Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 października 2015

Kardamonowe bułeczki z migdałami

Te drożdżowe bułeczki piekłam już dość dawno. Dzisiaj przepis, bo bułeczki są naprawdę pyszne. Marcepanowo - migdałowe nadzienie, mięciutkie drożdżowe ciasto, z lekkim aromatem kardamonu. Posypane z wierzchu migdałowymi płatkami. Całość warta przygotowania. Bułeczki znikają natychmiast.






Kardamonowe bułeczki z migdałami



 ciasto:

  • 325 ml mleka
  • 50 g masła
  • 500 g maki
  • 75 g drobnego cukru
  • 1 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 2 łyżeczki drobnej soli morskiej
  • 15 g swieżych lub 7 g drożdży instant
  • 1 jajko, roztrzepane

nadzienie:


  • 75 g masła, miękkiego
  • 50 g mielonych migdałów
  • 50 g marcepana
  • 50 g drobnego cukru
  • 3 łyżki śmietanki creme fraiche
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 1/4 łyżeczki drobnej soli morskiej


wierzch:


  • 1 jajko, roztrzepane
  • kilka łyżek płatków migdałowych




Mleko i masło podgrzewamy w rondelku, do momentu aż prawie się zagotuje. Odstawiamy do wystudzenia.
Mąkę przesiewamy do miski dodajemy cukier, kardamon, sól, dodajemy drożdże (w przypadku użycia świeżych, rozdrabniamy je z 1 łyżeczką cukru w małej miseczce aż będą płynne).
Pośrodku suchych składników robimy wgłębienie, dodajemy jajka i mleko z rozpuszczonym w nim maśle (lekko ciepłe). Wszystko mieszamy i zagniatamy, aż ciasto będzie odstawało od miski. Miskę przykrywamy folią i odstawiamy na noc do lodówki lub jeśli robimy tego samego dnia w ciepłe miejsce, tak aby ciasto podwoiło objętość ( ok 1-1/2 godziny) W przypadku gdy ciasto zostawiamy na noc w lodówce, wyjmujemy je i zostawiamy w pokojowej temperaturze na 30 minut.
Ciasto wałkujemy na prostokąt o wymiarach mniej więcej 30 na 50 cm. Używając szpatułki , rozsmarowujemy migdałowe nadzienie wzdłóż na połowie ciasta (15 na 30 cm), po czym pozostałą połowę składamy na wierzch połowy z nadzieniem i lekko ugniatamy boki, tak aby się skleiły. Używając ostrego noża kroimy ciasto na 16 lub 20 pasków, w zależności od tego jak duże bułeczki chcemy. Trzymając z jeden koniec paska skręcamy go około 2 lub 3 razy po czym drugi koniec sklejamy z pierwszym. Gdy wszystkie bułeczki są już skręcone umieszczamy je na wyłożonej blaszce i przykrywamy lekko naoliwioną folią. Pozostawiamy w ciepłym miejscu na 10-15 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 200 st C. Bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy płatkami migdałowymi. Pieczemy na środkowej półce piekarnika ok 15 minut, sprawdzając po 10 minutach, czy bułeczki nie są za rumiane, jeśli tak, zmniejszmy temperaturę do 180 st C.

Przepis z książki Signe Johansen "Scandilicious Baking"

wtorek, 8 lipca 2014

Jagodzianki z kruszonką

Jagodzianki. Któż ich nie lubi? Miękkie drożdżowe bułeczki wypełnione jagodowym farszem lub jak u mnie farszem z borówek amerykańskich. Do tego pyszna kruszonka na wierzch - można jeść bez końca, zwłaszcza tuż po wyjęciu z piekarnika, lekko tylko wystudzone. Pycha.






Jagodzianki



ciasto:
  • 500 g mąki
  • 75 g cukru
  • 75 g bardzo miękkiego masła
  • 2 łyżeczki drożdży instant
  • 200 ml mleka
  • 3 jajka
  • szczypta soli
  • skórka otarta z 1 cytryny

farsz:
  • 350 g jagód lub borówek amerykańskich
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 czubata łyżka skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej

kruszonka:

