Pyszny, nie za slodki piernik z melasy. Melasa zastepuje tutaj miod choc jest od niego bardziej gorzka i znacznie ciemniejsza. Zamiast bialego cukru, ciemny cukier brazowy, co dodatkowo, dodaje mu specyficznego lekko gorzkawo-karmelowego smaku.
Piernik z melasy
75 g masla, plus dodatkowo do natluszczenia
100 g cukru brazowego ciemnego (soft dark brown sugar)
175 g melasy (black treacle)
150 ml mleka
1 jajko
225 g maki
2 lyzeczki mielonego imbiru
1 lyzeczka proszku do pieczenia
1/4 lyzeczki sody
1/2 lyzeczki soli
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Natluszczamy i wykladamy papierem do pieczenia kkwadratowa foremke o boku 20cm (u mnie 23 cm)
Maslo, cukier i melase umieszczamy w rondlu na srednim ogniu. Mieszamy az skladniki sie rozpuszcza. Zdejmujemy z ognia, dodajemy mleko i jajko. Odstawiamy.
Make, mielony ibis, proszek do pieczenia, sode i sol przesiewamy do duzej miski. Tworzymy wglebienie i wlewamy mokre skladniki. Mieszamy, az skladniki dobrze sie polacza.
Mase umieszczamy w przygotowanej foremce i pieczemy ok 20 -25 minut, sprawdzamy patyczkiem.
Wyciagamy z piekarnika i studzimy przez 10 minut w foremce po czym wyciagamy na kratke do calkowitego wystudzenia. Kroimy na 16 wiekszych lub 25 mniejszych kwadratow.
Przepis z ksiazki Rachel Allen "Cake"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
piątek, 15 grudnia 2017
poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Babka puchowa
Babka puchowa, jak sama nazwa wskazuje jest lekka jak puch, słodka, choć nie przesłodzona i bardzo smaczna. Ja osobiście zjadłam tylko jeden kawałek, ale pozostali konsumenci, którzy spałaszowali pozostałą część, bardzo babkę chwalili.
Babka puchowa
Piekarnik nastawiamy na 170 st C, natłuszczamy i obsypujemy mąką formę do pieczenia babek.
Masło ucieramy z cukrem, kolejno wbijamy jaja i dalej ucieramy. Dodajemy obie mąki i proszek do pieczenia. Dodajemy olej oraz ocet. Dokładnie mieszamy. Ciasto wlewamy do foremki i pieczemy ok 60 minut. Ciepłą babkę posypujemy cukrem pudrem
Babka puchowa
- 6 jajek
- 250 g masła
- 2 niepełne szklanki cukru
- 2 łyżeczki esencji z wanilii
- 2 szklanki mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej
- 6 łyżek mąki pszennej
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 6 łyżek oleju
- 1 łyżka octu
- cukier puder do posypania
Piekarnik nastawiamy na 170 st C, natłuszczamy i obsypujemy mąką formę do pieczenia babek.
Masło ucieramy z cukrem, kolejno wbijamy jaja i dalej ucieramy. Dodajemy obie mąki i proszek do pieczenia. Dodajemy olej oraz ocet. Dokładnie mieszamy. Ciasto wlewamy do foremki i pieczemy ok 60 minut. Ciepłą babkę posypujemy cukrem pudrem
środa, 5 kwietnia 2017
Babka "eska"
Babka "eska" to typowa babka dwukolorowa, waniliowo- czekoladowa, o lekko cytrynowym smaku. Bardzo smaczna. Zjedzona została w błyskawicznym tempie, więc nie sposób nawet stwierdzić jak długo utrzymuje swą świeżość. Jedno jest pewne - będzie powtórka - to jedna ze smaczniejszych babek jakie robiłam.
Babka "eska"
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170 st C. Dobrze natłuszczamy i obsypujemy mąką foremkę na babkę.
Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym "do białości", dodajemy skórkę z cytryny, obie mąki, proszek do pieczenia, mieszamy dodając stopniowo roztopione masło, tak aby składniki połączyły sie w gładką masę. 2/3 masy wykładamy do foremki, do reszty dodajemy 2 łyżeczki kakao i mieszamy. Wykładamy na białe ciasto po czym mieszamy delikatnie patyczkiem lub nożem, aby powstały "esy-floresy". Ciasto pieczemy ok 45 minut. Upieczone wyjmujemy z foremki, przekładamy na kratkę, posypujemy cukrem pudrem i pozostawiamy do wystudzenia
Babka "eska"
- 6 jajek
- 1 szklanka cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- skórka starta z 1 małej cytryny
- 1 1/2 szklanki mąki
- 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 250 g masła, rozpuszczonego
- 2 łyżeczki kakao
- cukier puder do posypania
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170 st C. Dobrze natłuszczamy i obsypujemy mąką foremkę na babkę.
Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym "do białości", dodajemy skórkę z cytryny, obie mąki, proszek do pieczenia, mieszamy dodając stopniowo roztopione masło, tak aby składniki połączyły sie w gładką masę. 2/3 masy wykładamy do foremki, do reszty dodajemy 2 łyżeczki kakao i mieszamy. Wykładamy na białe ciasto po czym mieszamy delikatnie patyczkiem lub nożem, aby powstały "esy-floresy". Ciasto pieczemy ok 45 minut. Upieczone wyjmujemy z foremki, przekładamy na kratkę, posypujemy cukrem pudrem i pozostawiamy do wystudzenia
środa, 29 czerwca 2016
Tort raffaello. Torcik bezowy migdałowo - kokosowy
Piszę ostatnio bardzo rzadko, ale ponieważ dzisiaj jest kolejna, ósma już, rocznica mojego blogowania, a mam w zanadrzu, tradycyjnie już, wypiek bezowy, więc koniecznie muszę go pokazać. Bezowy torcik rafaello, piekłam już dwa razy. Dwa razy pełnił rolę tortu urodzinowego i dwa razy spisał się w tej roli znakomicie. Bezowo- migdałowe blaty przekładane kokosowym kremem. Torcik, mocno schłodzony jest pyszny i pierwszego dnia, i na dzień następny ( może wtedy nawet jeszcze lepszy). Naprawdę trudno się od niego oderwać. Niebo w gębie!
Tort raffaello. Torcik bezowy migdałowo - kokosowy
Blaty bezowe:
Piekarnik nagrzewamy do 150 st C
Trzy lub dwie blachy wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy 3 okręgi o średnicy ok 22 cm.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier, stopniowo, w niewielkich ilościach, cały czas ubijając. Dodajemy przesianą mąkę zmieniaczaną i mieszamy delikatnie szpatułką. Dodajemy mielone migdały i delikatnie mieszamy.
