Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blondies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blondies. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 marca 2014

Ciasto z białą czekoladą i orzechami laskowymi (blondies)

Pyszne ciasto z białą czekoladą i orzechami laskowymi. Piekłam je dwa razy, za pierwszym razem za długo przetrzymałam w piekarniku i mocno było przesuszone (na szczęście nie spalone), ale pomimo tego, wzbudziło zachwyty i znikło natychmiast. Postanowiłam powtórzyć i tak samo szybko poszło, tym razem było bardziej wilgotne, z rozpływającymi się w ustach kawałkami białej czekolady i chrupiącymi orzechami. Bardzo smaczne ciasto nie tylko na co dzień.

Blondies - pysze ciasto z orzechami




Ciasto z białą czekoladą i orzechami laskowymi (blondies)



  • 50 g białej czekolady
  • 175 g drobnego cukru
  • 150 mąki samorosnącej (lub zwykłej plus 1 łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 115 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 100 g orzechów laskowych uprażonych i posiekanych
  • 100 g białej czekolady, posiekanej


Foremkę o wymiarach 28 na 18 cm wykłądamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 st C.
Czekoladę rozpuszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą, Zdejmujemy z ognia i zostawiamy do wystudzenia,
Cukier, mąkę, proszek do pieczenia, jajka, masło i ekstakt z wanilii umieszczamy w misce i ubijamy przez kilka minut. Mieszamy z orzechami i rozpuszczoną czekoladą oraz połową posiekanej czekolady.
Masę wylewamy do przygotowanej foremki, posypujemy pozostałą posiekaną czekoladą i pieczemy ok 30-40 minut. Wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy w foremce do wystudzenia. Kroimy na kwadraty.
Przepis na podstawie przepisu z książki Liz Herbert "Cakes"

czwartek, 28 marca 2013

Pyszne i niezwykłe blondies z marshmallows i czekoladą

To blondies z marshmallows i czekoladą jest naprawdę pysznym i niezwykłym ciastem. Ja spotkałam się z takim pierwszy raz. Samo ciasto, jak typowe blondies na bazie brązowego cukru, a więc o lekko karmelowym smaku. Dodatek czekoladowych łezek a przede wszystkim marsmallows czyni to ciasto ciastem niezwykłym. Marshmallows podczas pieczenia unoszą się do góry, tworząc pyszną, ciągnącą się skorupkę o niespotykanej barwie (użyłam różowych i białych mini pianek marshmallows), czekolada zaś osadza się głównie na spodzie, tworząc pyszne rozpuszczające się w ustach przerywniki. Ciasto jest proste i szybkie do zrobienia, co jest niewątpliwie dodatkową zaletą. Ciasta, choć jest go niewiele, miało okazję spróbować kilka osób. Niech dodatkową rekomendacją będzie fakt, że przez jedną z tych osób byłam ponaglana, do umieszczenia notki a ciasto jest w świątecznym menu już u przynajmniej dwóch osób. Pycha. Polecam.



Pyszne i niezwykłe blondies z marshmallows i czekoladą

  • 160 g masła, miekkiego
  • 130 g jasnego brązowego cukru
  • 100 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 150 g mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 g łezek czekoladowych (lub drobno posiekanej czekolady)
  • 75 g mini marshmallows lub większych pokrojonych na ćwiartki

Piekarnik nagrzewamy na 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o boku 20  lub 22 cm.
Masło i cukier ucieramy do białości. Dodajemy jajka i ekstrakt z wanilii. Ubijamy. Dodajemy mąkę i sól, mieszamy, po czym dodajemy czekoladowe łezki i pianki marshmallows.
Przekładamy ciasto do foremki i pieczemy 30-35 minut. Pozostawiamy w foremce, by ostygło, po czym kroimy na kwadraty.


Lekko zmieniony przepis z książki "Chocolate Galore"

czwartek, 9 lutego 2012

Blondies bananowe

Na moim blogu jest bardzo dużo bananowych ciast, ale bananowego blondies jeszcze nie ma;) Więc oto i ono. I choć posiada ten charakterystyczny bananowy smak, to jednak bardzo się różni od popularnych bananowych chlebków. Oprócz białej czekolady jest tu bardzo ciekawy dodatek orzechów w karmelu, które w cieście tworzą coś na kształt bakalii. Niespotykany i bardzo smaczny akcent.
Przepis z książki "Supper for a song" to adaptowana przez Tamasi Day-Lewis receptura samego Dana Leparda.

