Przejdź do głównej zawartości

Ciasto kawowo-jogurtowe

Czy ciasto kawowe, to ciasto dla dzieci? Dodam, dla małych, trzyletnich dzieci? Okazuje się, że jak najbardziej. Ciasto kawowo-jogurtowe, które piekłam w czasie wizyty koleżanki z jej małym synkiem wzbudziło już od początku jego zainteresowanie. No bo najpierw hałaśliwe ubijanie, potem przelewanie do foremki a potem już tylko czekanie. I wydawało się, że podczas popijania kawy w ogródku wszyscy o cieście zapomnieli, ale nie Olek, który ściszonym głosem pytał mamy, "a kiedy będzie ciasto?" A kiedy już ciasto było, to spałaszował prawie cały talerzyk, od czasu do czasu wydając z siebie pełne zadowolenia mmmm. Ale to jeszcze nie koniec. Wieczorem dostałam informację od mamy tego ponoć niejadka, "Olusiowi bardzo smakowało ciasto, cały czas je wspomina". Czy potrzeba większej rekomendacji?
Przepis na to pięknie wyrastające, wilgotne ciasto z kawowym lukrem pochodzi z książki "Everyday Cakes & Cookies" wydawnictwa The Australian Women's Weekly

 Ciasto kawowo-jogurtowe

  • 60 g masła, pokrojonego
  • 220 g (1 szklanka) drobnego cukru
  • 2 jajka
  • 225 g (1 1/2 szklanki ) maki ze środkiem spulchniajacym
  • 35 g (1/3 szklanki) kakao
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w granulkach
  • 1 łyżeczka sody
  • 250 ml (1 szklanka) zwykłego jogurtu

Piekarnik nastawiamy na temperaturę 180 st C. Natłuszczamy 21 cm foremką na babkę(ja piekłam w keksówce, lekko za małej i ciasto mi prawie wykipiało:)
Mieszamy wszystkie składniki mikserem na niskich obrotach do momentu aż się połączą. Zwiększamy prędkość i ubijamy aż mikstura zmieni kolor.
Przekładamy do przygotowanej foremki. Pieczemy ok 50 min. Kilka minut pozostawiamy w foremce, po czym przekładamy na kratkę i studzimy.

Polewamy zimne ciasto kawową glazurą:
1 1/2 szklanki(240 g ) cukru pudru, 1 łyżeczka miękkiego masła, ok 2 łyżek mleka, 3 łyżeczki kawy w granulkach. Wszystkie składniki podgrzewamy w rondelku, aż powstanie gładka masa o konsystencji smarowidła. Natychmiast smarujemy ciasto.
Można udekorować orzechami włoskimi.


Komentarze

  1. Małe łapki trzymające ciasto są urocze! :) Oczywiście,ze nie potrzeba większej rekomendacji:) Ciasto wygląda bardzo smacznie i już zapisuję przepis :)
    Podoba mi się ta skorupka na wierzchu ciasta, coś podobnego jak w brownies :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Eweno,często robisz ciasta z dodatkiem mąki ze środkiem spulchniającym. Powiedz, jaka to mąka? Ja poradziłam sobie przy brownies dając zwykłą mąkę i dosypując do niej 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia.

    :))

    OdpowiedzUsuń
  3. To ostatnie zdjecie szczegolnie mi podzialalo na wyobraznie :) Bardzo lubie takie lekko wilgotne ciasta, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie sliczne to ciasto:) ja nie lubie kawy ale tego chetnie bym sprobowala:)
    viridianka

    OdpowiedzUsuń
  5. ale pysznie to ciasto wygląda
    A dzieciak to prawdziwy smakosz....

    OdpowiedzUsuń
  6. Majano, to ciasto, jednak nie przypomina brownies, jest zdecydowanie bardziej w kierunku murzynka. Jeśli chodzi o tą mąkę ze środkiem spulchniającym, to tutaj jest w powszechnym użytku "self raising", w Polsce takiej nie dostaniesz, ale wystarczy dodać, tak jak Ty to zrobiłaś, proszku do pieczenia:))

    Beo, tak, słusznie dostrzegłaś...jest lekko wilgotnie...:)

    Viridianko, najbardziej kawowy w tym cieście, to jest ten lukier, ciasto raczej kakaowe jest:)

    Margot, ciasto znikło migiem, a dzieciak, ponoć niejadek, zjadł 3 kawałki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co za cudne małe łapki trzymają ciasto. :)
    Eweno, mnie najbardziej się ta kawowa glazura przykuła wzrok. :) Rety jak się pięknie świeci... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale dorosłym też by na pewno smakowało :) możemy przetestować na ochotnika :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgosiu, te małe łapki są rzeczywiście cudne:) A jesli chodzi o glazurę, to nie dość, że się świeci, to jeszcze ma obłędnie kawowy smak, sama nie przypuszczałam, że to takie coś kawowe wyjdzie z tego;)

    Zwegowani, następnym razem dam do przetestowania, bo tym razem za szybko się skończyło...ale dorosłym tez smakowało, a i owszem...:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Babka maślana

Bardzo smaczna i wilgotna maślana babka. Ucierana, pół na pół mąka pszenna z ziemniaczaną, z bardzo ciekawą maślaną polewą, która powoduje, że babka jest nietuzinkowa. Idealna na świąteczny stół. Polecam nie tylko amatorom maślanych wypieków





Babka maślana




ciasto:


300 g masła, miękkiego300 g drobnego cukru2 łyżeczki drobno startej skórki z cytryny175 g mąki pszennej175 g mąki ziemniaczanej1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 6 jajek, roztrzepanych2 łyżki mleka

maślana polewa:

100 g drobnego cukru50 g masła1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Przygotowujemy foremkę na babkę - dokładnie smarujemy rozpuszczonym masłem i posypujemy mąką.
Przygotowujemy ciasto. Masło i cukier ubijamy do białości. Mieszamy z cytrynową skórką. W oddzielnej misce przesiewamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Do masy maślanej dodajemy stopniowo po jajku i ubijamy. Łączymy z mąką a na koniec dodajemy mleko i dobrze mieszamy. Masę przekładamy do przygotowanej foremki …