Ubitą bezę wykładamy na przygotowane okręgi na blaszkach i równomiernie je rozsmarowujemy. Każdy blat posypujemy płatkami migdałowymi.
Pieczemy przez około 1 1/2 godziny. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Blaty możemy upiec dzień wcześniej wieczorem, wtedy możemy je zostawić w lekko uchylonym piekarniku do wystudzenia.
Krem kokosowy:
Dodatkowo płatki i wiórki kokosowe do posypania
Śmietankę, mascarpone i cukier puder ubijamy, aż do momentu powstania gęstego kremu. Dodajemy wiórki kokosowe oraz likier i mieszamy szpatułką do połączenia.
Blaty układamy na paterze i przekładamy kremem, zostawiając odrobinę na wierzch. Wierzch posypujemy podprażonymi płatakmi migdałowymi i wiórkami kokosowymi. Schładzamy 2 godziny w lodówce.
Przepis nieco zmieniony z bloga Moje Wypieki
Tort raffaello. Torcik bezowy migdałowo - kokosowy
Blaty bezowe:
- 6 białek (w temp. pokojowej)
- szczypta soli
- 1 1/2 szklanki drobnego cukru
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 1/2 szklanki mielonych migdałów
- 1/2 szklanki płatków migdałowych
Piekarnik nagrzewamy do 150 st C
Trzy lub dwie blachy wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy 3 okręgi o średnicy ok 22 cm.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier, stopniowo, w niewielkich ilościach, cały czas ubijając. Dodajemy przesianą mąkę zmieniaczaną i mieszamy delikatnie szpatułką. Dodajemy mielone migdały i delikatnie mieszamy.
Ubitą bezę wykładamy na przygotowane okręgi na blaszkach i równomiernie je rozsmarowujemy. Każdy blat posypujemy płatkami migdałowymi.
Pieczemy przez około 1 1/2 godziny. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Blaty możemy upiec dzień wcześniej wieczorem, wtedy możemy je zostawić w lekko uchylonym piekarniku do wystudzenia.
Krem kokosowy:
- 300 ml śmietany kremówki, schłodzonej ( double cream)
- 500 g serka mascarpone, schłodzonego
- 2/3 szklanki cukru pudru
- 1 szklanka wiórków kokosowych
- 5 łyżek likieru kokosowego, najlepiej Malibu
Dodatkowo płatki i wiórki kokosowe do posypania
Śmietankę, mascarpone i cukier puder ubijamy, aż do momentu powstania gęstego kremu. Dodajemy wiórki kokosowe oraz likier i mieszamy szpatułką do połączenia.
Blaty układamy na paterze i przekładamy kremem, zostawiając odrobinę na wierzch. Wierzch posypujemy podprażonymi płatakmi migdałowymi i wiórkami kokosowymi. Schładzamy 2 godziny w lodówce.
Przepis nieco zmieniony z bloga Moje Wypieki
poniedziałek, 20 czerwca 2016
Ciasto ucierane z truskawkami
Najzwyklejsze ciasto ucierane z sezonowymi owocami. W tym przypadku z truskawkami, ale można wymienić je na dowolne sezonowe owoce - jagody, jeżyny, maliny. Ciasto jest bardzo miękkie, smaczne, wilgotne, słodkie. Na drugi dzień dalej trzymało świeżość. Doskonale nada się na letni piknik. Bardzo smakuje dzieciom. Dwie malutkie dziewczynki wręcz zajadały się jeszcze ciepłym ciastem.
Piekarnik nagrzewamy do 170 st C, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia keksówkę o długości 25 cm
Masło i cukier ucieramy, aż będą gładkie, dodajemy kolejno po jednym jajku i dalej ucieramy. Suche składniki mieszamy. Dodajemy połowę, mieszamy, po czym dodajemy resztę i mieszamy do połączenia składników. Na koniec dodajemy jogurt, mieszamy, oraz pokrojone truskawki i lekko mieszamy. Ciasto wykładamy do foremki i pieczemy ok 50 - 60 minut. Upieczone ciasto wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.
Ciasto ucierane z truskawkami
- 175 g masła
- 175 g drobnego cukru
- 3 jajka
- 175 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 łyżka jogurtu greckiego
- 125 g truskawek, pokrojonych na niewielkie kawałki
Piekarnik nagrzewamy do 170 st C, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia keksówkę o długości 25 cm
Masło i cukier ucieramy, aż będą gładkie, dodajemy kolejno po jednym jajku i dalej ucieramy. Suche składniki mieszamy. Dodajemy połowę, mieszamy, po czym dodajemy resztę i mieszamy do połączenia składników. Na koniec dodajemy jogurt, mieszamy, oraz pokrojone truskawki i lekko mieszamy. Ciasto wykładamy do foremki i pieczemy ok 50 - 60 minut. Upieczone ciasto wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.
poniedziałek, 21 marca 2016
Babka maślana
Bardzo smaczna i wilgotna maślana babka. Ucierana, pół na pół mąka pszenna z ziemniaczaną, z bardzo ciekawą maślaną polewą, która powoduje, że babka jest nietuzinkowa. Idealna na świąteczny stół. Polecam nie tylko amatorom maślanych wypieków
Babka maślana
ciasto:
maślana polewa:
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Przygotowujemy foremkę na babkę - dokładnie smarujemy rozpuszczonym masłem i posypujemy mąką.
Przygotowujemy ciasto. Masło i cukier ubijamy do białości. Mieszamy z cytrynową skórką. W oddzielnej misce przesiewamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Do masy maślanej dodajemy stopniowo po jajku i ubijamy. Łączymy z mąką a na koniec dodajemy mleko i dobrze mieszamy. Masę przekładamy do przygotowanej foremki i wygładzamy wierzch.
Pieczemy ok 45 - 55 minut (sprawdzamy patyczkiem) Wyjmujemy ciasto z piekarnika i ostrożnie odsuwamy boki od ścianek foremki. Pozostawiamy w foremce ok 10 minut po czym wyjmujemy na kratkę.
Przygotowujemy polewę maślana. Cukier, masło i 4 łyżki wody umieszczamy w rondelku i podgrzewamy na niewielkim gazie aż masło rozpuści się. Podgrzewamy jeszcze delikatnie 3 minuty po czym zdejmujemy z ognia i dodajemy ekstrakt z wanilii. Masę wylewamy na ciepłe ciasto i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Przepis z książki Valerie Barrett "Cakes Galore"
Babka maślana
ciasto:
- 300 g masła, miękkiego
- 300 g drobnego cukru
- 2 łyżeczki drobno startej skórki z cytryny
- 175 g mąki pszennej
- 175 g mąki ziemniaczanej
- 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 6 jajek, roztrzepanych
- 2 łyżki mleka
maślana polewa:
- 100 g drobnego cukru
- 50 g masła
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Przygotowujemy foremkę na babkę - dokładnie smarujemy rozpuszczonym masłem i posypujemy mąką.
