Przejdź do głównej zawartości

Chlebek bananowo-kokosowy z czereśniami

Tych którzy próbowali już bananowych wypieków, nie muszę zachęcać do spróbowania, bo ciasto z dodatkiem bananów to gwarancja wilgotności, dobrego smaku i niezawodności. To bananowe ciasto, zachwyci miłośników kokosów, bo ich smak jest tu dominujący. A suszone lub kandyzowane czereśnie, to nie tylko ładnie wyglądający ale i smaczny dodatek.
Przepis na ten bananowy chlebek pochodzi z jednego z moich ostatnich nabytków książkowych - "Kitchen" Nigelli Lawson. To moja trzecia jej książka(mam jeszcze "Nigella Express" i "Nigella Christmas") i choć jak do tej pory skorzystałam z zaledwie kilku jej przepisów, to muszę dodać, że jeszcze żaden z nich nie zawiódł moich smakowych oczekiwań. Kolejne przepisy czekają w kolejce na wypróbowanie a my zajadamy się bananowo-kokosowym chlebkiem.
Przepis dodaję do "Orzechowego tygodnia" Eli.
Chlebek bananowo-kokosowy z czereśniami



 Chlebek bananowo-kokosowy z czereśniami

  • 125 g masła
  • 4 nieduże banany(ok 500 g w skórce)
  • 150 g drobnego cukru
  • 2 jajka
  • 175 g maki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 100 g suszonych czereśni lub wiśni (ja dałam kandyzowane - glace cherry)
  • 100 g wiórek kokosowych

Piekarnik nastawiamy na 170 st C. Wykładamy papierem do pieczenia foremkę do keksów.
Masło rozpuszczamy w rondelku, zdejmujemy z ognia. Banany obieramy i rozgniatamy w misce.
Cukier ubijamy z przestudzonym masłem, dodajemy banany i jajka i dalej ubijamy. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i sodę. Mieszamy. Na końcu dodajemy czereśnie i wiórki kokosowe.
Dokładnie mieszamy, po czym umieszczamy w foremce i wygładzamy powierzchnię.
Pieczemy przez ok 50 minut.
Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy przez 10 minut w foremce. Wyjmujemy(z papierem) na kratkę i studzimy.
Chlebek bananowo-kokosowy z czereśniami

Komentarze

  1. Jak ja lubię takie chlebki! Mniam,mniam:) Pysznie wygląda, wilgotne, wspaniałe ciasto.
    Uwielbiam takie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała wariacja na temat typowego bananowego chlebka. Te czereśnie wyglądają cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię takie chlebki:)
    a te czereśnie tak słodko wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bananowe chlebki, to moja milosc, ktora nigdy mnie nie zawiodla i nigdy nie przeminie. Podobnie Nigella - na 'Kitchen' czekam jesze.

    Obecnie znajduje sie na mojej mikolajkowej liscie. ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ładnie wygląda ten chlebek w przekroju... Z tą czereśnią na pół przekrojoną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. powiem tylko banalne - WOW, ale piękny, ta wiśnia - cudo! Chcę taki na śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. I już miałam napisać, że skoro Pani Lawson to nie może być aż taki smaczny, ale zdjęcie i przekrój tego ciasta mówią same za siebie :)
    Szczególnie te czereśnie - dają taki radosny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  8. ewenko - up... gafa... Przecież "jak byk" stoi napisane... Z wiśnią przecież tez byłoby super...
    Szkoda, ze nie ma ikonki "na kolana padam..."- w każdym razie padam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubimy tego typu chlebki, a ten brzmi ciekawie.
    Jakoś nie kojarzę,żebym kiedykolwiek widział kandyzowane czereśnie, ale na szczęście wiśnie są u nas ogólnodostępne;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aj te czereśnie! Aż ślinka mi cieknie!
    Na kolana przy ewelajnie nie padam, bo biegnę po chusteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudnie wygląda w przekroju, ach.

    OdpowiedzUsuń
  12. No i stalo sie :) Uwiodlas mnie tym chlebkiem :)) Wyglada naprawde oblednie. A ja wciaz nie wiem, jak to sie dzieje, ze mimo iz posiadam prawie wszystkie ksiazki Nigelli (oprocz tej najnowszej, ale juz niedlugo:)) wyprobowalam chyba tylko dwa przepisy... To jest karygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ach jak wyglada wspaniale:) zjadlabym chetnie choc kawaleczek:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Majanko, wiem, że lubisz, dla mnie to też jedne z najlepszych codziennych ciast:)

    Paula, dziekuję, a jaki smaczny!:)

    Marta, chlebek bardzo zyskuje przez te dodatki, choć i zwykły jest pyszny:)

    Mrufkazet, i bardzo słodkie były...:))

    Zaytoon, myślę, że z książką to dobry wybór! Duużo przepisów:))

    Kuchareczko, dziekuję:)

    Polko, ja też jestem dość krytyczna jeśli chodzi o smaki, ale ten zapewniam, jest bardzo ok...i jak do tej pory wypieki Nigelli mi smakują choć niewiele ich jadłam;))

    Ewelajno, przyznam, że ja wolałabym, by to była wiśnia, ale wiśnie to tutaj wielki unikat, nie do zdobycia;)

    Grumko, tutaj tylko czereśnie kandyzują, nie wiem dlaczego, wiśnie przetworzone są o wiele lepsze od czereśni...zazdroszczę tego dostatku;))

    Tylko spróbuj, znaleźć taką w ciastu, to nie powiem, fajna sprawa:)

    Asiejko, dziekuję:)

    Majka, to mam podobnie jak Ty, bo ja też tylko kilka mam wypróbowanych:))

    Aga, proszę bardzo, nawet dwoma się możesz poczęstować;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)