Przejdź do głównej zawartości

Ciasto Madeira - przepis

To kolejne moje ciasto, które zachwyciło...dzieci. Nie tylko dzieci zresztą, bo ta prawie babka jest w smaku wyśmienita. Ciut podobna do piaskowej, z lekko cytrynowo-maślanym aromatem. Łatwa do zrobienia i naprawdę pięknie wyrasta. Zamierzałam się na nią od dawna, bowiem przepis na Madeira Cake znajduje się obowiązkowo w prawie w każdej angielskojęzycznej książce z wypiekami. Zapewniam, to nie jest jedno z tych "suchych" ciast, którym z grzeczności częstujemy się w "gościach" i po jednym kawałku z trudem przełkniętym, nie mamy ochoty na więcej. To ciasto z rodzaju tych, które znika błyskawicznie i rozpływa się w ustach. I miło jest potem słyszeć, że kolejne dziecko wspominając wizytę u cioci mówi...mamo, to ciasto było pyszne!



  
Ciasto Madeira

  • 180 g masła, miekkiego
  • 170 g (3/4 szklanki) drobnego cukru
  • 3 jajka, o temp. pokojowej, roztrzepane
  • 165 g (1 1/3 szklanki) mąki ze środkiem spulchniajacym(self-raising)
  • 2 łyżeczki startej skórki cytrynowej, plus dodatkowo do przybrania
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki drobnego cukru, dodatkowo do posypania
  • cukier puder do posypania


Piekarnik nastawiamy na temp. 160 st C. Przygotowujemy głęboką tortownicę o średnicy 18 cm (ja piekłam w małej keksówce)
Masło z cukrem ucieramy do białości, stopniowo dodajemy po 1 jajku, dokładnie ucierając po każdym dodaniu. Mieszamy z mąką, skórką z cytryny i cytrynowym sokiem, aż składniki się połączą. Przekładamy do przygotowanej foremki i wygładzamy powierzchnię. Posypujemy cukrem.
Pieczemy 1 godzinę. Pozostawiamy 15 minut w foremce po czym studzimy na kratce. Posypujemy cukrem pudrem i ozdabiamy skórką z cytryny.
 Ciasto z "Cakes & slices" wydawnictwa Murdoch

Komentarze

  1. O dziwo mam tez te ksiazke! I do tej pory troche sie 'balam' testowac przepisy z niej... Teraz jednak widze, ze calkiem niepotrzebnie :) Czy pieklas juz cos innego z tej ksiazki rowniez? Ja przyznaje, ze kupilam skuszona slicznymi zdjeciami :)

    A Madeira Cake u Ciebie prezentuje sie wspaniale! Jak wszystkie Twoje wypieki :)

    Pozdrawiam serdezcnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Beo, to dziwne, że jeszcze z niej nic nie upiekłaś...:)) To moja kolejna cudo książka i miałam Ci ją nawet zaproponować do kupienia przy okazji Twoich zakupów na Amazonie.
    Madeira jest moim 4 wypiekiem z niej i wszystkie jak dla mnie świetne, i w smaku i w wyglądzie. I tak, piekłam "Pecan brownies", "Pieczony sernik cytrynowy" i "Cytrynowe kwadraty", wszystko jest na blogu oczywiście.

    Pozdrawiam i dziekuję za komentarz!

    OdpowiedzUsuń
  3. To ciasto na pewno by mi smakowalo bo bardzo lubie wszelkiego rodzaju babki :) Nie mam niestety dostepu do maki ze srodkiem spulchniajacym. Mozna dodac proszek do pieczenia? W jakiej ilosci?

    OdpowiedzUsuń
  4. A to dobrze wiedziec, ze rekomendujesz :) A co do pieczenia, to na wyprobowanie czeka wciaz tyle ksiazek i tyle przepisow, ze... na wszystko nie starcza mi czasu ;) Ale teraz juz wiem, ze warto, wiec ksiazka stanie na blizszej polce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Majko, skoro lubisz babki, to to ciasto "na bank" będzie Ci smakować, tym badziej, że jest ona lekko wilgotnawa, z takim maślanym smaczkiem. Pyszna!

    Jeśli chodzi o stworzenie własnej mąki self-rising, to internetowe strony podają na szklankę mąki 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i 1/2 łyżeczki soli.
    Ale pewnie i sam proszek wystarczy:)


    Beo, zdecydowanie bliżej siebie tą książeczkę;) Ja sama też się już gubię w tym, co bym chciała upiec, więc robię selekcję i mam ciasta, które "muszę upiec", i we wspomnianej książce, w kolejce czeka kilka, koniecznie do spróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. zaskoczylas mnie! bo tez ostatnio pieklam te babke i sie nia nie zachwycilam. dla mnie wlasnie byla za piaskowa... ale ja pieklam z przepisu nigelli i widze, ze proporcje byly inne...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciasto prezentuje się wyśmienicie.
    Mnie zachwyca smakiem, tym właśnie lekko maślanym i cudownym aromatem :)