Przygotowujemy ciasto. Masło i cukier ubijamy do białości. Mieszamy z cytrynową skórką. W oddzielnej misce przesiewamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Do masy maślanej dodajemy stopniowo po jajku i ubijamy. Łączymy z mąką a na koniec dodajemy mleko i dobrze mieszamy. Masę przekładamy do przygotowanej foremki i wygładzamy wierzch.
Pieczemy ok 45 - 55 minut (sprawdzamy patyczkiem) Wyjmujemy ciasto z piekarnika i ostrożnie odsuwamy boki od ścianek foremki. Pozostawiamy w foremce ok 10 minut po czym wyjmujemy na kratkę.
Przygotowujemy polewę maślana. Cukier, masło i 4 łyżki wody umieszczamy w rondelku i podgrzewamy na niewielkim gazie aż masło rozpuści się. Podgrzewamy jeszcze delikatnie 3 minuty po czym zdejmujemy z ognia i dodajemy ekstrakt z wanilii. Masę wylewamy na ciepłe ciasto i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Przepis z książki Valerie Barrett "Cakes Galore"
wtorek, 15 marca 2016
Brownies na kruchym spodzie
Brownies na kruchym spodzie
spód:
- 1 szklanka (150 g) mąki
- 4 łyżki cukru
- 120 g masła
wierzch:
- 4 łyżki mąki ze środkiem spulchniającym( lub zwykłej ze szczyptą proszku do pieczenia)
- 4 łyżki kakao
- 1 duże jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (400 g)
- 200 g czekolady mlecznej, startej
- 2/3 szklanki (90 g) orzechów włoskich
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C/ Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o bokach 23 cm.
Mąkę mieszamy z cukrem, dodajemy pokrojone w kawałki masło. Składniki łączymy tak, aby powstała drobna kruszonka. Ciasto wgniatamy do foremki. Pieczemy ok 15 minut, aż lekko zacznie się rumienić. Odstawiamy do wystygnięcia.
Mąkę i kakao mieszamy w misce, dodajemy jajko, ekstrakt z wanilii i mleko skondensowane i mieszamy. Dodajemy startą czekoladę i orzechy. Mieszamy. Masę wykładamy na podpieczony spód. Pieczemy przez 20-25 minut. Studzimy i kroimy na kwadraty.
Przepis z książki "Divine Chocolate"
piątek, 5 lutego 2016
Brownies z masłem orzechowym i białą czekoladą
Brownies z masłem orzechowym i białą czekoladą
- 225 g ciemnej czekolady, połamanej na kawałki
- 225 g masła
- 300 g drobnego cukru
- 3 jajka, lekko roztrzepane
- 75 g maki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100 g białej czekolady, posiekanej na kawałki
- 200 g masła orzechowego (arachidowego) wersja z kawałkami
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o boku 20 cm.
Czekoladę i masło umieszczamy w rondelku i rozpuszczamy na niewielkim ogniu (można to zrobić też w misce umieszczonej nad garnkiem z parującą wodą). Odstawiamy.
W oddzielnej dużej misce ubijamy cukier i jajka przez kilka minut do białości. Wlewamy rozpuszczoną czekoladę i kontynuujemy ubijanie, aż masa będzie gęsta, po czym dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy do połączenia składników.
Wylewamy masę do przygotowanej foremki i posypujemy wierzch białą czekoladą. Za pomocą łyżeczki wykładamy w kilku miejscach masło orzechowe po czym delikatnie końcem łyżeczki rozprowadzamy je, tak aby powstały "esy-floresy".
Pieczemy przez ok 30-35 minut. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy i kroimy na kwadraty.
Przepis z książki Rachel Allen "Cakes"
wtorek, 8 grudnia 2015
Ciasto kokosowo - budyniowe
Ciasto kokosowo - budyniowe
Biszkopt:
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 szklanka drobnego cukru
- 6 jajek, oddzielnie białka i żółtka
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Białka ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy stopniowo, po jednej łyżce cukier, cały czas ubijając. Dalej ubijając dodajemy żółtka. Dodajemy przesiana mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Delikatnie mieszamy szpatułką.
Blachę o wymiarach 24 na 40 cm natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto przekładamy do formy, wyrównujemy. Pieczemy ok 30 minut w temperaturze 175 st C (sprawdzamy patyczkiem). Studzimy.
Masa budyniowa:
- 2 szklanki mleka
- 100 g masła, w temperaturze pokojowej
- 2 opakowania budyniu waniliowego z cukrem
- 2 łyżki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
- 25 ml rumu
- 2 łyżki cukru
Gotujemy 2 budynie na mleku (w 2 szklankach mleka, czyli w połowie ilości zalecanej na opakowaniu). Zdejmujemy z palnika, przykrywamy folią spożywczą w taki sposób by nie dotykała budyniu i studzimy. Masło ucieramy z cukrem, rumem i cukrem waniliowym do uzyskania jasnej, puszystej masy maślanej. Do utartej masy dodajemy ostudzony budyń, w kilku turach, ucierając na najwyższych obrotach.
Ciasto kokosowe:
- 3/4 szklanki drobnego cukru
- 200 g wiórków kokosowych
- 5 białek
Białka ubijamy na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo po 1 łyżce cukru, cały czas ubijając. Dodajemy wiórki i delikatnie mieszamy szpatułką.
Ciasto przekładamy do blaszki o wymiarach 24 na 40 cm, natłuszczonej lekko i wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok 15 minut w temp 180 st C.
Ostudzony biszkopt kroimy na 2 blaty. Jeden blat smarujemy częścią masy budyniowej, przykrywamy drugim blatem. Na wierzchu smarujemy pozostałą masę i przykrywamy ciastem kokosowym. Dowolnie dekorujemy
Przepis z blogu Moje wypieki
czwartek, 25 czerwca 2015
Rolada śmietankowo truskawkowa
Ponieważ sezon na truskawki jeszcze trwa postanowiłam upiec coś z ich dodatkiem. Wybór padł na tą smaczną i lekką roladę śmietankowo - truskawkową. Rolady nie należą do tych najprostszych wypieków, ale choć mamy przy niej odrobinę więcej pracy, warto ją przygotować. Ciasto przypadnie do gustu głównie miłośnikom ciast z kremami. Tutaj, to naprawdę pyszny i lekki krem na bazie bitej śmietanki z dużą ilością zatopionych w nim truskawek.