  • 50 g mąki
  • 25 g cukru
  • 25 g masła

  • 1 jajko, roztrzepane, do smarowania


Wszystkie składniki na ciasto wkładamy do miski. Za pomocą haka zagniatamy gładkie ciasto (można czynność wykonać ręcznie ). Miskę przykrywamy folią i odstawiamy na ok 1 godzinę do podwojenia objętości. W międzyczasie przygotowujemy kruszonkę - wszystkie składniki wkładamy do miski i łączymy palcami. Jagody lub borówki obtaczamy w cukrze wymieszanym ze skrobią ziemniaczaną i odstawiamy.
Gdy ciasto będzie wyrośnięte, przekładamy je na lekko oprószony mąką blat, jeszcze raz krótko zagniatamy. Odrywamy po kawałku ciasta, kształtujemy niewielkie placuszki, nakładamy na środek łyżkę jagód i zlepiamy tworząc bułeczki o okrągłym lub owalnym kształcie. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiając odstępy między bułkami. Przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy na ok pół godziny, aż ponownie podwoją objętość. Piekarnik nagrzewamy do 200 st C, każdą bułkę smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 20 minut.



piątek, 18 kwietnia 2014

Gugelhupf - austriacka babka drożdżowa

Gugelhupf to austriacka wersja drożdżowej babki. Niezbyt słodka,  z lekko cytrynowym aromatem, wypełniona rodzynkami i obtoczona płatkami migdałowymi może być doskonałą alternatywą dla  tradycyjnej babki piaskowej. Babka jest najlepsza tuż po upieczeniu, gdy jest jeszcze ciepła, wtedy istnieje poważne niebezpieczeństwo, że zostanie zjedzona natychmiast. Na drugi dzień jest wciąż smaczna i wilgotna idealna do zjedzenia z kubkiem mleka. Polecam również babkę drożdżową z rodzynkami lub bardzo łatwą i pyszną babkę piaskową.


Babka drożdżowa



niedziela, 12 stycznia 2014

Strucla z makiem

Wypróbowałam kolejny przepis na makową struclę - makowcowi zawijanemu przybył poważny konkurent. Strucla jest wspaniała. Wilgotna, z dużą ilością maku i bardzo długo utrzymująca swą świeżość. Nawet po kilku dniach jest wciąż miękka i smaczna. Ciasto (przepis ze starej broszurki) jest delikatnie cytrynowe, łatwe do zagniatania. Masa makowa jest z puszki,  dodatkowo wzbogaciłam ją bakaliami i amaretto, ale oczywiście można pokusić się o zrobienie domowej masy makowej. Strucla bardzo dobrze się zamraża, należy tylko pamiętać, żeby zrezygnować z lukrowania przed jej zamrożeniem.




Strucla z makiem




ciasto drożdżowe:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 125 g masła
  • 3 żółtka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 50 g drożdży
  • 1/2 szklanki mleka
  • skórka starta z 1 cytryny


masa makowa:
  • masa makowa z puszki
  • 3 łyżki likieru amaretto
  • 3 łyżki płatków migdałowych
  • 3 łyżki orzechów włoskich
  • 3 białka 
lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki gorącej wody

Na ciasto: drożdże rozprowadzamy ciepłym mlekiem, dodajemy jedną łyżeczkę cukru i 1 łyżeczkę mąki. Odstawiamy do wyrośnięcia (rozczyn powinien podwoić swoją objętość)
Żółtka ubijamy z cukrem na puszystą masą. Do mąki dodajemy drożdżowy rozczyn, ubite żółtka i skórkę cytrynową. Wyrabiamy ciasto, dolewając w razie potrzeby ciepłego mleka (ciasto powinno być dość gęste). Gdy ciasto zacznie odstawać od rękę dolewamy ciepły, roztopiony tłuszcz i przez chwilę wyrabiamy. Wyrobione ciasto wkładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia.
W międzyczasie do gotowego nadzienia makowego dodajemy pozostałe składniki i mieszamy.
Gdy ciasto będzie już wyrośnięte dzielimy je na pół. Każdą część rozwałkowujemy na prostokąt. Na każdy prostokąt nakładamy masę makową tak, aby pozostało 3 cm wolnego brzegu. Zwijamy struclę w roladę. Końce rolady podwijamy pod spód. Makowca można upiec w długich keksówkach lub lekko zawinąć w papier do pieczenia (zostawiając otwartą tubę).
Pieczemy ok 45 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st C. Po upieczeniu makowiec polewamy lukrem -cukier puder rozpuszczamy w takiej ilości łyżek wody, aby lukier miał lekko płynną konsystencję i dał się łatwo rozsmarować na cieście.




piątek, 23 sierpnia 2013

Bułeczki z jagodami, malinami i białym serem

Pyszne drożdżowe bułeczki, które przygotowałam na bazie przepisu sprzed kilku lat zmieniając farsz. Słodki, delikatny serek i soczyste, kwaskowate owoce - maliny i jagody, komponują się idealnie. Drożdżówka oczywiście znika jeszcze ciepła i trudno się oprzeć przed zjedzeniem kolejnej.  To niewątpliwie przebój letniego sezonu a w chłodne, jesienno-zimowe dni zapraszam na ich równie smaczną zimową wersję.

