Przejdź do głównej zawartości

Pavlova z brązowym cukrem i owocami granatu

Pavlova z brązowym cukrem i owocami granatu to już mój trzeci przepis na ten bezowy deser na blogu. Odkąd prawie 5 lat temu po raz pierwszy go przyrządziłam, stał się niekwestionowanym numerem jeden w mojej rodzinie. Pavlova z malinami jest niewątpliwie najlepsza, ale przyznam, że pavlova z dzisiejszego przepisu śmiało konkurowała z tą z malinami. Kwaskowate i soczyste pestki granatu okazały się idealnym uzupełnieniem dla mega słodkiej bezy i pysznej bitej śmietanki. Brązowy cukier sprawił, że beza była lekko karmelowa, co tylko spotęgowało jej smakowe walory. Bardzo polecam ten deser. Jest szybki, bardzo prosty do zrobienia i co najważniejsze pyszny! Polecam!

Pavlova z brązowym cukrem i owocami granatu


Pavlova z brązowym cukrem i owocami granatu

  • 4 duże białka
  • 50 g jasnego cukru muscovado
  • 175 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (lub cornflour)
  • 1 łyżeczka białego octu winnego
  • 300 ml śmietanki kremówki (double lub whipping cream)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 1/2 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie, ja nie dałam)
  • 125-150 g ziaren granatu

Piekarnik nagrzewamy do 140 st C
Białka umieszczamy w bardzo czystej, suchej, dużej misce i ubijamy na sztywno. Dodajemy stopniowo po 1 łyżce cukru, cały czas ubijając. Z ostatnią porcją cukru dodajemy mąkę ziemniaczaną i ocet.
Bezę wykładamy na papier z narysowanym okręgiem o średnicy ok 22 cm, można też podłożyć pod papier dno z tortownicy i w jej obrębie wykładać łyżką masę. Pieczemy w nagrzanym piekarniku prze ok 1 godziny po czym wyłączamy piekarnik i suszymy pavlovą, aż będzie całkowicie zimna.
Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem(ewentualnie cynamonem) i wykładamy na bezę. Posypujemy pestkami granatu.


Pavlova z brązowym cukrem i owocami granatu

Przepis inspirowany przepisem z książki S.Randell "Weekend baking"

Komentarze

  1. Gdzie sie nie obejrze tam pavlove :) A co jedna to smaczniejsza i piekniejsza... Twoja to czysty obled :))

    Usciski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze! Niech się mnożą!...;)) Uściski Majko:)

      Usuń
  2. Uwielbiam bezę, więc pavlova to deser moich marzeń :) ostatnio dużo ich w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak i u mnie a z mnogości w blogosferze to się tylko cieszę:)

      Usuń
  3. Ja też uwielbiam pavlovą, u nas najczęściej gości w towarzystwie truskawek, ale teraz wypróbuję z granatem .... pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z truskawkami też nie pogardzę, choć najulubieńszą pozostanie malinowa, cóż nazwa bloga zobowiązuje. Ta z granatami nadspodziewanie dobra! Polecam:)

      Usuń
  4. pysznie wygląda:) bardzo lubię takie bezy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewenko, ona jest taka ładna! Przepyszna po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupelnie sie nie dziwie twojej milosci do tego deseru. Nie dosc, ze wspaniale smakuje, to jeszcze wyglada bajecznie...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, gdy zostawiacie tu swoje komentarze i chociaż nie zawsze na nie odpisuję, to czytam je uważnie i dziękuję za wszystkie serdecznie :-)

Popularne posty z tego bloga

Surówka z selera korzeniowego

Bardzo soczysta i winna surówka z selera korzeniowego. Dwa składniki seler i jabłko starte na drobnej tarce przyprawione sokiem z cytryny, odrobiną cukru i sporą ilością pieprzu. Całość wymieszana ze śmietaną. Jedna z moich ulubionych surówek. Świetna do mięs.




Surówka z selera korzeniowego



pół dużego selera, obranego2 jabłka, obrane i pozbawione gniazd nasiennychsok z cytryny, do smaku1/2 łyżeczki cukrusól, do smakudużo świeżo zmielonego pieprzu2 kopiaste łyżki śmietany (możne dodatkowo dodać 1 łyżeczkę majonezu)
Seler i jabłka ścieramy na tarce o drobnych oczkach do dużej miski. Skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier, pieprz, sól. Mieszamy. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy.

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.



Wilgotne ciasto czekoladowe



250 g ciemnej czekolady 250 g masła5 jajek50 g jasnego cukru muscovado125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)75 g mielonych migdałów
Masa czekoladowa:
150 ml śmietanki kremówki (double cream)150 g ciemnej czekolady, połamanej
Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagr…

Schab pieczony w rękawie

Schab pieczony to wspaniała sztuka mięsa nadająca się zarówno do obiadu - wtedy podana z sosem - jak i na kanapki. Pieczony w specjalnym rękawie foliowym schab nie wysycha a wielogodzinna marynata sprawia, że schab jest przesiąknięty aromatycznymi przyprawami.





Schab pieczony w rękawie


1 kg schabu2 łyżki suszonego majeranku2 łyżeczki mielonej paprykikilka ząbków czosnkusól i pieprzolej do skropienia

Mięso nacieramy solą, pieprzem, majerankiem i papryką, nacinamy nożem w kilku miejscach i wkładamy w nacięcia czosnek (duże ząbki kroimy na mniejsze części). Skrapiamy olejem i umieszczamy w rękawie do pieczenia. Zostawiamy na noc w lodówce. Rękaw z mięsem umieszczamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy do zimnego piekarnika, rozgrzewamy do 200 st C i pieczemy ok 1 godziny (lub dłużej, gdy dysponujemy większym kawałkiem mięsa)