Przejdź do głównej zawartości

Babeczki rumowo-muszkatołowe z rodzynkami i jabłkami

Dlaczego przez kilka lat pieczenia muffinek, nie piekłam praktycznie wcale, (poza jednym wyjątkiem), babeczek? Nie wiem, ale teraz przyszła kolej właśnie na nie, na cupcakes. Ograniczę się może na razie jedynie do tych z niewielką ilością lukru. Babeczki, które dzisiaj przedstawiam zawojowały mną zupełnie. Nie mogłam przestać ich jeść. Bardzo egzotyczne i bardzo wykwintne. Z dużą ilością rodzynek nasączonych rumem, z jabłkami i bananem i mocnym smakiem i aromatem gałki muszkatołowej. Tak, ta gałka, to jest to. Już szukam kolejnych przepisów z jej użyciem. Jeśli macie ochotę na coś bardzo odmiennego, bardzo wilgotnego, długo utrzymującego swą świeżość i bardzo pysznego, to te babeczki są dla Was. Polecam.
Przepis z książki Sarah Randell "Weekend baking"

Babeczki rumowo-muszkatołowe z rodzynkami i jabłkami


Przepis na babeczki rumowo-muszkatołowe z rodzynkami i jabłkami
  • 100 g rodzynek
  • 2 łyżki ciemnego rumu
  • 150 g masła, miękkiego
  • 150 g jasnego cukru muscovado lub jasnego soft brown
  • 2 duże jajka, lekko ubite
  • 175 g mąki samorosnącej, przesianej(lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
  • sporo świeżo startej gałki muszkatołowej( u mnie prawie 1 łyżeczka)
  • 2 jabłka deserowe
  • 1 dojrzały banan
  • drobno starta skórka z całej pomarańczy
polewa:
  • 75 g cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej, plus dodatkowo do posypania
  • 1 łyżeczk aciemnego rumu
  • 3-4 łyżeczki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
Piekarnik nastawiamy na 180 st C. Przygotowujemy foremkę na 12 muffin (wykładamy papilotkami)
Rodzynki umieszczamy w małej miseczce, dodajemy rum, mieszamy i odstawiamy.
W międzyczasie ubijamy masło, cukier, jajka, mąkę i startą gałkę muszkatołową.
Obieramy jabłka i kroimy na małe kawałki. Podobnie banana, obieramy i kroimy na małe kawałki. Dodajemy owoce do masy razem z 3/4 skórki pomarańczowej oraz rodzynkami z rumem. Mieszamy.
Masę przekładamy do foremek. Pieczemy ok 25-30 minut. Pozostawiamy do wystudzenia na kratce.
Przygotowujemy polewę. Cukier puder przesiewamy do małej miski i mieszamy z gałką muszkatołową. Dodajemy rum i sok z pomarańczy, stopniowo po 1 łyżeczce, mieszając po każdym dodaniu. Łyżeczką nakładamy polewę na babeczki. Można posypać skórką pomarańczową i gałką (ja tą czynność ominęłam)

Komentarze

  1. Te rodzynki nasączone z rumem to wspaniała sprawa. Jak robiłam babę drożdżową N.Rubinstein to rodzynki macerowały się długo i tak pachniały! A potem zrobiły się takie duuuże i takie pyyyyszne.:)
    Babeczki muszą smakować doskonale Ewenko.
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, te rodzynki rumowe mnie przekonały ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wspaniałe połączenie smaków ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią się poczęstuję taką pyszną babeczką :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam wielka ochote na Twoje muffinki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też jakoś zazwyczaj kończę przy muffinkach, babeczki jakoś schodzą na dalszy plan... Twoje są śliczne, a z tą gałką muszą smakować wyjątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne. Jesienne bardzo, pewnie przez te galke.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gałka muszkatołowa do muffinek - super pomysł! :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)