Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 listopada 2010

Bigos podhalański

Cieszę się, że dzięki akcji "Gotujemy po polsku", którą organizuje Irena i Andrzej pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl odkryłam ten przepis. Dla mnie, miłośniczki wszelkich kapust, taka potrawa to prawdziwa gratka. A bigos ten tym różni się od innych, że gotujemy go z grubą jęczmienną kaszą. W smaku nieco przypomina bigos z młodej kapusty, a ponieważ zawiera proporcjonalnie sporo mięsa, więc mięsożercy nie będą marudzić. Bigos podhalański na stałe wchodzi do mojego menu, bo jest prosty, szybki i pyszny. Rodzinka była zachwycona! Polecam.
Za ten świetny przepis dziękuję bahusowi z WŻ

Bigos podhalański

 Bigos podhalański

  • 600 g białej kapusty
  • 350 g chudej baraniny lub wieprzowiny(dałam 450 g wieprzowiny)
  • 100 g kaszy pęczak
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżka posiekanego zielonego koperku
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka masła
  • 2 ząbki czosnku
  • sól i pieprz do smaku

Mięso myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Cebulę obieramy i drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy olej. Przysmażamy na nim mięso i cebulę. Dodajemy opłukana kaszę. Solimy. Podlewamy gorąco wodą i dusimy do miękkości kaszy i mięsa (podczas duszenia w miarę potrzeby podlewamy wodą). Kapustę myjemy, pozbawiamy głąba i szatkujemy. Zalewamy osolonym wrzątkiem i gotujemy do miękkości. Odcedzamy. Dodajemy kaszę, mięso i zeszklony na maśle przeciśnięty przez praskę czosnek(wraz z masłem). Podprawiamy solą i pieprzem. Dokładnie mieszamy. Posypujemy posiekanym koperkiem.
Bigos podhalański

Gotujemy po polsku!

poniedziałek, 21 września 2009

Babka ziemniaczana z kaszą gryczaną i serem

Kaszę gryczaną lubię bardzo. Choć nie zawsze pałałam do niej miłością. W dzieciństwie, w czasie moich corocznych wakacji u babci, bardzo często miałam okazję spróbować gryczanego placka, który był dość regularnie przez babcię pieczony. W tej chwili nie pamiętam już, czy był on z ziemniakami, czy tylko z białym serem, czy w cieście, pamiętam jedynie zapach i to, że tego placka nie jadałam. Dziś wiele bym dała, żeby móc zjeść kawałek. Babka, a właściwie ziemniaczany placek, z przepisu Olgi, choć to nie babciny placek, trochę przypomniał mi tamte klimaty i w jakiejś części zaspokoił mój apetyt na kaszę gryczaną. A przy okazji stanowił niecodzienny i zdrowy obiad.


Babka ziemniaczana z kaszą gryczaną i serem

  • 1 kg ugotowanych białych ziemniaków
  • 100 g kaszy gryczanej ( 1 torebka)
  • 200 g śmietany(małe opakowanie)
  • 250 g sera feta
  • 4 jajka
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 2 cebulki dymki razem ze szczypiorkiem
  • sól i czarny, mielony pieprz

Ziemniaki obieramy i gotujemy w osolonej wodzie. W drugim garnku gotujemy kaszę gryczaną. Ugotowane ziemniaki tłuczemy. Do dużej miski wkładamy ziemniaki, kaszę, starty na tarce ser feta, pokrojone cebulkę ze szczypiorkiem i pietruszkę. Dokładamy jajka i śmietanę oraz sól i pieprz. Całość mieszamy i przekładamy do natłuszczonego naczynia do zapiekania. Pieczemy w temperaturze 180 st C, na dolnej półce, około godziny.