Rolada śmietankowo truskawkowa
Biszkopt:
masa:
Przygotowujemy biszkopt.
Piekarnik nagrzewamy do 190 st C Foremkę do rolady o wymiarach 33 na 26cm lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Mąkę, skrobię ziemniaczaną i proszek do pieczenia przesiewamy do dużej miski.
Białka przekładamy do suchej miski i ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy po łyżce cukru i cały czas ubijamy. Następnie dodajemy żółtka, dalej ubijając. Wsypujemy przesiane mąki i bardzo delikatnie mieszamy.
Ciasto przekładamy do przygotowanej foremki i pieczemy ok 8 - 10 minut.
Wyjmujemy upieczone ciasto z piekarnika i przekładamy je wierzchem do góry na nowy arkusz papieru do pieczenia, delikatnie zdejmujemy papier przylegający do ciasta. Ciasto zwijamy wraz z nowym arkuszem papieru w roladę, zaczynając od dłuższego boku (zamiast papieru można użyć ściereczki). Zostawiamy do wystudzenia.
Przygotowujemy krem.
Połowę truskawek (300 g) miksujemy blenderem na sos. Pozostałe truskawki kroimy na małe kawałki. Żelatynę przesypujemy do niewielkiego rondelka i zalewamy odrobiną zimnej wody, tak aby woda przykryła żelatynę. Lekko podgrzewamy, mieszając, aż żelatyna rozpuści się. Zdejmujemy z palnika.
Śmietankę ubijamy, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Stopniowo dodajemy do sosu z truskawek i delikatnie mieszamy. Rozpuszczoną żelatynę mieszamy z kilkoma łyżkami sosu śmietanowo - truskawkowego, po czym całość wlewamy do reszty sosu i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy kawałki truskawek i również mieszamy. Masę wkładamy do lodówki aby lekko zgęstniała. Ostudzoną roladę rozwijamy, smarujemy masą śmietanową, zwijamy roladę ponownie i owijamy papierem. Wstawiamy do lodówki na ok 2 godziny aby masa stężała. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.
Przepis z Moich Wypieków
Rolada śmietankowo truskawkowa
Biszkopt:
- 3 jajka
- szczypta soli
- 50 g drobnego cukru
- 3 1/2 łyżki mąki
- 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
masa:
- 600 g truskawek
- 250 g śmietany kremówki (ja dałam double cream - 48%), schłodzonej
- 5 łyżeczek żelatyny (lub 5 listków)
- 1/3 szklanki cukru pudru
Przygotowujemy biszkopt.
Piekarnik nagrzewamy do 190 st C Foremkę do rolady o wymiarach 33 na 26cm lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Mąkę, skrobię ziemniaczaną i proszek do pieczenia przesiewamy do dużej miski.
Białka przekładamy do suchej miski i ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy po łyżce cukru i cały czas ubijamy. Następnie dodajemy żółtka, dalej ubijając. Wsypujemy przesiane mąki i bardzo delikatnie mieszamy.
Ciasto przekładamy do przygotowanej foremki i pieczemy ok 8 - 10 minut.
Wyjmujemy upieczone ciasto z piekarnika i przekładamy je wierzchem do góry na nowy arkusz papieru do pieczenia, delikatnie zdejmujemy papier przylegający do ciasta. Ciasto zwijamy wraz z nowym arkuszem papieru w roladę, zaczynając od dłuższego boku (zamiast papieru można użyć ściereczki). Zostawiamy do wystudzenia.
Przygotowujemy krem.
Połowę truskawek (300 g) miksujemy blenderem na sos. Pozostałe truskawki kroimy na małe kawałki. Żelatynę przesypujemy do niewielkiego rondelka i zalewamy odrobiną zimnej wody, tak aby woda przykryła żelatynę. Lekko podgrzewamy, mieszając, aż żelatyna rozpuści się. Zdejmujemy z palnika.
Śmietankę ubijamy, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Stopniowo dodajemy do sosu z truskawek i delikatnie mieszamy. Rozpuszczoną żelatynę mieszamy z kilkoma łyżkami sosu śmietanowo - truskawkowego, po czym całość wlewamy do reszty sosu i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy kawałki truskawek i również mieszamy. Masę wkładamy do lodówki aby lekko zgęstniała. Ostudzoną roladę rozwijamy, smarujemy masą śmietanową, zwijamy roladę ponownie i owijamy papierem. Wstawiamy do lodówki na ok 2 godziny aby masa stężała. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.
Przepis z Moich Wypieków
czwartek, 28 maja 2015
Brownies z buraczkami
Wyglądają jak zwyczajne brownies. Smakują bardzo podobnie. Ja wiedziałam co dodaję do ciasta, więc buraczki w tych brownies z buraczkami delikatnie dało się wyczuć. Dla niewtajemniczonych jednak będzie to wspaniały sposób na przemycenie często niezbyt lubianego warzywa. Śliwka kalifornijska, która bardzo pasuje do czekolady, skutecznie ślady po buraczkach usuwa, możemy więc delektować się nieco zdrowszą wersją tego bardzo lubianego ciasta.
Piekarnik nagrzewamy do 190 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o boku 20 cm
Masło umieszczamy w rondelku i lekko podgrzewamy, aż zacznie się rozpuszczać, zdejmujemy z gazu i wkładamy czekoladę, mieszając do momentu aż czekolada się rozpuści (można w tradycyjny sposób rozpuszczać w misce umieszczonej na rondelku z parującą wodą).
Lekko przestudzamy.
W oddzielnej misce ubijamy jajka z żółtkiem, cukier i ekstrakt z wanilii. Jajeczną miksturę dodajemy do ostudzonej czekolady i mieszamy, dodajemy przesiana mąkę i szczyptę soli. Na końcu dodajemy starte buraczki i śliwki. Masę wlewamy do foremki i pieczemy ok 20-25 minut. Pozostawiamy do wystudzenia w foremce po czym kroimy na kwadraty.
Przepis z Sainsbury's Magazine, March 2015
- 150 g masła, pokrojonego, plus dodatkowo do posmarowania
- 200 g ciemnej czekolady (50 %), pokrojonej
- 2 duże jajka, plus 1 duże żółtko
- 225 g jasnego cukru muscovado
- 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
- 100 g mąki
- 100 g ugotowanych, obranych buraczków, startych
- 50 g śliwek kalifornijskich, grubo pokrojonych
Piekarnik nagrzewamy do 190 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o boku 20 cm
Masło umieszczamy w rondelku i lekko podgrzewamy, aż zacznie się rozpuszczać, zdejmujemy z gazu i wkładamy czekoladę, mieszając do momentu aż czekolada się rozpuści (można w tradycyjny sposób rozpuszczać w misce umieszczonej na rondelku z parującą wodą).