    Żeby uzyskać "mąkę ze środkiem spulchniającym" daję 1 łyżeczkę proszku na 150g mąki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. A widzisz już kolejna osoba chwali to ciasto. Czyli co? Czyli trzeba zrobić :) Upiec znaczy się :)))

    polka

    OdpowiedzUsuń
  9. To ciast u mnie czeka ciągle na wypróbowanie Skorzystam z twojego przepisu, bo przepis Nigelli wiele osób krytykuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Hihi, a ja od czasu do czasu lubię podjeść suchara. :D Znaczy, takie ciasto o którym mówisz. :D Sęk w tym, ze sama raczej wilgotne piekę, ale obie moje nieżyjące już Babcie miały dar pieczenia suchych ciast... Boziu, jak ja je wsuwałam... Najlepsze były takie już 2-3 dniowe... :D
    No, ale nie myśl sobie Eweno, że jak ja tutaj o tych sucharach - to mi się Twoja Madeira Cake nie podoba... :) Nie nie... Podoba się! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudawianki, nie znam przepisu Nigelli, ale rzeczywiście tamto jest bardziej mączne, mniej jajeczne, mniej słodkie, sądząc po proporcjach.
    Moim i nie tylko moim zdaniem, ta wersja, to majstersztyk, w tego typu ciastach:)

    Agatko, no właśnie ta maślaność, to niepodważalny atut tego ciasta:)

    Poleczko, czyli koniecznie trzeba upiec:)))

    Beatko, wypróbuj koniecznie, polecam, znikające błyskawicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Małgosiu, chwileczkę, ja Cię bardzo przepraszam, ale koło suchara to ono nawet nie stało!...;D...a to wszystko chyba przez to masło, bo go proporcjonalnie dość sporo w stosunku do mąki, więc ono takie raczej bardziej tłuste niż mokre, hihi.
    Zresztą mam teraz fazę, na...no niech Ci będzie, suchary...:D

    OdpowiedzUsuń
  13. A to się dogadałyśmy jak przysłowiowa gęś z prosięciem. :D
    Ewenko, ale Broń Panie Boże! Nawiązując do "sucharów' nie miałam na myśli zaprezentowanego Madeira Cake (widzę na zdjęciu, że ono suche nie jest), ale do Twoich słów dotyczących sucharów w gościach... :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Małgosiu, ja Cię dokładnie zrozumiałam, wiem, że Ci się moja Madeira podoba:D....to tylko moje żarty, może w niezręczny sposób wyrażone, hihi.
    A taki suchar to w gardle czasami potrafi stanąć, choć są i amatorzy takichż...:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Robilam je i ja! Pyszne, wspaniale! Nie mogli sie tez nachwalic znajomi. Polecam kazdemu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Margot - i również tak smakuje:)

    Ewa - nie dziwi mnie Twój entuzjazm:))

    OdpowiedzUsuń
  17. No, skoro tak bardzo smakuje dzieciom, i mi na pewno by zasmakowało! Wygląda zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja piekłam to ciasto z przepisu Nigelli - nie zachwyciło mnie, bo miało jak dla mnie zbyt dużo masła. Twoja wersja bardziej mi sie podoba, wiec pewnie dam kiedys temu ciastu druga szansę;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Agatko, powinno Ci posmakować:)

    Atinko, daj mu drugą szansę, choć ta wersja, maślana jest również, ale zapewniam Cię, że choć to ciasto "suche", to jednak nie bylo suche:)

    OdpowiedzUsuń
  20. No właśnie a to ci zagadka,bo Majanka piekąc owo ciasto z przepisu Nigelli narzekała ,że za suche..:(
    Jak widac sa różne przepisy,wezmę od ciebie go ,może kiedyś się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Olciaky, to o czym mogę Cię zapewnić, to to, że wg tego przepisu, nie jest suche, zachęcam do wypróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, chyba następnym razem w mini foremkach upiekę tą babkę :) Ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Melduje, ze zrobilam! (nareszcie ;) ). Najpierw w wersji podstawowej, pozniej w minimalnie zmienionej.
    Pyszne ciasto, dziekuje za przepis Eweno!

    I pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu, polecam gorąco!

    Beo, to bardzo się cieszę, że się skusiłaś. Ja ostatnio też myslę o powtórce tego ciasta, może w Twojej, minimalnie zmienionej wersji?

    Pozdrawiam również:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bedzie mi w takim razie bardzo milo :) A ciasto naprawde pyszne, i u nas bedzie do czestej powtorki, w obydwu wersjach ;)

    Milego weekendu Eweno!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Babka maślana

Bardzo smaczna i wilgotna maślana babka. Ucierana, pół na pół mąka pszenna z ziemniaczaną, z bardzo ciekawą maślaną polewą, która powoduje, że babka jest nietuzinkowa. Idealna na świąteczny stół. Polecam nie tylko amatorom maślanych wypieków





Babka maślana




ciasto:


300 g masła, miękkiego300 g drobnego cukru2 łyżeczki drobno startej skórki z cytryny175 g mąki pszennej175 g mąki ziemniaczanej1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 6 jajek, roztrzepanych2 łyżki mleka

maślana polewa:

100 g drobnego cukru50 g masła1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Przygotowujemy foremkę na babkę - dokładnie smarujemy rozpuszczonym masłem i posypujemy mąką.
Przygotowujemy ciasto. Masło i cukier ubijamy do białości. Mieszamy z cytrynową skórką. W oddzielnej misce przesiewamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Do masy maślanej dodajemy stopniowo po jajku i ubijamy. Łączymy z mąką a na koniec dodajemy mleko i dobrze mieszamy. Masę przekładamy do przygotowanej foremki …