Blondies bananowe


Przepis na blondies bananowe
  • 300 g drobnego cukru z wanilią(ja dodałam bez wanilii)
  • 2 łyżki wody
  • 75 g orzechów brazylijskich ( u mnie laskowe)
  • 100 g masła
  • 200 g dobrej białej czekolady
  • 2 banany, (200-225 g)
  • 1 duże jajko
  • ziarna z jednej laski wanilii ( u mnie 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii)
  • 200 g mąki
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Piekarnik nastawiamy na 190 st C. Wykładamy kwadratową foremkę o bokach 20 cm papierem do pieczenia.
 75 g cukru wkładamy do małego rondelka i dolewamy wodę. Rozpuszczamy na średnim ogniu, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy do momentu, aż cukier nabierze karmelowego koloru. Robimy test, odrobina syropu wlana do szklanki z zimną wodą sprawi, że syrop przybierze kształt kulki.
Rondelek zdejmujemy z ognia, do syropu dodajemy  orzechy, mieszamy i natychmiast rozsmarowujemy na natłuszczonej blaszce. Pozostawiamy do wystudzenia, po czym powstałe toffi łamiemy lub kroimy na drobne kawałki.
Masło i białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w rondelku z grubym dnem. Zdejmujemy z ognia.
Banany rozgniatamy w innej misce i mieszamy z resztą cukru, jajkiem i wanilią. Dodajemy rozpuszczona czekoladę i mieszamy aż masa będzie gładka. Przesiewamy  mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy z masą i dodajemy posiekane orzechowe toffi.
Ciasto przekładamy do foremki i pieczemy ok 35 minut lub do suchego patyczka. Umieszczamy foremkę z upieczonym ciastem na kratce i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Po wystudzeniu kroimy.

Blondies bananowe

wtorek, 28 czerwca 2011

Blondies z mango i orzechami

Chyba nie ma prostszego ciasta niż takie blondies. Rozpuszczamy i mieszamy. Prościej niż muffiny. I smaczniej. Brązowy cukier, który pełni w blondies rolę tą samą, co czekolada w brownies, daję ta piękną barwę i charakterystyczny smak, który bardzo lubię. Mięciutkie, sprężyste, pachnące. Grubo pokrojone orzechy i mango, to wykwintny dodatek, który świetnie tu pasuje i idealnie dopełnia doskonałej całości. Blondies z mango i orzechami nie dość, że proste to i pyszne, co potwierdzili szczęśliwcy, którzy mieli okazję je spróbować. Bardzo polecam - ze względu na prostotę wykonania, szybkość i niepowtarzalny smak!

Blondies z mango i orzechami

Blondies z mango i orzechami
    Blondies z mango i orzechami
  • 115 g masła
  • 215 g brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 150 g mąki samorosnącej(lub zwykłej plus 1 łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta soli)
  • 1 mango, pokrojone w kostkę
  • 100g orzechów włoskich, grubo posiekanych

Piekarnik nastawiamy na 180 st C i natłuszczamy kwadratową foremkę o boku 18 cm.
Masło i cukier rozpuszczamy w rondelku, odstawiamy na 10 minut i dodajemy jajka, cały czas mieszając. Dodajemy mąkę, mango i orzechy, mieszamy. Ciasto wylewamy do foremki. Pieczemy ok 35 minut. Przez chwilę studzimy w foremce, po czym wyjmujemy na kratkę.
Blondies z mango i orzechami

niedziela, 22 maja 2011

Blondies z masłem arachidowym

Dość szybkie i bardzo smaczne blondies z masłem arachidowym, dla amatorów słono-słodkich kombinacji. Bardzo podobne do popularnych batoników, przynajmniej w fazie początkowej robienia ciasta, potem po upieczeniu, ten arachidowy smak nie jest już tak bardzo wyrazisty. Zagapiłam się trochę z pieczeniem i ciut za długo trzymałam w piekarniku(mam zasadę zawsze wcześniej niż w przepisowym czasie pieczenia, sprawdzać patyczkiem stan ciasta), choć i tak krócej niż w przepisie i ciasto było ciut jak dla mnie za suche(brownies jednak powinno być jak dla mnie maziste) ale blondies i tak było smaczne a niespodziewanym gościom bardzo smakowało.
 