Lekko przestudzamy.
W oddzielnej misce ubijamy jajka z żółtkiem, cukier i ekstrakt z wanilii. Jajeczną miksturę dodajemy do ostudzonej czekolady i mieszamy, dodajemy przesiana mąkę i szczyptę soli. Na końcu dodajemy starte buraczki i śliwki. Masę wlewamy do foremki i pieczemy ok 20-25 minut. Pozostawiamy do wystudzenia w foremce po czym kroimy na kwadraty.
sobota, 18 kwietnia 2015
Pecan pie
Pecan pie, amerykańską tartę z orzechami pekan planowałam upiec już od dawna. Dopiero niedawno udało mi się w końcu zrealizować te plany. Tarta na kruchym spodzie wypełniona masą z brązowego cukru, jajek i posiekanych orzechów pekan jest naprawdę pyszna. To zdecydowanie mój ulubiony typ wypieków - nie mogłam się od niej oderwać.
Pecan pie
ciasto kruche:
Przygotowujemy ciasto. Mąkę, cukier puder i masło łączymy ze sobą, tak aby powstała kruszonka. Dodajemy żółtko i wodę. Łączymy i na lekko umączonym blacie zagniatamy gładkie ciasto. Zawijamy w folię i wstawiamy na 30 minut do lodówki.
Foremkę na tartę o średnicy 24 cm lekko natłuszczamy. Ciasto wyjmujemy lodówki i wałkujemy pomiedzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia, tak aby było wystarczająco duże, by wypełnić dno i boki foremki. Przenosimy ciasto do foremki, lekko wgniatamy i odcinamy wystające końcówki. Wkładamy do lodówki na 30 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C.
Foremkę z ciastem wykładamy papierem do pieczenia i wsypujemy suchy groch lub ryż (lub specjalne kulki do pieczenia) Pieczemy 10 minut, zdejmujemy ostrożnie papier z grochem, dopiekamy jeszcze 5 minut i studzimy.
Zmniejszamy temperaturę do 160 st C. Posiekane pekany łączymy z mąką ziemniaczaną w misce. Dodajemy cukier, masło, śmietanę, ekstrakt i jajka. Mieszamy, aż składniki się połączą. Przekładamy masę do foremki z podpieczonym ciastem. Posypujemy pozostałymi pekanami.
Pieczemy około 45 minut. Studzimy. Wierzch smarujemy dżemem.
Przepis z "The Complete Book of Cupcakes & Baking" wydawnictwa AWW
Pecan pie
- 120 g (1 szklanka) orzechów pecan, grubo posiekanych (można zastąpić orzechami włoskimi)
- 2 łyżki skrobi kukurydzianej (lub ziemniaczanej)
- 220 g (1 szklanka) miałkiego brązowego cukru
- 60 g masła, rozpuszczonego
- 2 łyżki śmietany kremówki(double cream)
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 3 jajka
- 40 g (1/3 szklanki) orzechów pekan, dodatkowo
- 2 łyżki dżemu morelowego, podgrzanego
ciasto kruche:
- 185 g (1 1/4 szklanki) mąki
- 55 g (1/3 szklanki ) cukru pudru
- 125 g zimnego masła, posiekanego
- 1 żółtko
- 1 łyżka wody
Przygotowujemy ciasto. Mąkę, cukier puder i masło łączymy ze sobą, tak aby powstała kruszonka. Dodajemy żółtko i wodę. Łączymy i na lekko umączonym blacie zagniatamy gładkie ciasto. Zawijamy w folię i wstawiamy na 30 minut do lodówki.
Foremkę na tartę o średnicy 24 cm lekko natłuszczamy. Ciasto wyjmujemy lodówki i wałkujemy pomiedzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia, tak aby było wystarczająco duże, by wypełnić dno i boki foremki. Przenosimy ciasto do foremki, lekko wgniatamy i odcinamy wystające końcówki. Wkładamy do lodówki na 30 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C.
Foremkę z ciastem wykładamy papierem do pieczenia i wsypujemy suchy groch lub ryż (lub specjalne kulki do pieczenia) Pieczemy 10 minut, zdejmujemy ostrożnie papier z grochem, dopiekamy jeszcze 5 minut i studzimy.
Zmniejszamy temperaturę do 160 st C. Posiekane pekany łączymy z mąką ziemniaczaną w misce. Dodajemy cukier, masło, śmietanę, ekstrakt i jajka. Mieszamy, aż składniki się połączą. Przekładamy masę do foremki z podpieczonym ciastem. Posypujemy pozostałymi pekanami.
Pieczemy około 45 minut. Studzimy. Wierzch smarujemy dżemem.
Przepis z "The Complete Book of Cupcakes & Baking" wydawnictwa AWW
wtorek, 31 marca 2015
Wilgotne ciasto marmurkowe mocha
Pyszne i wilgotne ciasto marmurkowe o smaku kawy. W cieście jest serek kremowy philadelphia i to sprawia, że ciasto jest niezwykle wilgotne. Delikatny smak kawy wyczujemy zarówno w samym cieście jak i lukrze, który choć nie jest konieczny, to jednak wspaniale uzupełnia całość. Ciasto można upiec zarówno w keksówce jak i w foremce na babkę. Polecam.
Wilgotne ciasto marmurkowe mocha
lukier espresso:
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Niewielką foremkę keksową (19 na 9 cm) lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Z serka philadelphia odejmujemy 1 łyżkę, którą wykorzystamy później do lukru. Pozostały ser umieszczamy w misce wraz z masłem, polentą, cukrem, jajkami, mąką i sodą.l Ucieramy mikserem, aż składniki będą połączone. Połowę masy przekładamy do innej miski. Do pierwszej miski dodajemy ekstrakt z wanilii i mieszamy. Do drugiej dodajemy kakao i ostudzoną kawę. Przekładamy obie masy do przygotowanej foremki, na przemian, po trzy warstwy każdej, lub po jednej łyżce w każdej warstwie na przemian, tak aby tworzyły szachownicę. Mieszamy delikatnie patyczkiem do szaszłyków. Pieczemy ok 55 minut, lub do momentu, aż ciasto będzie wyrośnięte. Pozostawiamy w foremce do wystudzenia.