Bułeczki z jagodami, malinami i białym serem


  • 2 łyżki masła
  • 225 g mąki chlebowej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 12 łyżeczki drożdży suszonych
  • 1 łyżeczka drobnego cukru trzcinowego
  • 125 ml mleka, ciepłego
  • 1 jajko
  • olej do natłuszczania
  • cukier puder do posypania lub 85 g cukru pudru na lukier

  • 100 g serka (typu philadelphia)
  •  2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 50 g drobnego cukru
  • 3 łyżki borówek amerykańskich (lub jagód)
  • kilkanaście malin

Piekarnik nagrzewamy do 190 st C
Natłuszczany tortownicę o średnicy 20 cm
Przesiewamy mąkę i sól razem do miski.
Mieszamy z drożdżami i cukrem. Dodajemy masło i palcami wgniatamy w mąkę, aż do utworzenia drobnych grudek. Robimy zagłębienie i wlewamy mleko wymieszane z jajkiem. Mieszamy. Wygniatamy ciasto na posypanym mąką blacie(ja hakiem) do momentu, aż będzie gładkie i elastyczne. Wkładamy do naoliwionej miski, przykrywamy folią i pozostawiamy w ciepłym miejscu na ok 1 godz, lub gdy ciasto podwoi objętość. Wyjmujemy ciasto ponownie i zagniatamy przez minutę. Rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 30 na 23 cm.

Na nadzienie, mieszamy serek z cukrem i cukrem waniliowym. Smarujemy ciasto masą z serka i wykładamy na nią równomiernie jagody i maliny. Rolujemy, rozpoczynając od dłuższego końca. Tniemy na 9 kawałków i układamy ciętą częścią do dna przygotowanej foremki. Przykrywamy natłuszczoną folią i pozostawiamy w ciepłym miejscu na 45 minut.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez ok 20 minut, aż bułeczki będą lekko złote.
Pozostawiamy w foremce prze 10 minut, po czym wyjmujemy na kratkę i studzimy.
Posypujemy cukrem pudrem lub z 85 g cukru pudru mieszamy z łyżką wody i tak przyrządzonym lukrem polewamy wierzch bułeczek.

Bułeczki z jagodami, malinami i białym seremBułeczki z jagodami, malinami i białym serem

czwartek, 22 grudnia 2011

Makowiec zawijany

Jedyną rzeczą jaka powstrzymuję mnie przed częstszym pieczeniem ciast z makiem jest...mak, a raczej jego ucieranie. Wykorzystałam więc masę makową z puszki. Makowiec zawijany, ciasto bez którego trudno sobie wyobrazić świąteczny stół,  wyszedł wyśmienity i bardzo wilgotny. Co prawda nieco mi popękał (ten na zdjęciu właśnie), pozostałe są tylko lekko muśnięte Ponoć pękaniu ma zapobiec dodatkowe wyrastanie, gdy makowce już są zwinięte, czego nie było w przepisie, a czego nie mogę potwierdzić, bo prawie natychmiast po zawinięciu w papier wsunęłam je do piekarnika. Polecam nie tylko na święta.

Makowiec zawijany


Przepis na makowiec zawijany

Ciasto na 3 strucle:
    Makowiec zawijany
  • 3 szklanki maki pszennej
  • 180 ml letniego mleka
  • 150 g masła(lub margaryny), rozpuszczonej
  • 6 żółtek
  • 45 g świeżych drożdży lub 1 opakowanie drożdży inastant
  • 6 łyżek cukru
  • 1 1/2 łyżki oleju
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 1/2 łyżeczki alkoholu
  • 1 duże opakowanie cukru waniliowego

masa makowa:
  • 500 g maku
  • 250 g cukru
  • 100 g rodzynek
  • 50 g orzechów włoskich
  • 1 łyżka miodu
  • olejek migdałowy do smaku
  • cynamon do smaku
  • 1 łyżka miękkiej margaryny
  • kandyzowana skórka pomarańczowa wedle uznania
lub
  • 850 g gotowej masy makowej
  • 2 białka
lukier:
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2, 3 łyżki gorącej wody