Blondies z masłem arachidowym


Blondies z masłem arachidowym
  • 100 g masła, miękkiego plus dodatkowo do natłuszczenia
  • 150 g masła z orzeszków ziemnych(crunchy peanut butter)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 175 g drobnego cukru
  • 1 jajko
  • 75 g białej czekolady, plus dodatkowo do dekoracji
  • 75 g orzechów włoskich, posiekanych(u mnie pecan)
  • 125 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ciemna czekolada, rozpuszczona, do dekoracji

Piekarnik nastawiamy na 170 st C i natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę kwadratową o bokach 20 cm.
W dużej misce, ubijamy masło i masło orzechowe aż będzie kremowe. Dodajemy wanilię, cukier i jajko, i ubijamy do białości.
Dodajemy białą czekoladę i pokrojone orzechy.
Mieszamy z przesianą mąką i proszkiem do pieczenia.
Masę przekładamy do przygotowanej foremki i wygładzamy wierzch. Pieczemy przez ok 40 minut(piekłam jakieś 35 minut, ale i to za długo, bo ciasto było jednak za bardzo wysuszone. Prawdopodobnie 25-30 minut byłoby wystarczające)
Studzimy w foremce. Dekorujemy kawałkami białej czekolady i orzechami oraz robimy czekoladowe esy-floresy(najlepiej za pomocą papierowego rożka, lub woreczka foliowego z odciętym rogiem).
 Przepis z książki Eric Lanlard "Home Bake"

Blondies z masłem arachidowym

Blondies z masłem arachidowym

poniedziałek, 14 marca 2011

Sernikoblondies z limonkową nutą

Długo zastanawiałam się jak spożytkować dwie tubki serka quark, który kupiłam z myślą o upieczeniu sernika. Nie miałam ochoty na ciasteczkowe spody, za którymi po pierwsze nie przepadam, a po drugie zazwyczaj ciasteczek u mnie w domu nie ma.
A co, gdyby tak ser połączyć z  blondies? A dokładniej z blondies wzbogaconym białą czekoladą?  I smak wyostrzyć limonką?
Co prawda tylko za pierwszym razem wyszły mi takie piękne fale. Za drugim i trzecim było już bardziej płasko. Ale za każdym razem ciasto znikało błyskawicznie. Nawet w ustach tych, co nie lubią ciast i ustach tych, co są na diecie...
Sernikoblondies z limonkową nutą

Sernikoblondies z limonkową nutą

Ciasto:
  • 100 g masła
  • 150 g białej czekolady
  • 120 g jasnego cukru brązowego(light brown)
  • 3 jajka
  • 100 g mąki, przesianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
Masa serowa:
  • 500 g serka quark
  • 150 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • skórka starta z 1 limonki

Piekarnik nastawiamy na temp 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia prostokątną foremkę średniej wielkości.
Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej.  Lekko studzimy.
Jajka ubijamy z cukrem. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę i masło. Mieszamy. Dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Delikatnie mieszamy. Masę wylewamy do przygotowanej foremki.
Przygotowujemy masę serową. Ubijamy jajka z cukrem. Dodajemy ser i skórkę z limonki i mąkę ziemniaczaną, mieszamy. Wylewamy na ciasto w foremce. Pieczemy ok 40 - 50 minut.

Sernikoblondies z limonkową nutą
 
Sernikoblondies z limonkową nutą

sobota, 12 czerwca 2010

Blondies migdałowo-truskawkowe


Proste i łatwe ciasto z wykorzystaniem niewielkiej ilości truskawek. Jak to bywa z owocowymi ciastami "łatwo się je", i choć może ciasto samo w sobie jest dość suche to dodatek truskawek odpowiednio je "nawilża". Do tego delikatny migdałowy aromat, chrupiące migdały...i kubek kawy. Migdałowo-truskawkowe blondies to bardzo dobre, letnie ciasto.
Blondies migdałowo-truskawkowe

Blondies migdałowo-truskawkowe


  • 125 masła, miękkiego, plus dodatkowo do natłuszczania
  • 200 g brązowego cukru light
  • 2 duże jajka, roztrzepane
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu migdałowego
  • 250 g maki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g migdałów bez skórki, pokrojonych
  • 100 g świeżych, małych truskawek
  • 25 g płatków migdałowych

Piekarnik nastawiamy na temperaturę 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o wymiarach 20 cm.
Masło i cukier ucieramy do białości. Stopniowo dodajemy jajka i migdałowy ekstrakt. Ucieramy. Dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Ucieramy. Dodajemy posiekane migdały i mieszamy. Dodajemy truskawki. Ciasto wykładamy do foremki i wygładzamy powierzchnię. Wierzch posypujemy płatkami migdałowymi. Pieczemy przez 40-45 minut. Pozostawiamy do ostudzenia w foremce, po czym kroimy na kwadraty.
Przepis z książki "1001 cupcakes, cookies & other tempting treats" dołączam do zabawy kulinarnej Olgi Smile Truskawkowy Sezon