Przygotowujemy lukier. Przesiany cukier mieszamy z kawą(zaczynamy od 2 łyżeczek, gdyby lukier był za gęsty dodajemy resztę kawy) i serkiem. Mieszamy, aż lukier będzie gładki a następnie rozsmarowujemy go na wierzchu ciasta
Inspiracja z książki Sarah Randell "Weekend baking"
Wilgotne ciasto marmurkowe mocha
- 1 łyżka mocnego espresso (lub 1 lekko czubata łyżka kawy instant rozpuszczonej w 1 łyżce gorącej wody), ostudzone
- 200 g serka philadelphia (lub podobnego)
- 75 g polenty (cornmeal)
- 125 g masła
- 225 g drobnego cukru
- 4 jajka
- 200 g mąki samorosnącej (lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
- 1/2 łyżeczki sody
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 2 łyżeczki kakao
lukier espresso:
- 100 g cukru pudru
- 1 łyżka mocnej kawy espresso
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Niewielką foremkę keksową (19 na 9 cm) lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Z serka philadelphia odejmujemy 1 łyżkę, którą wykorzystamy później do lukru. Pozostały ser umieszczamy w misce wraz z masłem, polentą, cukrem, jajkami, mąką i sodą.l Ucieramy mikserem, aż składniki będą połączone. Połowę masy przekładamy do innej miski. Do pierwszej miski dodajemy ekstrakt z wanilii i mieszamy. Do drugiej dodajemy kakao i ostudzoną kawę. Przekładamy obie masy do przygotowanej foremki, na przemian, po trzy warstwy każdej, lub po jednej łyżce w każdej warstwie na przemian, tak aby tworzyły szachownicę. Mieszamy delikatnie patyczkiem do szaszłyków. Pieczemy ok 55 minut, lub do momentu, aż ciasto będzie wyrośnięte. Pozostawiamy w foremce do wystudzenia.
Przygotowujemy lukier. Przesiany cukier mieszamy z kawą(zaczynamy od 2 łyżeczek, gdyby lukier był za gęsty dodajemy resztę kawy) i serkiem. Mieszamy, aż lukier będzie gładki a następnie rozsmarowujemy go na wierzchu ciasta
Inspiracja z książki Sarah Randell "Weekend baking"
piątek, 20 marca 2015
Torcik kokosowo - limonkowy
Torcik kokosowo - limonkowy to bardzo proste ciasto dla wielbicieli kokosa. Kokosowy biszkopt przełożony jest masą z kremowego serka. Serek ma limonkowy smak, co kontrastuje ze słodkim kokosowym biszkoptem i sprawia, że torcik nie jest za słodki. Kokosowe płatki, którymi przyozdobiony jest wierzch tortu są atrakcyjną choć bardzo prostą ozdobą ciasta.
Torcik kokosowo - limonkowy
masa z serka:
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, dno dwóch foremek okrągłych o średnicy 20 cm, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Śmietankę kokosową umieszczamy w misce i lekko ucieramy drewnianą łyżką, by zmiękła. Dodajemy masło oraz cukier i ubijamy, aż masa będzie jasna i puszysta. Dodajemy po jednym jajku, dodajemy przesianą mąkę i mieszamy, po czym dodajemy wiórki kokosowe i skórkę z limonki. Mieszamy.
Masę przekładamy równomiernie do dwóch foremek i wygładzamy wierzch. Pieczemy w przygotowanym piekarniku przez ok 20 -25 minut, aż ciasta nabiorą złotej barwy (sprawdzamy patyczkiem)
Przygotowujemy masę z serka. Serek, cukier i sok z limonki ubijamy w misce. Jedno ciasto umieszczamy na platerze, smarujemy połową masy serowej, przykrywamy drugim ciastem. Na wierzch wykładamy drugą połowę masy serowej i posypujemy kokosowymi płatkami.
Przepis z książki Lindy Collister "Cakes and bakes form my mother's kitchen"
Torcik kokosowo - limonkowy
- 40 g śmietanki kokosowej (creamed coconut)
- 140 g masłą
- 175 g drobnego cukru
- 3 jajka
- 150 g mąki samorosnącej (lub zwykłej plus 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i masła szczypta soli
- 40 g wiórków kokosowych
- drobno starta skorka z 1 limonki
masa z serka:
- 225 g serka typu philadelphia
- 75 g cukru pudru
- 1 łyżka soku z limonki
- 40 g płatków kokosowych
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, dno dwóch foremek okrągłych o średnicy 20 cm, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Śmietankę kokosową umieszczamy w misce i lekko ucieramy drewnianą łyżką, by zmiękła. Dodajemy masło oraz cukier i ubijamy, aż masa będzie jasna i puszysta. Dodajemy po jednym jajku, dodajemy przesianą mąkę i mieszamy, po czym dodajemy wiórki kokosowe i skórkę z limonki. Mieszamy.
Masę przekładamy równomiernie do dwóch foremek i wygładzamy wierzch. Pieczemy w przygotowanym piekarniku przez ok 20 -25 minut, aż ciasta nabiorą złotej barwy (sprawdzamy patyczkiem)
Przygotowujemy masę z serka. Serek, cukier i sok z limonki ubijamy w misce. Jedno ciasto umieszczamy na platerze, smarujemy połową masy serowej, przykrywamy drugim ciastem. Na wierzch wykładamy drugą połowę masy serowej i posypujemy kokosowymi płatkami.
Przepis z książki Lindy Collister "Cakes and bakes form my mother's kitchen"
czwartek, 26 lutego 2015
Batoniki kokosanki (kokosowe blondies)
Pamiętacie kokosanki, które kiedyś można było kupić w sklepie? Te kokosowe batoniki są bardzo do nich podobne w smaku. Miękkie, bardzo wilgotne i lekko ciągnące się. Karmelowe (to za sprawą cukru muscovado) z rozpływającymi się w ustach kawałkami białej i ciemnej czekolady. Jeden z pyszniejszych wypieków jakie ostatnio jadłam w dodatku łatwy i szybki do zrobienia. Pycha. Polecam.
Batoniki kokosanki (kokosowe blondies)
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę o wymiarach ok 20 na 28 cm
Wiórki wysypujemy na blachę, wkładamy do piekarnika i od czasu do czasu mieszając prażymy. Wyjmujemy i pozostawiamy do wystudzenia.
Masło rozpuszczamy w rondelki umieszczonym na małym ogniu. Zdejmujemy z ognia, dodajemy cukier i mieszamy drewnianą łyżką.
Stopniowo dodajemy po jajku, potem ekstrakt z wanilii. Dodajemy przesiana maki i proszek do pieczenia i mieszamy. Na końcu dodajemy wiórki kokosowe oraz obie czekolady. Mieszamy po czym przekładamy do przygotowanej foremki i wygładzamy.
Pieczemy ok 20 - 25 minut, aż ciasto nabierze złotej barwy a patyczek włożony do środka pozostanie czysty.
Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia w foremce, po czym kroimy na kwadraty.
