Przejdź do głównej zawartości

Pasta jajeczna z suszoną kiełbasą i koperkiem

Jedną z najczęściej przeglądaną przeze mnie ostatnio książką kulinarną jest "Three good things", której autorem jest Hugh Fearnley-Whittingstall. Książkę kupiłam w zestawie z inną jego pozycją(oczywiście sama sobie zestawiłam, ale trudno przejść obojętnie obok promocji;)), a mianowicie "River Cottage every day" i nie ukrywam, że w planach mam zakup również "warzywnej wersji" River Cottage. Książki te mają bowiem to, co w książkach z przepisami lubię najbardziej - proste przepisy z ogólnie dostępnych składników. Nie będę jednak zajmowała się recenzją książki, choć jej zakup bardzo polecam. Na pewno na moich blogu znajdzie się wiele przepisów inspirowanych przepisami z wyżej wymienionych książek.
Dzisiejsza pasta jajeczna to dość luźna wersja przepisu Hugh'a na jajka z kiełbasą i pietruszką. Ciekawa jestem jakiej kiełbasy użył Hugh, ja wykorzystałam kawałek suszonej polskiej, a zamiast pietruszki użyłam koperku. Kromka domowej roboty żytniego chleba z tą jajeczną pastą na wierzchu smakowała wybornie, chyba nie tylko dlatego, że ja wszystko co z jajek uwielbiam.

Pasta jajeczna z suszoną kiełbasą i koperkiem


Przepis na pastę jajeczną z suszoną kiełbasą i koperkiem

  • kawałek kiełbasy podsuszonej
  • 3 jajka
  • 3 łyżki majonezu
  • sól i pieprz
  • 1 łyżka siekanego koperku


Jajka gotujemy na twardo, studzimy. Obieramy i wkładamy do miski, po czym rozgniatamy widelcem, dodajemy majonez, sól i pieprz do smaku, dokładnie mieszamy. Kiełbasę kroimy w półplasterki i mieszamy z masą jajeczną. Smarujemy pajdy chleba i posypujemy koperkiem.

Komentarze

  1. każdą pastę jajeczną biorę w ciemno

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój Mąż dodaje do takiej pasty ser żółty, a nie kiełbasę, ale podsunę mu taki pomysł, może się skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna pasta, bardzo lubię takie ciekawe pomysły. A pasty jajeczne są super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zjadlabym takie kanapki z apetytem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja wczoraj spalilam obiad wedlug przepisu Hugh :)
    Moze powinnam byla zamiast tego zrobic taka paste? Nie sposob jej zepsuc.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)