Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2015

Babeczki czekoladowo - serowe z migdałami

Babeczki czekoladowo - serowe z migdałami, których głównym składnikiem jest czekolada i kremowy serek. Są wspaniałe! Wilgotne, miękkie, z bardzo apetycznym, ciemnym, czekoladowym wnętrzem. Nie łączymy tutaj mokrych składników z suchymi, tak jak w przypadku muffin, babeczki wymagają krótkiego użycia miksera elektrycznego, ale ich wykonanie jest podobnie proste. W krótkim czasie otrzymamy przepyszne, zachwycające miniaturowe ciasta, które na pewno długo nie poleżą. Polecam.






Babeczki czekoladowo - serowe z migdałami


  • 75 g masła
  • 100 g ciemnej czekolady, połamanej
  • 150 g serka kremowego typu philadelphia
  • 100 g drobnego cukru
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 50 g mielonych migdałów
  • 50 g maki, przesianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • garść płatków migdałowych



Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, wykładamy papilotkami  foremkę do muffin (10 sztuk)
Masło i czekoladę rozpuszczamy w misce umieszczonej nad parującą wodą (lub w rondelku na niewielkim ogniu)
Cukier i serek ubijamy mikserem ok 1 minuty, po czym dodajmy jajko, mielone migdały, mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy. Wlewamy rozpuszczoną czekoladę z masłem i mieszamy. Przekładamy do papilotek. Pieczemy ok 25 minut.
Zmodyfikowany przepis z książki F. Ripley "Fay makes it easy"

czwartek, 16 października 2014

Babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą

Gdy za oknem pada, tak jak u mnie dzisiaj, polecam babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą. Dość słodkie, wilgotne z charakterystycznym bananowym smakiem. Dodatek wiśni suszonych bardzo wpływa na smak, suszone wiśnie są bowiem pyszne, ale wiem, że są raczej trudne do zdobycia, więc można zastąpić je rodzynkami.Biała czekolada to tylko dopełnienie i tak już bardzo smacznych babeczek. Świeże i dobre również na drugi dzień.





Babeczki bananowe z wiśniami i białą czekoladą


  • 125 g masła
  • 200 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 dojrzałe banany
  • 60 ml (4 łyżki) kwaśnej śmietany
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 300 g mąki
  • 40 g suszonych wiśni, posiekanych (można zastąpić rodzynkami)
  • 50 g białej czekolady, posiekanej


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, foremkę na 12 muffin wykładamy papilotkami.
Masło rozpuszczamy w rondlu, zdejmujemy z ognia, dodajemy cukier, ekstrakt z wanilii i banany, rozgniatając je widelcem w rondlu. Mieszamy z jajkami i kwaśną śmietaną. Dodajemy sodę i proszek do pieczenia, mieszamy. Na końcu dodajemy mąkę, wiśnie i czekoladę.
Gdy masa jest wymieszana przekładamy łyżką do przygotowanych papilotek. Pieczemy ok 20-25 minut, aż z wierzchu będą rumiane. Wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.



Przepis z książki Nigelli Lawson "How to be a domestic goddess"


piątek, 1 listopada 2013

Cynamonowe muffiny z jabłkami

Bardzo dawno nie było u mnie muffin. Potrzebowałam jednak czegoś na bardzo szybko, więc oto są - cynamonowe muffiny z jabłkami. Pyszne! Sprężyste, miękkie i wilgotne, ze sporymi kawałkami jabłek w środku i rodzynkami (które można pominąć oczywiście). Muffiny są delikatnie cynamonowe i lekko karmelowe, bo z dodatkiem ciemnego, brązowego cukru, który ma bardzo intensywny i charakterystyczny smak i zapach. Z lekko chrupiącym wierzchem, który powstał po częściowym rozpuszczeniu cukrowych kostek. Na dodatek dalej świeże i pyszne na drugi dzień. To jedne z tych muffin, do których chce się wracać. Polecam.