Przepis z książki Lindy Collister "Cakes and bakes from my mother's kitchen"
Batoniki kokosanki (kokosowe blondies)
- 175 g wiórków kokosowych
- 175 g masła
- 300 g jasnego cukru muscovado
- 2 jajka, roztrzepane
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 200 g maki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 g białej czekolady, posiekanej
- 50 g ciemnej czekolady, posiekanej
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę o wymiarach ok 20 na 28 cm
Wiórki wysypujemy na blachę, wkładamy do piekarnika i od czasu do czasu mieszając prażymy. Wyjmujemy i pozostawiamy do wystudzenia.
Masło rozpuszczamy w rondelki umieszczonym na małym ogniu. Zdejmujemy z ognia, dodajemy cukier i mieszamy drewnianą łyżką.
Stopniowo dodajemy po jajku, potem ekstrakt z wanilii. Dodajemy przesiana maki i proszek do pieczenia i mieszamy. Na końcu dodajemy wiórki kokosowe oraz obie czekolady. Mieszamy po czym przekładamy do przygotowanej foremki i wygładzamy.
Pieczemy ok 20 - 25 minut, aż ciasto nabierze złotej barwy a patyczek włożony do środka pozostanie czysty.
Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia w foremce, po czym kroimy na kwadraty.
Przepis z książki Lindy Collister "Cakes and bakes from my mother's kitchen"
poniedziałek, 16 lutego 2015
Brownies z rumem
Brownies już niejednokrotnie okazywały się być idealnym poczęstunkiem dla niespodziewanych gości. Tak było i tym razem. Szybkie i bezproblemowe przygotowanie, krótki czas pieczenia a efekt - jak zwykle zachwyt gości, chociaż jedli jeszcze ciepłe. Brownies znacznie zyskują gdy są całkowicie wystudzone. Te dwa kawałki, które zostały na następny dzień wręcz rozplywały się w ustach. Pycha. Polecam.
Brownies z rumem
Masło rozpuszczamy w rondelku umieszczonym na niewielkim ogniu, dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy, aż do rozpuszczenia czekolady. Odstawiamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę kwadratową o wymiarach 23 cm.
Białka i cukier ubijamy do białości, dodajemy rozpuszczona czekoldę z masłem. Mieszamy. Dodajemy mielone migdały a na koniec rum. Mieszamy. Ciasto wylewamy do foremki. Pieczemy ok 20 minut.
Brownies z rumem
- 150 g czekolady ciemnej (50 % kakao)
- 115 g masła
- 175 g cukru
- 4 białka (lub całe jajka)
- 100 g mielonych migdałów
- 4 łyżki rumu (lub innego alkoholu)
Masło rozpuszczamy w rondelku umieszczonym na niewielkim ogniu, dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy, aż do rozpuszczenia czekolady. Odstawiamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę kwadratową o wymiarach 23 cm.
Białka i cukier ubijamy do białości, dodajemy rozpuszczona czekoldę z masłem. Mieszamy. Dodajemy mielone migdały a na koniec rum. Mieszamy. Ciasto wylewamy do foremki. Pieczemy ok 20 minut.
sobota, 31 stycznia 2015
Sernik z białą czekoladą i mascarpone bez pieczenia
Nigdy nie byłam fanką serników "na zimno". Oczywiście za wyjątkiem sernika robionego z gotowanego mleka, który przez wiele lat był moim ulubionym. Dzisiejszy sernik jest jednak zupełnie inny niż serniki na zimno, które wcześniej próbowałam (z homogenizowanych serków). Składniki mówią same za siebie. Ser mascarpone wymieszany z rozpuszczoną białą czekoladą, likier amaretto i ciasteczka amaretti. Nawet spód chociaż z nielubianych przeze mnie ciasteczek digestive jest pyszny. Za sprawą dodatku ciasteczek amaretti nabrał zupełnie innego, orzechowego smaku. Temu sernikowi naprawdę trudno się oprzeć. Polecam.
Sernik z białą czekoladą i mascarpone bez pieczenia
spód:
masa serowa:
Pomysł z książki Lorraine Pascal "Baking made easy"
Sernik z białą czekoladą i mascarpone bez pieczenia
spód:
- 120 g herbatników digestive, pokruszonych
- 60 g ciasteczek amaretti, pokruszonych
- 100 g masła
masa serowa:
- 250 g sera mascarpone
- 1 łyżka likieru amaretto
- 300 ml śmietany kremówki ( whipping cream, ale może też być double cream)
- 300 g białej czekolady, posiekanej na kawałki
- dodatkowo kilka ciasteczek amaretti do posypania
Oba rodzaje ciastek mieszamy razem w garnku. Masło rozpuszczamy na średnim gazie i dodajemy do ciastek. Mieszamy. Masę ciasteczkową wgniatamy w tortownicę o wymiarach 20 cm i wkładamy do lodówki.
W misce umieszczeonej nad garnkiem z parującą wodą rozpuszczamy czekoladę. Odstawiamy.
Serek mascarpone mieszamy z likierem amaretto. W odddzielnej misce ubijamy śmietanę. Ubitą śmietanę mieszamy z serkiem. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę i delikatnie mieszamy.
Tortownicę z ciasteczkowym spodem wyjmujemy z lodówki i przekładamy do niej masę czekoladowo-serową. Wkładamy z powrotem do lodówki na 1 godzinę, lub do momentu, aż masa stężeje.
Przed podaniem wyjmujemy sernik z foremki a wierzch posypujemy pokruszonym ciasteczkami amaretti.
Pomysł z książki Lorraine Pascal "Baking made easy"
piątek, 16 stycznia 2015
Ciasto bounty
Bardzo proste i pyszne ciasto kokosowe, które przypomina popularnego batonika bounty. Kakaowy spód, kokosowa masa, przygotowana na bazie kaszy manny i czekoladowa polewa. Dla miłośników kokosa - prawdziwa uczta. Z przepisu wychodzi ogromna ilość ciasta, będzie więc idealne dla większej ilości osób. Ciasto jest wilgotne i bardzo smaczne.
Ciasto bounty
masa:
polewa:
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia dużą foremkę (u mnie o wymiarach 38 na 25 cm)
Masło miksujemy z cukrem, stopniowo dodajemy po jednym jajku, ubijamy. Na koniec łączymy z mąką, proszkiem do pieczenia, kakao i mlekiem. Ciasto przekładamy do blachy i pieczemy ok 20 minut. Pozostawiamy do wystudzenia.
