Przejdź do głównej zawartości

Blondies

Blondies are brownies without brown...napisała Sue Lawrence w swojej książce"Book of baking", skąd pochodzi dzisiejszy przepis. I choć jak dla mnie, zdecydowanie wygrywaja brownies, to warto spróbować tego ciasta, ze względu na niespotykany, mocny i specyficzny smak cukru muscovado. Blondies pasują zarówno do herbaty lub kawy. Będą pewnie bardzo smakowały maluchom ze względu na to, że są bardzo słodkie.

Blondies

  • 280 g cukru light muscovado
  • 115 g masła
  • 2 duże jajka
  • 175 g mąki ze środkiem spulchniającym
  • 2 łyżeczki ekstraktu wanilii
  • 100 g pokrojonych orzechów pecan(mągą być włoskie)
  • szczypta soli

Nastawiamy piekarnik na 180 st C i smarujemy masłem kwadratową foremkę o bokach 23cm
Rozpuszczamy razem masło i cukier, mieszamy.
Stopniowo dodajemy jajka, dobrze ubijając. Dodajemy mąkę i szczyptę soli. Dodajemy ekstrakt waniliowy i orzechy. Mieszamy.
Ciasto wylewamy do przygotowanej foremki i pieczemy ok 25-30 min.
Wyjmujemy foremkę i pozostawiamy na około 30 min. Kroimy na kwadraty i przenosimy na kratkę aby wystygły.


Komentarze

  1. Blondies nie piekłam jeszcze... Podoba mi się ta popękana,chrupka skorupka. :) Tak kusisz swoimi fotkami... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiliśmy kiedyś brownies z orzechami, a tym blondies znowu kusisz;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie robiłam ani nie probowałam blondies. Brownies owszem i bardzo nam smakuje, jest przepyszne. Jesli blondies jest podobnie smaczne to na pewno kiedys zrobie! :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosia.dz - ta popękana skórka to chyba jedyne podobieństwo do brownies...:)

    Grumko - można spróbować, ale to nie to, co brownies, które uwielbiam...:)te, chociaż ja lubię słodkie, są za słodkie...:)

    Majana - jak dla mnie, nie są tak pyszne jak brownies, i szczerze mówiąc, to chyba nie powinny się tak nazywać...mam przepis, który mam zamiar prędzej czy później wypróbować, na brownies z białej czekolady, i myślę, że to właśnie powinny być blondies...:D...i ja pozdrawiam oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)