Ciasto drożdżowe:
Drożdże rozpuszczamy z cukrem oraz mlekiem(letnim) i odstawiamy na około 15 minut. W przypadku użycia drożdży instant, czynność tą omijamy. Dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto, dodając na koniec rozpuszczony tłuszcz. Odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (około 1 - 1,5 godziny)

Masa makowa:
Mak zaparzamy w 500 ml wrzącej wody, odstawiamy do wystygnięcia, dwukrotnie mielimy. Dodajemy pozostałe składniki a na końcu delikatnie mieszamy z ubitym białkiem, które na pozostało z ciasta)

Ciasto dzielimy na 3 części, wałkujemy na 3 prostokątne placki, nakładamy masę makową, zawijamy w pergamin, zostawiając około 3 cm (nie zakrywając boków) w formie tuby. Uwaga: jeśli ciasto jest zbyt klejące, podsypujemy mąką w celu zawinięcia masy. Końce makowców podkładamy pod spód.

Pieczemy w temp 180 - 190 st C przez około 30-40 minut. Ze składników na lukier ucieramy gładką masę i smarujemy nim ciasto. Można posypać makiem.
 Przepis Doroty z bloga Moje wypieki

niedziela, 5 czerwca 2011

Cytrynowe ciasto drożdżowe do odrywania

Ciasto drożdżowe ma jedną wadę. Gdy świeże i pyszne, trudno je przestać jeść i zjedzenie nawet całego ciasta w pojedynkę, nie jest jakimś specjalnie trudnym wyczynem. W tym przypadku było na szczęście więcej chętnych i dzięki temu przypadła mi tylko jego część. Cytrynowe ciasto drożdżowe jest bardzo podzielne, odrywane kawałki są bardzo cienkie i na każdym z nich znajdziemy odrobinę cytrusowo-cukrowej posypki, która daje temu ciastu tak niepowtarzalny i pyszny smak. Może sposób jego "składania" wydaję się być skomplikowany, ale instrukcja jest bardzo czytelna i nie ma żadnych problemów, by wszystkie czynności zrobić szybko i poprawnie. Naprawdę świetne ciasto. Kto go jeszcze nie próbował - polecam!

Cytrynowe ciasto drożdżowe do odrywania


Cytrynowe ciasto drożdżowe do odrywania

Ciasto:
  • 2 3/4 szklanki (350 g) mąki
  • 1/4 szklanki (50 g) cukru
  • 2 1/4 łyżeczki drożdży instant
  • szczypta soli
  • 1/3 szklanki mleka
  • 55 g masła
  • 1/4 szklanki wody
  • 1 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 duże jajka

Cytrynowa posypka:
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżki otartej skórki z cytryny(ok 3 cytryn, ja dałam z 2 dużych)
  • 1 łyżka otartej skórki z pomarańczy
  • 55 g rozpuszczonego masła

2 szklanki mąki mieszamy z cukrem, drożdżami i solą w misce miksera.
Mleko z masłem mocno podgrzewamy, aż masło się rozpuści, zdejmujemy z palnika, dodajemy wodę i odstawiamy, aż troszkę przestygnie, dodajemy wanilię i mieszamy. Wlewamy do miski z maką i mieszamy szpatułą.
Wyrabiamy mikserem dodając jajka, po jedny. Dodajemy następne 1/2 szklanki mąki i jeszcze chwilę wyrabiamy, aż ciasto będzie miękkie i gładkie(ale ciągle lepiące)
Przekładamy na posypany mąka blat i wyrabiamy kilka minut, podsypując ewentualnie pozostałą mąką, końcowe ciasto powinno być miękkie i elastyczna jak plastelina i nie kleić się do rąk(ja robiłam hakiem).
Przkłądamy do miski, przykrywamy i zostawiamy w ciepłym miejscu na 1 godzinę, aż podwoi swoja objętość.

Cytrynowe ciasto drożdżowe do odrywaniaW tym czasie mieszamy cukier ze skórkami cytrusowymi w małej miseczce, rozpuszczamy masło i  natłuszczamy masłem foremkę keksową o wymiarach 22 na 12 cm.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat, wałkujemy na prostokąt o wymiarach 50 na 30 cm, smarujemy masłem i kroimy na 5 poprzecznych pasów (30 na 10 cm).
Rozsypujemy na pierwszym prostokącie 1 1/2 łyzki mieszanki cukru ze skórkami, przykrywamy drugim i tak dalej, kończąc na warstwie cukru.
Teraz kroimy ciasto znowu w poprzek na 6 równych pasków(10 na 5 cm) i układamy je na sztorc w keksówce ( po bokach powinno zostać trochę luźnego miejsca - u mnie nie zostało). Przykrywamy i zostawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 45-60 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 st C, pieczemy ok 30 minut, aż ładnie się zrumieni na wierzchu. Studzimy w formie 15 minut, wyjmujemy i ewentualnie lukrujemy.