W międzyczasie przygotowujemy masę. Mleko gotujemy, dodajemy kaszę mannę i masło, cały czas dokładnie mieszając. Dodajemy cukier i wiórki kokosowe. Mieszamy. Gorącą masę wylewamy na wystudzone ciasto (w foremce). Pozostawiamy do zastygnięcia.
Przygotowujemy polewę. Śmietanę podgrzewamy, dodajemy do niej kawałki czekolady i mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Polewamy wierzch ciasta. Po zastygnięciu polewy kroimy ciasto na kwadraty.
Lekko zmieniony przepis z przepisu z bloga Domowe wypieki
Ciasto bounty
- 250 g masła
- 200 g cukru
- 200 g mąki
- 4 jajka
- 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 łyżki mleka
- 3 łyżki kakao
masa:
- 500 ml mleka
- 6 łyżek kaszy manny
- 200 g cukru
- 200 g wiórków kokosowych
- 200 g masła
polewa:
- 200 g czekolady
- 150 ml śmietanki
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia dużą foremkę (u mnie o wymiarach 38 na 25 cm)
Masło miksujemy z cukrem, stopniowo dodajemy po jednym jajku, ubijamy. Na koniec łączymy z mąką, proszkiem do pieczenia, kakao i mlekiem. Ciasto przekładamy do blachy i pieczemy ok 20 minut. Pozostawiamy do wystudzenia.
W międzyczasie przygotowujemy masę. Mleko gotujemy, dodajemy kaszę mannę i masło, cały czas dokładnie mieszając. Dodajemy cukier i wiórki kokosowe. Mieszamy. Gorącą masę wylewamy na wystudzone ciasto (w foremce). Pozostawiamy do zastygnięcia.
Przygotowujemy polewę. Śmietanę podgrzewamy, dodajemy do niej kawałki czekolady i mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Polewamy wierzch ciasta. Po zastygnięciu polewy kroimy ciasto na kwadraty.
Lekko zmieniony przepis z przepisu z bloga Domowe wypieki
środa, 7 stycznia 2015
Wykwintny sernik waniliowy
Wykwintny sernik waniliowy
- 1000 g sera wiaderkowego (dałam z Piątnicy)
- 300g drobnego cukru
- 8 jajek
- 175 g masła
- 5 łyżek kaszy manny
- 2 łyżki mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- ziarna z 1 laski wanilii (można zastąpić cukrem z prawdziwej wanilii - 2 łyżkami)
- 200 ml śmietanki kremówki (u mnie double cream)
na polewę:
- 200 ml śmietanki
- 200 g dowolnej czekolady
Piekarnik nagrzewamy do 170 st C, lekko natłuszczamy i wykładamy [papierem do pieczenia blaszkę o wymiarach 20 na 30 cm.
Masło ucieramy, po czym stopniowo dodajemy ser dalej ucierając.
W osobnym naczyniu ucieramy żółtka z cukrem do białości. Dodajemy do masy serowej i krótko mieszamy.
Do masy serowej dodajemy kaszę mannę, obie mąki, ziarna z wanilii. Króko mieszamy.
Śmietanę ubijamy. W osobnym naczyniu ubijamy białka. Śmietanę i pianę z białej dodajemy do masy serowej i delikatnie mieszamy.
Pieczemy ok 60 min, studzimy w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiach. Po wystudzeniu wstawiamy do lodówki. Sernik można posypać cukrem pudrem lub polać polewą (śmietanę lekko podgrzewamy, zdejmujemy z gazu, wkładamy posiekaną czekoladę i mieszamy, aż do całkowitego rozpuszczenia czekolady.
Inspiracja przepisem na świąteczny sernik wykwintny z bloga moje wypieki
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Dundee cake
Dundee cake, to tradycyjne szkockie ciasto na Boże Narodzenie. Pieczone podobnie jak angielskie ciasto świąteczne, nie wymaga jednak nasączania alkoholem, ani dojrzewania przez tak długi czas. Dobrze jest jednak, by ciasto choć przez kilka dni poleżało szczelnie owinięte papierem i folią. Charakterystyczną cechą dundee cake jest wierzch ciasta przyozdobiony blanszowanymi migdałami. Środek - cały naszpikowany bakaliami. Dla miłośników wszelkiej maści keksów będzie to nie lada przysmak.
Dundee cake
Piekarnik nagrzewamy do 150 st C Tortownicę o wymiarach 20 cm wykładamy papierem do pieczenia, owijamy również folią aluminiową jej zewnętrzną część.
Masło, cukier i skórkę cytrynową ubijamy do białości. Stopniowo dodajemy jajka, dobrze ubijając. Dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy. Dodajemy mielone migdały, sułtanki, koryntki, skórkę kandyzowaną i kandyzowane czereśnie. Mieszamy. W razie gdyby masa była zbyt sucha, możemy dodać 1 lub 2 łyżki mleka. Miksturę przekładamy do przygotowanej foremki, wygładzamy powierzchnię. Na wierzchu układamy migdały, starając się ich nie dociskać. Pieczemy ok 2 godzin, przykrywając wierzch, gdyby ciasto zaczęło się zbyt mocno przyrumieniać. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy pół godziny w foremce, po czym wyjmujemy na kratkę i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Ciasto dobrze jest przetrzymać kilka dni owinięte szczelnie papierem i folią, aby dojrzało.
Dundee cake
- 175 g masła, miękkiego
- 175 g drobnego cukru
- skórka starta z 1 cytryny
- 4 jajka, lekko ubite
- 225 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 g mielonych migdałów
- 130 g rodzynek sułtanek
- 100 g rodzynek koryntek
- 50 g skórki kandyzowanej mieszanej
- 50 g czereśni kandyzowanych, pokrojonych w ćwiartki
- 75 g całych migdałów, blanszowanych
Piekarnik nagrzewamy do 150 st C Tortownicę o wymiarach 20 cm wykładamy papierem do pieczenia, owijamy również folią aluminiową jej zewnętrzną część.
Masło, cukier i skórkę cytrynową ubijamy do białości. Stopniowo dodajemy jajka, dobrze ubijając. Dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy. Dodajemy mielone migdały, sułtanki, koryntki, skórkę kandyzowaną i kandyzowane czereśnie. Mieszamy. W razie gdyby masa była zbyt sucha, możemy dodać 1 lub 2 łyżki mleka. Miksturę przekładamy do przygotowanej foremki, wygładzamy powierzchnię. Na wierzchu układamy migdały, starając się ich nie dociskać. Pieczemy ok 2 godzin, przykrywając wierzch, gdyby ciasto zaczęło się zbyt mocno przyrumieniać. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy pół godziny w foremce, po czym wyjmujemy na kratkę i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Ciasto dobrze jest przetrzymać kilka dni owinięte szczelnie papierem i folią, aby dojrzało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