Cynamonowe muffiny z jabłkami




Cynamonowe muffiny z jabłkami




  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g ciemnego brązowego cukru (dark brown soft sugar)
  • 125 g drobnego cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu (lub więcej)
  • 125 ml mleka
  • 125 ml oleju
  • 2 jajak
  • 2 jabłka ( u mnie cox), obrane, pozbawione gniazd nasiennych, pokrojone w kostkę
  • 50 g rodzynek
  • kilka kostek brązowego cukru, pokruszonych



Piekarnik nagrzewamy do 200 st C i przygotowujemy foremkę na 12 muffin (wykładamy papilotkami)
Do miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, oba cukry i cynamon. W drugiej misce łączymy olej z melkiem i jajkami. Dodajemy do suchych składników i mieszamy krótko i niezbyt dokładnie. Na koniec dodajemy jabłka i rodzynki. Ciasto wykładamy do foremek, wierzch posypujemy rozkruszonymi kostkami cukru i odrobiną cynamonu. Pieczemy ok 25 minut.

czwartek, 25 października 2012

Korzenne serniczki dyniowe z muszkatołowym lukrem

Zastanawiam się, czy te serniczki są bardziej dyniowe czy raczej korzenne. Na pewno dzięki dyni są lekko pomarańczowe a za sprawą mielonych przypraw bardzo korzenne w smaku. Tak korzenny smak bardzo dominuje. Doskonale wpisują się jako małe co nieco do kawy i do Festiwalu Dyni u Bei:)
Przepis z książki Sarah Randell "Weekend baking"

Korzenne serniczki dyniowe z muszkatołowym lukrem


Przepis na korzenne serniczki dyniowe
  • 75 g masła
  • 125 g herbatników, połamanych na kawałki
  • 200 g serka typu philadelphia
  • 100 g sera twarogowego
  • 100 g puree z dyni(z puszki lub można przygotować samemu, 100 g pokrojonej w kostkę dyni gotujemy do miękkości w niewielkiej ilości wody, po czym rozgniatamy widelcem)
  • 100 g drobnego cukru
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 2 szczypty mielonych goździków
  • 2 szczypty mielonego imbiru
  • 2 szczypty mielonego ziela angielskiego
  • 2 szczypty mielonej gałki muszkatołowej

Muszkatołowy lukier:
  • 50 g drobnego cukru
  • 100 g serka typu philadelphia
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonej gałki muszkatołowej

Piekarnik nastawiamy na 150 st C
Masło rozpuszczamy w niewielkim rondelku i pozostawiamy do wystudzenia.
Mielimy herbatniki, dodajemy masło, zostawiając 1 łyżkę do lukru, i dokładnie mieszamy. Wykładamy do przygotowanych papilotek muffinkowych. Dociskamy łyżeczką.
Oba serki, puree z dyni, cukier, jajka i przyprawy umieszczamy w dużej misce i ucieramy mikserem. Wylewamy masę serową na przygotowane, herbatnikowe spody. Pieczemy ok 15 minut(piekłam nieco dlużej). Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Mieszamy wszystkie składniki na lukier(wraz z 1 łyżką pozostawionego, rozpuszczonego masła), łyżeczką nakładamy na wierzch każdego serniczka. Przechowujemy w lodówce.

Korzenne serniczki dyniowe z muszkatołowym lukrem

Korzenne serniczki dyniowe z muszkatołowym lukrem

sobota, 20 października 2012

Babeczki czekoladowo-sernikowe

Po urlopowej przerwie wracam do blogowania, choć babeczki czekoladowo-sernikowe są sprzed urlopu i dawno ich już nie ma:)
Intensywnie czekoladowe ciasto i sernikowy wierzch, taka kombinacja musi smakować. I smakowała, bo babeczki znikły błyskawicznie przy wtórze ochów i achów. Polecam.
Przepis z książki "1001 cupcakes, cookies and other tempting treats"

Babeczki czekoladowo-sernikowe


Przepis na babeczki czekoladowo-sernikowe
  • 175 g mąki
  • 20 g kakao
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 200 g drobnego cukru (150 g do ciasta, 50 g do masy sernikowej)
  • 50 ml oleju słonecznikowego
  • 175 ml wody
  • 2 łyżeczki białego octu
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilli
  • 150 g serka śmietankowego (cream cheese)
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 100 g czekoladowych łezek (można pominąć)

Piekarnik nastawiamy na 180 st. Wykładamy papilotkami foremkę na 12 muffin
Mąkę, kakao i sodę przesiewamy do dużej miski. Mieszamy ze 150 g cukru. Dodajemy olej, wodę, ocet i ekstrakt z wanilii i dobrze mieszamy, aż składniki się połączą.
Pozostały cukier(50 g), serek i jajo umieszczamy w dużej misce i dobrze ubijamy. Mieszamy z czekoladowymi łezkami.
Przekładamy czekoladową masę do foremek, na wierzch wykładamy masę serową.
Pieczemy ok 25 minut. Pozostawiamy w foremce jeszcze 10 minut, po czym wyjmujemy na kratkę do całkowitego wystudzenia