Cytrynowe ciasto drożdżowe do odrywania
Przepis Bajaderki z MniamMniam

sobota, 26 lutego 2011

Drożdżowy warkocz z serem

Miałam naprawdę duże problemy ze zrobieniem zdjęć temu wspaniałemu drożdżowemu warkoczowi z serem. Powód był bardzo prosty. Za każdym razem kiedy go robiłam, a było to zazwyczaj późnym popołudniem, kiedy za oknem już dawno było ciemno, znikał on w ekspresowym tempie. W całości. Dodam, że z przepisu wychodzą dwie potężne chałki. W końcu wpadłam na pomysł, że upiekę go po prostu wcześniej. Tym sposobem udało mi się sfotografować kawałek. Kto jeszcze nie próbował tego warkocza, z przepisu bajaderki, niech dłużej nie czeka. Ten warkocz, to jeden z najpyszniejszych drożdżowych wypieków jakie jadłam. Mięciutkie, wspaniale pachnące cytryną ciasto, z pysznym twarogowym nadzieniem. Bardzo polecam.
Drożdżowy warkocz z serem

Drożdżowy warkocz z serem

Ciasto:
  • 1/4 szklanki ciepłej wody
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 2 1/4 łyżeczki suchych drożdży
  • 3 szklanki maki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 4 łyżki miękkiego masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • szczypta soli

Nadzienie:
  • 250 g twarożku
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżki mąki
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Drożdżowy warkocz z seremPrzygotowujemy ciasto. Drożdże wsypujemy do ciepłej wody, zostawiamy an kilka minut, aż utworzą się bąbelki. Resztę składników mieszamy(można użyć miksera), dodajemy rozczyn i wyrabiamy miekkie, gładkie ciasto. Przykrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia na około 45-60 minut, aż będzie lekko napuszone, ale niekoniecznie musi mieć podwojoną objętość.
W międzyczasie przygotowujemy nadzienie. Wszystkie składniki do nadzienia mieszamy na gładką masę(można użyć malaksera).

Drożdżowy warkocz z seremWyrośnięte ciasto przekładamy
na posypany mąką blat, dzielimy na dwie częsci. Każdą część wałkujemy na prostokąt o wymiarach około 30 na 20 cm. Wizualnie "dzielimy" prostokąt (wzdłuż długiego boku) na trzy równe części. Połowę nadzienia serowego układamy w kształcie wałka na środkowej części. Obie części po dwóch stronach nadzienia nacinamy na lekko ukośne paseczki o szerokości 2 cm, dochodząc nożem prawie od nadzienia. Paseczki zakładamy na wałeczek serowy na przemian z jednej i drugiej strony, przeplatając je i tworząc jakby warkocz. Czynność powtarzamy z drugim kawałkiem ciasta.
Oba warkocze przekładamy na wyłożoną pergaminem blachę, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na około godzinę. Kiedy już ładnie podrosną, smarujemy warkocze rozbitym jajkiem i posypujemy cukrem kryształem. Pieczemy w temperaturze 180 st C około 35-40 minut aż warkocze będą ładnie zrumienione. Studzimy na kratce.

piątek, 19 marca 2010

Babka drożdżowa z rodzynkami


"Upiec coś?", "No dobra, ale to co wczoraj". Ten tekst i niezwykła popularność tego "ciasta", zmusiły mnie do zastanowienia i stwierdzenia, że jednak nie ma to jak drożdżowe ciasto. A że nigdy, oprócz wspomnianych fantastycznych bułeczek, na słodko nie piekłam, postanowiłam to zmienić. Na pierwszy ogień poszła drożdżowa babka z rodzynkami. Poczułam się tak pewna siebie w tematyce drożdże(to te chleby;)), że bardzo luźno potraktowałam przepis, na bazie którego upiekłam to ciasto. I pomimo pewnych obaw do wyników eksperymentu wynik mnie mile zaskoczył. Bo nie dość, że wyrosło, nie wylało się z foremki, nie przypaliło, nie opadło, to jeszcze okazało się, że w smaku jest pyszne! A na dowód, że na drugi dzień, było nadal wilgotne i nie wysuszone, to oto powyższe, robione dzisiaj zdjęcie. Będzie następny raz, tym razem z mega dawką rodzynek. I będą kolejne drożdżowe. Obowiązkowo.
Babka drożdżowa z rodzynkami

