażymy z obu stronok 2 minut, aż obie strony nabiorą złoto-brązowej barwy.
Posypujemy startym parmezanem i grillujemy przez 1-2 minuty aż ser się rozpuści(nie grillowałam tylko przykryłam patelnię przykrywką)
Przygtotowujemy sos. Masło rozpuszczamy, dodajemy sok z cytryny i drobno posiekana cebulkę, smażymy na wolnym ogniu do miekkości cebulki.
Eskalopki podajemy polane sosem.

Komentarze

  1. Wyglądają fantastycznie! Obiadek w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietne sa,bo juz gotowe :)) ja musze cos isc robic:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo apetyczne. Tymianek na parapecie stoi i kusi - ja na pewno skuszę się na Twoją propozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja rzadko jadam zwykłego schaboszczaka, też lubię eksperymentować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasia, ja też lubię mięsko:)

    Gosia, teraz i u mnie nic nie gotowe, ale przyznaję, że takie gotowe to i ja najlepiej lubię:)

    Agatko, z tymiankiem też będzie dobre:))

    Aga, ja niestety często jadam zwykłego schaboszczaka...ale właśnie eksperymentuję:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)