Babeczki czekoladowo-sernikowe


piątek, 5 października 2012

Babeczki cytrynowe z makiem

Mięciutkie cytrynowe babeczki z makiem. Dodatek śmietany sprawia, że babeczki mają konsystencję przypominającą delikatny sernik. Znikają błyskawicznie, nie tylko dlatego, że są niewielkie. Babeczki cytrynowe z makiem są bardzo wilgotne i smaczne. Polecam.
Przepis z książki Liz Herbert "Cakes"

Babeczki cytrynowe z makiem


Przepis na babeczki cytrynowe z makiem
  • 115  g miękkiego masła
  • 115 g drobnego cukru
  • 2 jajka
  • 115 g mąki samorosnącej( lub zwykłej plus 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i szczypta soli)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka starta z 1 cytryny
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 4 łyzki kwaśnej śmietany
  • 1 lyżka ziaren maku
  • cukier puder do posypania

Nastawiamy piekarnik an 180 st i przygotowujemy 10 papierowych foremek do muffin (ja wypełniłam 12 mniejszych, do cupcakes)
Masło, cukier i jajka umieszczamy w misce, dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i skórkę z cytryny. Ubijamy mikserem 2 minuty. Dodajemy sok z cytryny oraz śmietanę i mak. Mieszamy. Napełniamy foremki ciastem i pieczemy ok 25 minut. Przenosimy na kratkę i studzimy. Posypujemy cukrem pudrem.

Babeczki cytrynowe z makiem

Babeczki cytrynowe z makiem
 

piątek, 28 września 2012

Babeczki rumowo-muszkatołowe z rodzynkami i jabłkami

Dlaczego przez kilka lat pieczenia muffinek, nie piekłam praktycznie wcale, (poza jednym wyjątkiem), babeczek? Nie wiem, ale teraz przyszła kolej właśnie na nie, na cupcakes. Ograniczę się może na razie jedynie do tych z niewielką ilością lukru. Babeczki, które dzisiaj przedstawiam zawojowały mną zupełnie. Nie mogłam przestać ich jeść. Bardzo egzotyczne i bardzo wykwintne. Z dużą ilością rodzynek nasączonych rumem, z jabłkami i bananem i mocnym smakiem i aromatem gałki muszkatołowej. Tak, ta gałka, to jest to. Już szukam kolejnych przepisów z jej użyciem. Jeśli macie ochotę na coś bardzo odmiennego, bardzo wilgotnego, długo utrzymującego swą świeżość i bardzo pysznego, to te babeczki są dla Was. Polecam.
Przepis z książki Sarah Randell "Weekend baking"

Babeczki rumowo-muszkatołowe z rodzynkami i jabłkami


Przepis na babeczki rumowo-muszkatołowe z rodzynkami i jabłkami
  • 100 g rodzynek
  • 2 łyżki ciemnego rumu
  • 150 g masła, miękkiego
  • 150 g jasnego cukru muscovado lub jasnego soft brown
  • 2 duże jajka, lekko ubite
  • 175 g mąki samorosnącej, przesianej(lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
  • sporo świeżo startej gałki muszkatołowej( u mnie prawie 1 łyżeczka)
  • 2 jabłka deserowe
  • 1 dojrzały banan
  • drobno starta skórka z całej pomarańczy
polewa:
  • 75 g cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej, plus dodatkowo do posypania
  • 1 łyżeczk aciemnego rumu
  • 3-4 łyżeczki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
Piekarnik nastawiamy na 180 st C. Przygotowujemy foremkę na 12 muffin (wykładamy papilotkami)
Rodzynki umieszczamy w małej miseczce, dodajemy rum, mieszamy i odstawiamy.
W międzyczasie ubijamy masło, cukier, jajka, mąkę i startą gałkę muszkatołową.
Obieramy jabłka i kroimy na małe kawałki. Podobnie banana, obieramy i kroimy na małe kawałki. Dodajemy owoce do masy razem z 3/4 skórki pomarańczowej oraz rodzynkami z rumem. Mieszamy.
Masę przekładamy do foremek. Pieczemy ok 25-30 minut. Pozostawiamy do wystudzenia na kratce.
Przygotowujemy polewę. Cukier puder przesiewamy do małej miski i mieszamy z gałką muszkatołową. Dodajemy rum i sok z pomarańczy, stopniowo po 1 łyżeczce, mieszając po każdym dodaniu. Łyżeczką nakładamy polewę na babeczki. Można posypać skórką pomarańczową i gałką (ja tą czynność ominęłam)