Babka drożdżowa z rodzynkami

  • 2 szklanki mąki
  • 7 g drożdży instant
  • szklanka mleka, sól
  • pół szklanki cukru
  • 125 g masła, stopionego
  • 4 jaja
  • cukier waniliowy lub aromat
  • 50-200 g rodzynek
  • masło do wysmarowania formy
  • cukier puder do posypania

Piekarnik nastawiamy na temp. 170 st C. Natłuszczamy foremkę na babkę o średnim wymiarze.
Jaja ucieramy z cukrem i szczyptą soli. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy drożdże, letnie mleko, utarte jajka i cukier waniliowy. Wyrabiamy ciasto(mikserem), aż powstaną pęcherzyki powietrza. Stopione i przestudzone masło dodajemy do ciasta. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut do wyrośnięcia. Sparzone i osuszone rodzynki dodajemy do ciasta. Ciasto wlewamy do przygotowanej foremki i odstawiamy do wyrośnięcia na 20 minut. Pieczemy 40-45 minut(ja piekłam 40) w temp 170 st C. Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem.

Kuchnia Wielkanocna 2010

wtorek, 18 sierpnia 2009

Rolled Fruit Buns czyli bułeczki owocowe


Zachciało mi się coś słodkiego. Ale żeby to nie były muffinki. No i znalazłam to. Pyszne owocowe bułeczki. Niestety musiałam ćwiczyć się w cierpliwości. Czekać, aż wyrośnie ciasto(na szczęście gniotło się samo). Najpierw raz. Potem już w foremce, drugi raz. A potem to już tylko czas jedzenia. I czas delektowania się. Z mlekiem. Najlepsze.
Przepis pochodzi z książeczki "Coffee morning cakes" wydawnictwa Parragon Books



 Rolled Fruit Buns czyli bułeczki owocowe

  • 2 łyżki, masła, w kawałkach, dodatkowo do wysmarowania
  • 225 g mąki chlebowej, dodatkowo do posypania
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 1/2 łyżeczki suchych drożdży
  • 1 łyżeczka drobnego cukru trzcinowego
  • 125 ml ciepłego mleka
  • 1 jajko, roztrzepane
  • olej do natłuszczania
  • 85 g cukru pudru

Nadzienie:
  • 55 g jasnego cukru muscovado
  • 115 g luksusowej mieszanki suszonych owoców
  • 1 łyżeczka mixed spice(przyprawy do pierników)
  • 4 łyżki miękkiego masła
Dodałam jeszcze do tego odrobinę twarogu, ale to oczywiście niekonieczne.

Piekarnik nastawiamy na 190 st C
Natłuszczany kwadratową foremką o bokach 18 cm.
Przesiewamy mąkę i sól razem do miski.
Mieszamy z drożdżami i cukrem. Dodajemy masło i palcami wgniatamy w mąkę, aż do utworzenia drobnych grudek. Robimy zagłębienie i wlewamy mleko wymieszane z jajkiem. Mieszamy. Wygniatamy ciasto na posypanym mąką blacie(ja hakiem) do momentu aż będzie gładkie i elastyczne. Wkładamy do naoliwionej miski, przykrywamy folią i pozostawiamy w ciepłym miejscu na ok 1 godz, lub gdy ciasto podwoi objętoć. Wyjmujemy ciasto ponownie i zagniatamy przez minutę. Rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 30 na 23 cm.

Na nadzienie, mieszamy cukier muscovado, suszone owoce i mixed spice razem w misce. Smarujemy ciasto masłem i wyładamy mieszankę owocową. Rolujemy, rozpoczynając od dłuższego końca. Tniemy na 9 kawałków i układamy ciętą częścią do dna przygotowanej foremki. Przykrywamy natłuszczoną folią i pozostawiamy w ciepłym miejscu na 45 minut.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez 30 minut lub do momentu gdy nabierze złotej barwy(ja piekłam 20 minut)
Pozostawiamy w foremce prze 10 minut, po czym wyjmujemy na kratkę i studzimy.
Cukier puder przesiewamy i mieszamy z taka ilością wody, by powstała cienka glazura. Smarujemy wierzch ciasta i pozostawiamy do zastygnięcia.