Sezon Truskawkowy 2010

sobota, 20 lutego 2010

Kwadraty czekoladowo-morelowe

To mój pierwszy wypiek z dodatkiem białej czekolady. I zdecydowanie nie ostatni. Te czekoladowo-morelowe kwadraty są pyszne! W zasadzie bardzo podobne do brownies w konsystencji, z "niedopieczonym", fantastycznym w smaku środkiem. To jedne z tych rodzajów ciast, które mogłabym jeść kawałek za kawałkiem. Następnym razem skrócę jeszcze odrobinę czas pieczenia, by większa partia ciasta była "niedopieczona". Pycha!
Przepis pochodzi z książki "Chocolate" wydawnictwa Parragon i jest moim kolejnym przepisem w trawającym właśnie, organizowanym przez Beę, Czekoladowym Weekendzie.
Kwadraty czekoladowo-morelowe



 Kwadraty czekoladowo-morelowe

  • 125 g masła
  • 175 g białej czekolady, połamanej
  • 4 jajka
  • 125 g drobnego cukru
  • 200 g mąki, przesianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 100 g suszonych moreli, pokrojonych

Lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o wymiarach 20 cm.
Masło i czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Pozostawiamy do lekkiego przestudzenia.
Jajka ubijamy z cukrem, dodajemy rozpuszczoną czekoladę i dokładnie mieszamy.
Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i morele i całość dobrze mieszamy.
Wlewamy miksturę do przygotowanej foremki i pieczemy w piekarniku nastawionym na temp 180 st, ok 25-30 minut(piekłam 25)

Kwadraty czekoladowo-morelowe

poniedziałek, 26 stycznia 2009

Blondies czyli daktylowo orzechowe brownies


Blondies, czyli nieco jaśniejszy odpowiednik brownies. To ciasto jest proste, pyszne i porcja tego ciasto jest naprawdę niewielka(to dla tych, co boją się przytyć). Orzechy, daktyle i ciągnąca się wewnątrz karmelowa masa z cukru muscovado to naprawdę warta spróbowania mieszanka. Ja tym ciastem się zachwycałam. Przepis na to blondies pochodzie z książki Tamasin Day-Lewis "Tamasin's kitchen classics". Polecam.


Blondies czyli daktylowo orzechowe brownies
  • 55 g masła
  • 200 g cukru light muscovado
  • 1 jajko(dałam dwa bo się pomyliłam)
  • 100 g mąki
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • laska wanilii(dałam cukier waniliowy)
  • 55 g wypestkowanych daktyli
  • 55 g orzechów włoskich

Piekarnik nastawić na temp.180 st C Rozpuścić masło w rondelku, dodać cukier muscovado. Wymieszać i ciągle podgrzewać do momentu aż cukier się rozpuści.

Zdjąć z ognia, dodać jajko, przesianą mąkę, proszek do pieczenia, sól i wanilię. Wymieszać. Pokroić daktyle w spore kawałki, połamać orzechy o dodać do mikstury.
Formką kwadratową 18 cm lub małą keksówkę wyłożyć papierem. Wylać miksturę. Piec około 25 minut.

piątek, 22 sierpnia 2008

Blondies

Blondies are brownies without brown...napisała Sue Lawrence w swojej książce"Book of baking", skąd pochodzi dzisiejszy przepis. I choć jak dla mnie, zdecydowanie wygrywaja brownies, to warto spróbować tego ciasta, ze względu na niespotykany, mocny i specyficzny smak cukru muscovado. Blondies pasują zarówno do herbaty lub kawy. Będą pewnie bardzo smakowały maluchom ze względu na to, że są bardzo słodkie.

Blondies

  • 280 g cukru light muscovado
  • 115 g masła
  • 2 duże jajka
  • 175 g mąki ze środkiem spulchniającym
  • 2 łyżeczki ekstraktu wanilii
  • 100 g pokrojonych orzechów pecan(mągą być włoskie)
  • szczypta soli

Nastawiamy piekarnik na 180 st C i smarujemy masłem kwadratową foremkę o bokach 23cm
Rozpuszczamy razem masło i cukier, mieszamy.
Stopniowo dodajemy jajka, dobrze ubijając. Dodajemy mąkę i szczyptę soli. Dodajemy ekstrakt waniliowy i orzechy. Mieszamy.
Ciasto wylewamy do przygotowanej foremki i pieczemy ok 25-30 min.
Wyjmujemy foremkę i pozostawiamy na około 30 min. Kroimy na kwadraty i przenosimy na kratkę aby wystygły.